Z tego co się orientuję to dexos 1 gen 2 ma normę API SN + RC co ma zapobiegać LSPI-spalaniu stukowemu w mocno wysilonych jednostkach. Myślę że 1.6 nie jest aż tak wykręcony, aby trzeba było stosować olej o takiej normie. Jednak osobiście że względu na panujące temp. w silniku benzynowym z turbo lał bym coś z normą dexos2 ale o wyższym parametrze lepkości np. 5W-40 dla lepszej ochrony silnika podczas bardziej dynamicznej jazdy.
Dodano po 12 minutach 43 sekundach:
kokolino pisze: ↑5 lis 2021, o 11:00
po przejechaniu 1500 km olej zrobił się czarny jak smoła.
W turbo benzynie olej szybciej ciemnieje niż w wolnossących. Pozatym może to świadczyć o tym, że poprzedni właściciel mógł wymienia" olej w myśl zasady Long life, lub handlarz zalał olej z większą ilością dodatków czyszczących. Ja zawsze jak kupuję auto używane to kupuje najtańszy olej spełniający normy danego silnika i jeżdżę na nim przez 1000km, a potem zlewam i już zalewam docelowy.