moje auto ma jedną przypadłość, mianowicie gdy zapalam silnik na ciepłym/gorącym (np. po przejechaniu ileś tam km gdy temperatura dojdzie do 90C) to odczuwam głośne szarpnięcie (tak jakby koła dwumasowego, nomen omen wymieniane na nowe niedawno...) i wzrost obrotów, potem stabilizacja. Myślałem, że to akumulator więc wymieniłem na nowy (prąd rozuchowy 800A) i parę dni było ok, później jednak to samo. Czy ktoś miał podobny przypadek? Rozrusznik pada?
Insa 160km/118KW
-- 10 lis 2015, o 21:15 --
Dla potomnych. Takie zachowanie występuje podczas słabego/starego aku, który nie trzyma wystarczającego wysokiego prądu rozruchowego. Można ładować i tak to nic nie daje...
Pomimo wymiany na nowy z dużym prądem rozruchowym 800A efekt po kilku dniach taki sam. Należy po zakupie akumulatora, naładować go na maxa i problem z głowy. Efekt głośnego zapalania ciepłego/gorącego silnika nie występuje...Takie proste


