--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

ODPOWIEDZ
plu96
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 5 lis 2018, o 15:19
Auto: Insignia
Kod silnika: A14NET
Rok produkcji: 2013
Miasto: Warszawa

1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

Post autor: plu96 » 6 mar 2019, o 15:55

Witam

Silnik 1.4, pol roku temu aku wymieniony na nowy Jenox 77 Ah, zielone oczko, prad spoczynkowy prawie 13V, alternator laduje.
Objawy, gasze silnik odpalenie auta z trudnoscia slychac tak jakby chrobotanie, przejade z 5 km, odpalenie auta niemozliwe, nawet rozrusznik nie zakreci, prawie nic nie swieci w aucie tak jakby aku zdechl. pomiar aku wszystko OK, odpalenie z kabli z innego auta, przejazd 2 km gasze i odpalam ze swojego wszystko w porzadku. Ktos ma pomysl?? Napewno to nie aku zostaje auto
Ostatnio zmieniony 6 mar 2019, o 15:55 przez yerry, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
rataj73
Zapaleniec
Posty: 1671
Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
Auto: Opel Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2014
Miasto: Stolica Mazur
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 18 razy

Re: 1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

Post autor: rataj73 » 6 mar 2019, o 16:02

Korozja przewodu zasilającego lub brak masy. Sprawdź czy po kilkunastominutowej jeździe nie masz którejś klemy gorącej.
Najprościej podać + na zasilanie bendixa ( ten cienki przewód) i sprawa będzie jasna czy sterowanie, czy zasilanie.

plu96
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 5 lis 2018, o 15:19
Auto: Insignia
Kod silnika: A14NET
Rok produkcji: 2013
Miasto: Warszawa

Re: 1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

Post autor: plu96 » 6 mar 2019, o 16:15

No ale jesli bylo by brak masy to odpalenie z kabli chyba by nie pomoglo??
Ostatnio zmieniony 6 mar 2019, o 16:15 przez yerry, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę o stosowanie polskiej pisowni. Regulamin forum par.5 pkt.8

Awatar użytkownika
rataj73
Zapaleniec
Posty: 1671
Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
Auto: Opel Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2014
Miasto: Stolica Mazur
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 18 razy

Re: 1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

Post autor: rataj73 » 6 mar 2019, o 16:34

Skoro tak uważasz. Brak masy objawia się tak że raz zapali a pięć razy nie. Podając mu zasilanie z zewnątrz podajesz wyższe napięcie i może właśnie tyle potrzeba żeby odpalił. Następnym razem zamiast odpalać z przewodów połącz tym przewodem twój minus z metalowym elementem silnika. Jak odpali - to masa.
Trzeba sprawdzić czy na cienkim przewodzie przy rozruszniku po wciśnięciu start pojawia się napięcie. To że wszystko gaśnie w tym czasie na desce to nic nadzwyczajnego bo tak są skonstruowane nowsze samochody że podczas rozruchu wszystko wyłączają. Gdyby nie podawało zasilania na bendix to wszystko powinno zgasnąć na ok 5 sekund i z powrotem się zapalić.

plu96
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 5 lis 2018, o 15:19
Auto: Insignia
Kod silnika: A14NET
Rok produkcji: 2013
Miasto: Warszawa

Re: 1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

Post autor: plu96 » 6 mar 2019, o 16:53

W sensie gasnie mialem na mysli ze podczas proby rozruchu kiedy nic nie kreci pozniej zadne swiatla czy odbiorniki nie dzialaja. Oki zrobi tak jak napisales podlacze na sztywno minus aku z metalowym elementem silnika i zobacze co to da :) dam oczywiscie znac
Ostatnio zmieniony 6 mar 2019, o 16:53 przez yerry, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę o stosowanie polskiej pisowni. Regulamin forum par.5 pkt.8

Awatar użytkownika
rataj73
Zapaleniec
Posty: 1671
Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
Auto: Opel Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2014
Miasto: Stolica Mazur
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 18 razy

Re: 1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

Post autor: rataj73 » 6 mar 2019, o 17:12

No to masa albo +. Klemy są fabrycznie zakuwane i potrafią wewnątrz zaśniedzieć. Objaw to po dłuższej jeździe klema jest gorąca. Inna możliwość to punkty masowe lub zaśniedziały styk na głównym bezpieczniku tym na akumulatorze.

plu96
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 5 lis 2018, o 15:19
Auto: Insignia
Kod silnika: A14NET
Rok produkcji: 2013
Miasto: Warszawa

Re: 1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

Post autor: plu96 » 6 mar 2019, o 17:17

Glowny bezpiecznik co masz na mysli?? Gdzie to szukac??
Ostatnio zmieniony 6 mar 2019, o 17:17 przez yerry, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę o stosowanie polskiej pisowni. Regulamin forum par.5 pkt.8

Awatar użytkownika
rataj73
Zapaleniec
Posty: 1671
Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
Auto: Opel Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2014
Miasto: Stolica Mazur
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 18 razy

Re: 1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

Post autor: rataj73 » 6 mar 2019, o 18:37

No na akumulatorze. Od klemy + idzie przewód na czarną plastikową skrzynkę na górze akumulatora i w niej jest kilka bezpieczników 300A. Może tam jest śniedź albo coś luźno skręcone. Ja bym jednak zaczął od klem , a jak masz miernik to sprawdź spadek napięcia między słupkiem a przewodem podczas próby rozruchu.

Pietrek
Nowicjusz
Posty: 30
Rejestracja: 6 mar 2019, o 22:05
Auto: Opel Insignia CT
Kod silnika: A20DTR
Rok produkcji: 2014
Miasto: Szczecin
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: 1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

Post autor: Pietrek » 8 mar 2019, o 00:08

Może problem jednak z aku. Dzisiaj dowiedziałem się, że moje problemy były związane ze zbyt dużą pojemnością i w wyniku tego niedoładowywaniem akumulatora. Jak pisałeś to te 77Ah przy silniku 1.4 może być nie do uciągnięcia przez alternator. Z tego co podejrzałem to tam powinno być w granicach 60 Ah.

Awatar użytkownika
grzegorz13
Zapaleniec
Posty: 1105
Rejestracja: 13 sie 2017, o 18:33
Auto: Insignia 4x4 v6
Kod silnika: A28NET
Rok produkcji: 2009
Miasto: Lubin
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 10 razy

Re: 1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

Post autor: grzegorz13 » 8 mar 2019, o 01:12

Mało prawdopodobne by akumulator o większej pojemności był niedoładowany ! w aucie przy mniejszej pojemności silnika
Mniej odbiorników to mniej pobranego prądu z akumulatora czyli mniej do ładowania i mniejszy alternator spokojnie da radę a większa pojemność da większy zapas energii Gorzej jest w drugą stronę gdy założymy za mały akumulator, który powinien być według powyższej teorii przeładowywany lecz w aucie przy dużym poborze po prostu braknie energii której nie będzie w stanie dostarczyć alternator który tego nie wytrzyma. Efekt mniejszego akumulatora (zużytego również) jest taki iż w czasie dużego poboru energii (włączona klima, podgrzewanie foteli) napięcie w instalacji spada co próbuje nadrobić alternator który w końcu pada ! Niedoładowanie w aucie może wynikać z zużytego akumulatora, uszkodzonego alternatora lub jazdy na bardzo krótkich odcinakach a nie z powodu pojemności akumulatora gdzie należy pamiętać iż z czasem pojemność akumulatora maleje !

WODNIK111
Forumowicz
Posty: 67
Rejestracja: 16 lip 2017, o 11:03
Auto: insignia
Kod silnika: A20DTE
Rok produkcji: 2013
Miasto: Pszczyna
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: 1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

Post autor: WODNIK111 » 8 mar 2019, o 07:42

Sprawdziłeś rozrusznik, może w nim jest problem?

Awatar użytkownika
grzegorz13
Zapaleniec
Posty: 1105
Rejestracja: 13 sie 2017, o 18:33
Auto: Insignia 4x4 v6
Kod silnika: A28NET
Rok produkcji: 2009
Miasto: Lubin
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 10 razy

Re: 1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

Post autor: grzegorz13 » 8 mar 2019, o 09:44

Dokładnie jak pisze kolega wyżej problem może dotyczyć rozrusznika który robi zwarcie i nie za każdym razem takie rzeczy się dzieją dlatego raz odpala a raz nie Przygasanie wszystkiego w aucie dotyczy sytuacji gdy próbujesz kręcić rozrusznikiem ? Jeśli tak to na 100 % wina rozrusznika Przy barku masy na silniku nie dochodzi do przygasaniu wszystkiego Sprawdziłbym również połączenia i bezpieczniki na akumulatorze

Awatar użytkownika
rataj73
Zapaleniec
Posty: 1671
Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
Auto: Opel Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2014
Miasto: Stolica Mazur
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 18 razy

Re: 1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

Post autor: rataj73 » 8 mar 2019, o 11:55

Podczas rozruchu zgaśnie wszystko nawet jak by fizycznie nie było rozrusznika. Układ rozruchowy jest tak zrobiony i wszystko wyłącza. Tylko że jak jest wszystko sprawne to odpalenie trwa 0,5s i tego nawet nie widać, ale jest to fajnie widoczne po wymianie filtra paliwa jak nie odpowietrzymy układu przez kilkukrotne włączenie zapłonu. Wtedy po daniu kluczyka na start rozrusznik kręci jak szalony, wszystko zgaszone i tak przez 5 sekund chyba że odpali wcześniej.
Uszkodzony rozrusznik dawałby inne objawy, ciężko by kręcił a może nawet dymił.

Awatar użytkownika
dokia
Ekspert
Posty: 9549
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Jaguar E-Pace 250hp
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2020
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 263 razy
Otrzymał  piwo: 121 razy
Kontakt:

Re: 1.4T A14NET ponowne odpalenie niemożliwe

Post autor: dokia » 8 mar 2019, o 15:27

Mój z lekka niesprawny rozrusznik nie dawał żadnych objawów, ale to było w toyocie a te przecież nigdy się nie psują. :D Pojechałam na ploty, wyszłam od koleżanki a auto nie żyje... nic- żadnej reakcji na kluczyk o:o ... zadzwoniłam po serwis mobilny, przyjechał Pan, młotkiem w rozrusznik stuknął :o i auto odpaliło. Zrobił mi krótkie szkolenie gdzie mam młotkiem stukać :lol: i powiedział abym młotek woziła bo tak można jeszcze długo jeździć podobno. Ale ja nie chciałam jeździć z młotkiem i np na parkingu pod robotą zaczynać od otwierania maski i walenia młotkiem gdyby mi toyota nie odpaliła bo to obciach, dlatego kolejnego dnia auto już było na serwisie na regeneracji rozrusznika. I też nie wiem , czy to nie miało związku z rozrusznikiem, ale dwa lata później padł alternator czego doświadczyłam w trakcie jazdy, bo rozładował mi się akumulator do zera, ale i tak ona dowiozła mnie do domu, bo to jak w reklamie: "widziałeś kiedyś zepsutą toyotę?" :lol: Tak więc u mnie te elementy padały po kolei (rozrusznik->alternator->akumulator) , a zaczęły nagle od zawieszania się szczotek w rozruszniku.
Radio 357 :)

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „silnik benzynowy”