--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku2.0T A20NHT przycinanie dławienie zimnego silnika na ssaniu
-
MightyAsgardian
- Nowicjusz
- Posty: 4
- Rejestracja: 2 paź 2020, o 18:16
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Warszawa
Re: 2.0T A20NHT przycinanie dławienie zimnego silnika na ssaniu
Dzień dobry, na samym początku sam sobie przyznam nagrodę
A już tak zupełnie poważnie w temacie to dla potomnych, u mnie występował ten sam problem, okazało się, że problemem była dziurawa rura od Intercoolera
Po wymianie problem zniknął, pozostał problem braku mocy z dołu, ale to oddzielny temat...Pozdrawiam 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- maroslaf
- Nowicjusz
- Posty: 17
- Rejestracja: 27 kwie 2021, o 12:46
- Auto: Insigna Sport Tourer
- Kod silnika: A20NFT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Olsztyn
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: 2.0T A20NHT przycinanie dławienie zimnego silnika na ssaniu
Witam
Miesiąc temu kupiłem insignię A a20nht. Mam z nią pewien problem. Silnik odpala prawidłowo ale co jakiś okres czasu wpada w drgania w taki sposób jakby zwalniał obroty. Niestety wskaźnik obrotów nie spada.
Wygląda to tak jakby co około 6-8 sekund silnik się dławił albo brakowało mu iskry na jednej ze świec.
Podłączyłem się do OBD i zauważyłem że podczas takiego dławienia się silnika bardzo mocno otwiera przepustnicę, dodatkowo strasznie rośnie kąt wyprzedzenia zapłonu:


Dodatkowo mam to nałożone na MAP sensor

oraz na EVAP

Mój mechanik rozkłada ręce - nie wie co to może być, a jego kolega pracujący w OPLU nie spotkał się z takim przypadkiem,
Dodam że dziś się dowiedziałem od mojego mechanika że na 2 lambdę jest nakręcony tzw "emulator"
Błędy jakie odczytałem z auta to P1133. Któryś z panów ma jakiś pomysł?
Miesiąc temu kupiłem insignię A a20nht. Mam z nią pewien problem. Silnik odpala prawidłowo ale co jakiś okres czasu wpada w drgania w taki sposób jakby zwalniał obroty. Niestety wskaźnik obrotów nie spada.
Wygląda to tak jakby co około 6-8 sekund silnik się dławił albo brakowało mu iskry na jednej ze świec.
Podłączyłem się do OBD i zauważyłem że podczas takiego dławienia się silnika bardzo mocno otwiera przepustnicę, dodatkowo strasznie rośnie kąt wyprzedzenia zapłonu:


Dodatkowo mam to nałożone na MAP sensor

oraz na EVAP

Mój mechanik rozkłada ręce - nie wie co to może być, a jego kolega pracujący w OPLU nie spotkał się z takim przypadkiem,
Dodam że dziś się dowiedziałem od mojego mechanika że na 2 lambdę jest nakręcony tzw "emulator"
Błędy jakie odczytałem z auta to P1133. Któryś z panów ma jakiś pomysł?
- Rooff_
- Zapaleniec
- Posty: 4119
- Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
- Auto: Insignia ST przedlif
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 128 razy
Re: 2.0T A20NHT przycinanie dławienie zimnego silnika na ssaniu
Próbowaliście na włączonej i wylączonej klimie?
- maroslaf
- Nowicjusz
- Posty: 17
- Rejestracja: 27 kwie 2021, o 12:46
- Auto: Insigna Sport Tourer
- Kod silnika: A20NFT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Olsztyn
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: 2.0T A20NHT przycinanie dławienie zimnego silnika na ssaniu
Czy klima włączona czy nie praca silnika nie ulega zmianie. Po skasowaniu P1133 nie występował już później. Więc de facto błędów nie wypluwa. Co ciekawe nie przycina go na ssaniu, a jedynie jak już temperatury nabierze. Praca wygląda tak że pracuje równo 6-8 sek., a później bez spadku obrotów zaczyna się dławić. Wzrasta procent otwarcia przepustnicy, co za tym idzie kąt wyprzedzenia zapłonu itd.
Nie wiem czemu mimo równej po kilku sek. zaczyna bzikować. Podejrzewam, że co te kilka sekund coś następuje ale nie mogę na forach i w necie znaleźć info o "trigerze" który może powodować takie zachowanie. Jeżeli gość z Opla rozkłada ręce... to się zastanawiam kto pracuje w tym ASO,
Czytałem o lambdach i nie wiem czy dobrze wnioskuję ale pierwsza powinna mieć wykres sinusoidalny napięcia od 0,1-0,9V a druga jednostajny, około 0,45V z 0,1V wahania? przy niesprawnym kat. obie będą mieć takie samo wahanie napięcia od 0,1-0,9V jak w moim przypadku
tylko czy to może powodować tak "wyjątkowo" równo-nierówną pracę silnika?
Dodano po 9 godzinach 51 minutach 38 sekundach:
Witam
Chyba problem rozwiązany...
Jakiś ... 1/100000 bo nawet nie 0,5 mózg wkręcił "emulator" (adapter/tuleja mosiężna) w gniazdo na 1 lambdę - przed katem.
Po wykręceniu tego i wstawieniu lambdy w kat - problem zniknął
na linku jest foto lambdy z gniazda której wykręciłem emulator

Nie wiem czemu mimo równej po kilku sek. zaczyna bzikować. Podejrzewam, że co te kilka sekund coś następuje ale nie mogę na forach i w necie znaleźć info o "trigerze" który może powodować takie zachowanie. Jeżeli gość z Opla rozkłada ręce... to się zastanawiam kto pracuje w tym ASO,
Czytałem o lambdach i nie wiem czy dobrze wnioskuję ale pierwsza powinna mieć wykres sinusoidalny napięcia od 0,1-0,9V a druga jednostajny, około 0,45V z 0,1V wahania? przy niesprawnym kat. obie będą mieć takie samo wahanie napięcia od 0,1-0,9V jak w moim przypadku
tylko czy to może powodować tak "wyjątkowo" równo-nierówną pracę silnika?
Dodano po 9 godzinach 51 minutach 38 sekundach:
Witam
Chyba problem rozwiązany...
Jakiś ... 1/100000 bo nawet nie 0,5 mózg wkręcił "emulator" (adapter/tuleja mosiężna) w gniazdo na 1 lambdę - przed katem.
Po wykręceniu tego i wstawieniu lambdy w kat - problem zniknął
na linku jest foto lambdy z gniazda której wykręciłem emulator

-
imonfire
- Nowicjusz
- Posty: 8
- Rejestracja: 19 sie 2020, o 12:29
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: ŚWIEBODZIN
Re: 2.0T A20NHT przycinanie dławienie zimnego silnika na ssaniu
maroslaf pisze: ↑19 maja 2021, o 17:02Czy klima włączona czy nie praca silnika nie ulega zmianie. Po skasowaniu P1133 nie występował już później. Więc de facto błędów nie wypluwa. Co ciekawe nie przycina go na ssaniu, a jedynie jak już temperatury nabierze. Praca wygląda tak że pracuje równo 6-8 sek., a później bez spadku obrotów zaczyna się dławić. Wzrasta procent otwarcia przepustnicy, co za tym idzie kąt wyprzedzenia zapłonu itd.
Nie wiem czemu mimo równej po kilku sek. zaczyna bzikować. Podejrzewam, że co te kilka sekund coś następuje ale nie mogę na forach i w necie znaleźć info o "trigerze" który może powodować takie zachowanie. Jeżeli gość z Opla rozkłada ręce... to się zastanawiam kto pracuje w tym ASO,
Czytałem o lambdach i nie wiem czy dobrze wnioskuję ale pierwsza powinna mieć wykres sinusoidalny napięcia od 0,1-0,9V a druga jednostajny, około 0,45V z 0,1V wahania? przy niesprawnym kat. obie będą mieć takie samo wahanie napięcia od 0,1-0,9V jak w moim przypadku![]()
tylko czy to może powodować tak "wyjątkowo" równo-nierówną pracę silnika?
Dodano po 9 godzinach 51 minutach 38 sekundach:
Witam
Chyba problem rozwiązany...
Jakiś ... 1/100000 bo nawet nie 0,5 mózg wkręcił "emulator" (adapter/tuleja mosiężna) w gniazdo na 1 lambdę - przed katem.
Po wykręceniu tego i wstawieniu lambdy w kat - problem zniknął
na linku jest foto lambdy z gniazda której wykręciłem emulator
![]()
Mógłbyś zrobić zdjęcie jak to ma poprawnie wyglądać?
- maroslaf
- Nowicjusz
- Posty: 17
- Rejestracja: 27 kwie 2021, o 12:46
- Auto: Insigna Sport Tourer
- Kod silnika: A20NFT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Olsztyn
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: 2.0T A20NHT przycinanie dławienie zimnego silnika na ssaniu
Mógłbyś zrobić zdjęcie jak to ma poprawnie wyglądać? domniemam że wykres przebiegu zmian napięcia na sondach?
Ogólnie swoją Insignie mam od końca kwietnia i za dużo nią nie jeżdżę. Dodatkowo to moja 1 benzyna. Za bardzo się nie znam...
(L-jako lambda bo długo się pisze)
Jak się wczytałem to wychodzi na to że:
- L przed katem powinna mieć sinusoidę napięcia miedzy 0,1-0,9V
- L za katem powinna mieć oscylację napięcia w zakresie ok 0,1V - u mnie to jest miedzy 0,65V a 0,75V
Jeżeli sinusoida na 2L (za katem) jest taka sama jak na 1L to jest problem z katem - nie ma go bądź źle działa
w moim przypadku (JW) jakiś dzban wkręcił "emulator" na 1L, komputer świrował i robił duże korekty powodując drganie budy i dławienie silnika. Po wykręceniu tego z gniazda 1L silnik pracuje spoko
Zły wykres napięcia na lambdach

Dobry wykres napięcia na lambdach

Ogólnie swoją Insignie mam od końca kwietnia i za dużo nią nie jeżdżę. Dodatkowo to moja 1 benzyna. Za bardzo się nie znam...
(L-jako lambda bo długo się pisze)
Jak się wczytałem to wychodzi na to że:
- L przed katem powinna mieć sinusoidę napięcia miedzy 0,1-0,9V
- L za katem powinna mieć oscylację napięcia w zakresie ok 0,1V - u mnie to jest miedzy 0,65V a 0,75V
Jeżeli sinusoida na 2L (za katem) jest taka sama jak na 1L to jest problem z katem - nie ma go bądź źle działa
w moim przypadku (JW) jakiś dzban wkręcił "emulator" na 1L, komputer świrował i robił duże korekty powodując drganie budy i dławienie silnika. Po wykręceniu tego z gniazda 1L silnik pracuje spoko
Zły wykres napięcia na lambdach

Dobry wykres napięcia na lambdach



