--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

Problemy po remoncie silnika 1.8 A18XER

ODPOWIEDZ
luki26xy

Problemy po remoncie silnika 1.8 A18XER

Post autor: luki26xy » 22 kwie 2017, o 23:12

Witam.
To mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość:)
Chciałbym zapytać doświadczonych tutaj uŻytkowników bo mam dość spory problemem.
Otóż posiadam Isie rok 2009 silnik 1.8XER przebieg licznikowy 130 tys, czy rzeczywisty tylko Pan nasz wie.
Przy przebiegu 100 tys założyłem do niej gaz. Niestety nie ciszyłem się nim długo.
Jestem po praktycznie kapitalnym remoncie silnika :( i tu zaczęły się moje problemy
1. Po uruchomieniu silnika od początku mechanik nie może poradzić sobie z błędem P0366 - czujnik położenia wałka rozrządu..... Przed remontem ten błąd nie występował. Był zamieniany czujnik nic nie pomogło. Dziwną sprawą jest odczyt z pomiarów rzeczywistych. Wygląda to tak mniej więcej że pokazuje obroty wałka przez kilka sek na poziomie (chyba) 450 obr/min po czym spada do 0 przez kilka sek jest to 0 i znów 450obr. Powtarza się to cyklicznie. Jak to możliwe przecież silnik pracuje równo i cały czas :( Czujnik na wałku wylotowym. Dzisiaj zamienił kfz na tym wałku bo tylko to zostało do sprawdzenia i dalej to samo :(
2. Pojawiły się dziwne odgłosy z prawej strony silnika obok akumulatora. Jest to głuche pukanie najbardziej słyszalne jak stoi się obok drzwi kierowcy. Odglos ten przypomina prace silnika diesela. Wiem że był już tu taki temat ale nie doczytałem nigdzie jak sobie z nim poradziliście.
3. Dodatkowo wywala błąd P0690 - przekaźnik układu zapłonowego - wysokie napięcie. Z tym to już zupełnie nic nie rozumiem. Wymieniałem przed remontem cewkę bo padła całkowicie - czy to ona daje ten błąd?

Proszę drodzy uŻytkownicy o jakieś rady bo trwa to już długo i dość sporo kosztował mnie remont i samochody zastępcze :( Ręce opadają...
Podczas naprawy było robione:
głowica kpl regeneracja
pierścienie
panewki
Oleje filtry itd.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuje
Łukasz
Ostatnio zmieniony 2 maja 2017, o 11:42 przez yerry, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Polska pisownia. Regulamin

Kolda
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 20 cze 2016, o 19:02
Auto: Astra J
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2013
Miasto:

Re: Problemy po remoncie silnika 1.8xer

Post autor: Kolda » 23 kwie 2017, o 05:51

Kolego sprawdź czy na walkach nie są uszkodzone pierścienie które wskazują ich położenie.

luki26xy

Re: Problemy po remoncie silnika 1.8xer

Post autor: luki26xy » 23 kwie 2017, o 10:52

No no jest to nowy trop :). We wtorek znów auto wraca do mechanika. Wiem ze to jego problem i on powinien martwić sie o to aby wszystko grało ale to czekanie i jego bezsilnośc powoli doprowadza mnie do furii :(
Przekarze mu tą wskazówke - dzięki.
A co do tego tego przekaźnika układu zapłonowego? Tutaj jakieś rady?

bunioopl
Użytkownik
Posty: 215
Rejestracja: 29 wrz 2015, o 08:41
Auto: Chevi Orlando
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2012
Miasto: Opole
Otrzymał  piwo: 3 razy

Re: Problemy po remoncie silnika 1.8xer

Post autor: bunioopl » 23 kwie 2017, o 21:15

Sprwdź wałek. Tak nie powinien wyglądać
http://forum.chevroletteampoland.com/vi ... php?t=3431

Wysłane z mojego E5603 przy użyciu Tapatalka

luki26xy

Re: Problemy po remoncie silnika 1.8xer

Post autor: luki26xy » 24 kwie 2017, o 09:46

Z tym wałkiem wielce prawdopodobne - dziękuje przekaże mechanikowi.
Ale co by powodowało uszkodzenie tego pióra? Przecież nie jest to aż tak delikatne żeby czujnik to urwał. Moim zdaniem jeśli jest taka usterka to tylko i wyłącznie wynikająca z nieuwagi przy blokowaniu wałków.

bunioopl
Użytkownik
Posty: 215
Rejestracja: 29 wrz 2015, o 08:41
Auto: Chevi Orlando
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2012
Miasto: Opole
Otrzymał  piwo: 3 razy

Re: Problemy po remoncie silnika 1.8xer

Post autor: bunioopl » 24 kwie 2017, o 09:49

I tak chyba było. Źle zakładana blokada, no chyba, że wada fabryczna.

Wysłane z mojego E5603 przy użyciu Tapatalka

luki26xy

Re: Problemy po remoncie silnika 1.8xer

Post autor: luki26xy » 24 kwie 2017, o 20:24

Panowie a z tym pukaniem co pisałem w pierszym poście? Tak dzisiaj jeszcze przysłuchiwalem sie silnikowi i nie jestem pewien czy to dokładnie z tej prawej strony obok aku no bo ten dźwiek wiadomo rozchodzi sie wszędzie. Naszła mnie myśl czy o obudowę tą od rozrządu może coś sie ocierać? Możliwe że jest ona źle założona? Jest tam miejsce czy raczej upchany pasek i napinacz? Jak docisnę palcem tą obudowę to słychać że coś ociera więc to nasuwa mi myśl ze od spodu może coś o nią pukać :roll:

-- 4 maja 2017, o 21:43 --

Panowie usterka usunięta. Niestety mimo wielu prób nie dowiedziałem sie od mechanika co było przyczyną błedu wałka rorządu ( dziwna sytuacja naprawdę).
Pytanie natomiast teraz mam troche inne. Zawory jak się wypalają to zwieksza się luzmiędzy szklanką a krzywką czy zmniejsza??? Głowica jak pisałem była regenerowana i powiedziano mi że zostały zwiększone nieco luzy żeby dłużej służyła na gazie. Ok niech tak będzie że jest to prawda tylko że któryś zawór słychać bardzo wyraźnie. Mechanik powiedział że luz się zmniejszy i będzie git. Co Wy na to? Bajki? Prawda?

bunioopl
Użytkownik
Posty: 215
Rejestracja: 29 wrz 2015, o 08:41
Auto: Chevi Orlando
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2012
Miasto: Opole
Otrzymał  piwo: 3 razy

Re: Problemy po remoncie silnika 1.8 A18XER

Post autor: bunioopl » 26 lip 2017, o 09:41

Luzy się zmniejszają, co doprowadza w konsekwencji nie dimykania się zaworów


Wysłane z mojego E5603 przy użyciu Tapatalka

Pioter94
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 15 sty 2025, o 17:49
Auto: Insignia
Kod silnika: A18XER
Rok produkcji: 2009
Miasto: Goleniów

Re: Problemy po remoncie silnika 1.8 A18XER

Post autor: Pioter94 » 15 sty 2025, o 20:52

Witam, pozwolę sobie podpiąć się pod temat bo mam podobną historię i nie mogę sobie poradzić. W moim aucie z 1.8 140km i gazem padła głowica. Została zamówiona nowa, z takim samym numerem i zamontowana. Poprosiłem też o wymianę rozrządu i pompy wody. Po zamontowaniu nowej głowicy i kompletu rozrządu, zaczęło wywalać błędy od czujnika położenia wałka p0366 i p0341. Sprawdzane było ustawienie rozrządu i wiązka kabel po kabelku miernikiem… okazało się, że głowica mimo tych samych numerów miała delikatnie inne wałki. Wałki zamienił, złożył i było ok przez pewien czas. Auto paliło od strzała, równo, ładnie pracowało i jeździło…przez 200km. Znowu wywaliło check engine, samochód długo kręci przy zapłonie i nie zawsze odpali za pierwszym razem, błędy wywala znowu. Czy ktoś ma jakiś pomysł? Auto ma instalacje gazową, nie wiem czy ma to wpływ.

Szwagier
Użytkownik
Posty: 183
Rejestracja: 29 mar 2019, o 19:14
Auto: Opel insignia A
Kod silnika: A16LET
Rok produkcji: 2011
Miasto: Łuków
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 9 razy

Re: Problemy po remoncie silnika 1.8 A18XER

Post autor: Szwagier » 17 sty 2025, o 13:41

Jeśli wałki od starej oryginalnej głowicy miałeś dobre to najlepiej założyć je na tę nową głowicę i ewentualnie znów zmierzyć luzy zaworowe. W tych głowicach A18XER jest bardzo dużo różnic zarówno w samej ich budowie jak i wałkach tam występujących. Trzeba dokładnie sprawdzać numery zarówno te przy modelu głowicy, które są"odlane" na korpusie, jak również te "wybite" przy otworach wylotowych do kolektora (tam jest nabity model silnika). Na wałkach też są numery. Miałem podobnie w swoim silniku 1.6 turbo (głowica A18XER) opiszę dla potomnych w odpowiednim dziale. Wracając do tematu: przy złym wałku też wywalało mi błąd. Przeczytałem na forum o tych wałkach i po wymianie na stare w nowej głowicy było ok ale dopiero po odpięciu na około godzinę akumulatora. Kasowanie błędów nic nie dawało. Zawsze jak go się odpaliło na zimnym chodził ładnie, jak już zszedł z obrotów (ssania) to od razu zaczynał nierówno pracować. Nie pracował na wszystkie cylindry i błąd położenia wałka. Nawet po wymianie wałków i kasowaniu błędów, tak jakby komputer zapamiętał te złe ustawienia. I tak jak napisałem wyżej - pomogło odłączenie akumulatora. Jeżdżę od tamtej pory już ponad miesiąc i wszystko ok (odpukać). Może i u Ciebie taki prosty zabieg pomoże.

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „silnik benzynowy”