Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Witam,
mam problem z moja insignia, silnik 2.0 diesel, rocznik 2010 ( modelowo 2011 ), skrzynia f40 manual, przebieg 185tyś. Mianowicie przy niskich temperaturach ( poniżej 0 stopni ) po porannym odpaleniu silnika po przejechaniu około kilometra pojawia się dziwny, niepokojący dźwięk. Coś jakby zacierające się łożysko tylko o kilka razy głośniej. Objaw ustaje po przejechaniu kolejnych kilku kilometrów i potem cały dzień jest spokój. Zauważyłem że podczas tego zgrzytania, włączając na luz podczas jazdy i przy wciśniętym pedale sprzęgła i przygazowaniu tego niepokojącego dźwięku nie słychać. Natomiast gdy puszczę sprzęgło i dodam gazu zgrzytanie znowu się pojawia. Dołączam filmik na którym ten dziwny dźwięk się pojawia od 1:05 https://www.youtube.com/watch?v=AXYvmzkRyHM
Bardzo proszę o sensowną poradę.
Pozdrawiam,
Kris626
Witam. Czy udało się komuś ustalić przyczynę/zlokalizować ten dźwięk?
Witam, ja mam problem z chropotaniem, jak puszcze samochód na biegu 1 żeby sam jechał, wtedy mam chrobotanie, odgłos przerywania pracy silnika ,jakby miał się zadusić, może to naprężenie uszkodzonej rolki tzn łożyska w niej od paska klinowego wydaje takie dźwięki . jak stoi na luzie zimny silnik to nie słychać nic. Pasek i napinasz wymieniłem w tamtym roku, może to rolka od alternatora?
Chrobotanie na zimnym silniku które może zmaleć lub ustać na ciepłym silniku najpewniej jest spowodowane zabrudzeniem którejś rolki.
Często ludzie skarżą się na szuranie chwilę po wymianie rozrządu.
Mógł ktoś to zrobić mało starannie a nawet może dojść do uszkodzenia (zarysowania)rolki tej z tworzyw sztucznych.
w wyniku dostania się brudu.
Ważne też jest dokładnie (na znaki) napięcie napinacza w przypadku rozrządu.
Niestety w silnikach 2.0 cdti montowane były również łożyska kulkowe w nasadzie wałków rozrządu zamuast panewek i potrafiły również wydawać dziwne odgłosy a finalnie auto kulało na obrotach strasznie.
U siebie niestety mam taką pokrywę i wymieniałem już dwukrotnie łożyska w nasadzie.
Pierwzy raz z błędem montażowym, dlatego wytrzymały 20tyś km. Na drugim komplecie jest już 40tyś km zrobione i jest ok, ale inaczej wszystko było składane.
Dziękuję za odpowiedzi. Dźwięk ewidentnie jakby dochodził z alternatora. Trochę dziwne, bo poprzedniej zimy było to samo i wymieniałem sprzęgło alternatora, wtedy wszystko ucichło. Co ciekawe, od kilku dni odpalam auto z wyłączonymi nawiewami (wcześniej odpalane było że startująca klimą itd) i ten dźwięk już nie występuje. Czyżby zbyt duże obciążenie startowe dla alternatora i innych podzespołów...?
Witam,
mam problem z moja insignia, silnik 2.0 diesel, rocznik 2010 ( modelowo 2011 ), skrzynia f40 manual, przebieg 185tyś. Mianowicie przy niskich temperaturach ( poniżej 0 stopni ) po porannym odpaleniu silnika po przejechaniu około kilometra pojawia się dziwny, niepokojący dźwięk. Coś jakby zacierające się łożysko tylko o kilka razy głośniej. Objaw ustaje po przejechaniu kolejnych kilku kilometrów i potem cały dzień jest spokój. Zauważyłem że podczas tego zgrzytania, włączając na luz podczas jazdy i przy wciśniętym pedale sprzęgła i przygazowaniu tego niepokojącego dźwięku nie słychać. Natomiast gdy puszczę sprzęgło i dodam gazu zgrzytanie znowu się pojawia. Dołączam filmik na którym ten dziwny dźwięk się pojawia od 1:05 https://www.youtube.com/watch?v=AXYvmzkRyHM
Bardzo proszę o sensowną poradę.
Pozdrawiam,
Kris626
Witam. Czy udało się komuś ustalić przyczynę/zlokalizować ten dźwięk?
Pozdrawiam
WITAM
Trochę czasu minęło i muszę zapytać czy udało się zlokalizować Wam przyczynę tego dźwięku ????
Podłączam się z pytaniem do kolegi wyżej. Mam dokładnie to samo ten sam dźwięk co na nagraniu wszystkie te same objawy. Czy doszliście Panowie co to było bo czytając cały wątek to zanim to zrobię to zdążę wymienić rozrząd, wszystkie rolki, pompę od wspomagania a nawet dwumase.
Edit: A więc. Miałem dokładnie te same objawy co Kris, ten sam dźwięk. Po minucie jazdy zaczynało chrobotać i przestawało po około 5 minutach. Tylko na zimnym silniku w czasie dużych mrozów. Mechanik wymienił mi cały napinacz plus rolkę ponieważ twierdzi że wymiana samej rolki to zabieg na krótką metę, po roku może dwóch problem mógłby powrócić. Koszt kompletu 234 zł plus robocizna. Dzisiaj odebrałem auto po całej nocy stania na mrozie odpaliłem przyjechałem do domu i kompletna cisza. Mam nadzieję że się komuś ta informacja przyda. Pozdrawiam
Ja również mam problem z silnikiem bynajmniej tak mi się wydaje,nie dawno zakupiłem auto,silnik ma moc pracuje równo tylko że wydaje mi się że dostać głośno,na pewno mam do wymiany rozrząd bo już pasek jest luźny i było widać opiłki gumy oraz słychać chrobotanie pompy vacum,dołączam linka z pracą silnika i prosił bym o opinie https://youtube.com/shorts/qRT00RHoAmk? ... DCj13eGe1C