edit/
BTW, to już poza tematem ale my to tacy mega doradcy, to tak jak kot mojej sąsiadki, nigdy żadnej kotki nie posiadał-nie interesują go, ale jak inne się złapią to on biega wokół i doradza co i jak mają tam chyba robić
To tak i my tu na forum, rozkładamy temat na czynniki pierwsze, najlepiej to wychodzi w tematach olejowych, a tak naprawdę nie dopytaliśmy kolegi jaki ma przebieg, jak często była nawet inspekcja olejowa i czy cyka nonstop i z każdej strony, czy słyszalne tuż własnie pod pokrywą, czy niezbyt da się namierzyć źródło cykania? czy przy przyspieszaniu lub hamowaniu, czy pomiędzy jakąś ilością obrotów. Normalnie nie zadaliśmy żadnych pytań, ale już mamy wyroki. Brawo MY

