--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

Panewki

ODPOWIEDZ
hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Panewki

Post autor: hubertus » 24 lut 2017, o 09:17

nika84-24 pisze:Parę fotek moich starych tłoków dla Pana Hubertusa, który nie dawno stwierdził, że w insigni klapki wirowe nie urywają się :) Jak widać nie tylko klapki się urywają ale nawet tłoki pękają ;D
Możesz zacytować w którym miejscu tak napisałem? Nie napisałem nigdzie, że klapki się nie urywają. Pisałem od początku, że urwana klapka nie musi oznaczać od razu całego silnika do naprawy. Co pisałeś. U niejednego na forum klapka przeleciała przez silnik i jedynie turbo uszkodziła. Wszystkie cztery klapki też się na raz nie urywają. Co nie znaczy, że nigdy się nie urywają.

Co do uszczelki smoka on jest tak skonstruowana, że w miarę zasysania oleju warga dociskana jest do smoka dzięki działaniu podciśnienia. Przy niskich temperaturach jak już kilku pisało olej po prostu spływa do miski. Bo nic go nie ssie, gdy silnik jest wyłączony. Nie ma podciśnienia i nic nie dociska wargi do smoka. Dlatego po rozruchu silnik pracuje jakiś czas bez ciśnienia do póki układ nie zostanie ponownie napełniony.
W swoim aucie wymieniłem uszczelkę gdzieś przy 115 - 120 tys. Była miękka. Ale jak wrzuciłem do zamrażarki bardzo stwardniała. Chociaż nigdy kontrolka się nie zapalała. Trochę żałuję, że nie zrobiłem tego z nową przed montażem miał bym porównanie.
Co do pompy oleju i jazdy autostradowej. Żadne pęcherzyki powietrza się nie dostają. Po prostu olej się na wysokich obrotach przy wysokim obciążeniu bardzo rozgrzewa. A co za tym idzie gęstość i lepkość spada. Jeśli pompa nie domaga i spada jej wydajność np z powodu jakiegoś zużycia. Nie dostarczy tyle oleju by wytworzyć odpowiedni film olejowy. I z czasem dochodzi do zatarcia. Po mimo, że przy odpaleniu auta kontrolka się nie zapali.

Awatar użytkownika
nika84-24
Użytkownik
Posty: 497
Rejestracja: 17 mar 2014, o 18:28
Auto: insignia sports tour
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2014
Miasto: Emmerich DE/ Knurów PL
Otrzymał  piwo: 3 razy

Re: Panewki

Post autor: nika84-24 » 24 lut 2017, o 10:03

Hsiema Hubertus, rzeczywiście poplątało mi się i to nie Ty napisałeś ze zdziwieniem, że klapy się urywają ale Wassermann :)

Za to stwierdziłeś na pierwszej stronie że:
hubertus pisze:Sporo bajek nazmyślałeś. Klapy wirowe są wykonane z takiego materiału, że kierujący nawet nie zauważy gdy przelecą przez silnik. Uszkodzone zostanie jedynie turbo. Są oczywiście możliwe uszkodzenia innych podzespołów. Ale wielu użytkowników miało uszkodzone jedynie turbo.


Gdzie wyraźnie opiniowałeś, że klapy nie mogą uszkodzić silnika a jedynie turbinę. Nie lubię jak ktoś oskarża mnie o pisanie "bajek" jeśli te bajki odczułem na własnej skórze :)
Podzrawiam

Awatar użytkownika
Gregs
Użytkownik
Posty: 300
Rejestracja: 2 lut 2017, o 19:40
Auto: Insignia HB
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2014
Miasto: Warszawa
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: Panewki

Post autor: Gregs » 24 lut 2017, o 10:45

hubertus pisze:Co do uszczelki smoka on jest tak skonstruowana, że w miarę zasysania oleju warga dociskana jest do smoka dzięki działaniu podciśnienia.
To jeszcze powiedz co się dzieje gdy warga uszczelki (która zaczyna twardnieć, lub z innych powodów) przestaje przylegać szczelnie. Przy czym nie mówię o olbrzymim odstawaniu, tylko o nieprzyleganiu w niewielkim stopniu.

Awatar użytkownika
Ping
Klubowicz
Posty: 2825
Rejestracja: 20 cze 2016, o 14:18
Auto: Insignia ST / MY2011
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto: W-wa
Otrzymał  piwo: 146 razy
Kontakt:

Re: Panewki

Post autor: Ping » 24 lut 2017, o 11:12

Uszkodzenie panewek jest spowodowane głownie z trzech powodów:

1. Brak / nieprawidłowe smarowanie - tutaj jak wiemy głównym winowajcą jest uszczelka smoka, która przepuszcza powietrze do układu olejowego co prowadzi do napowietrzenia oleju. Może być też problem z samą pompą oleju.
Niestety czujnik ciśnienia oleju zamontowany w naszych silnikach to moim zdaniem jedno wielkie gówno. Działa on na zasadzie styków rozwieranych które zmieniają stan gdy ciśnienie w układzie olejowym jest w okolicach 0,5bara. Jest to wartość zbyt niska aby w porę wychwycić ewentualne niedomagania.
Przykładowe zamienniki tego czujnika:
OPEL 6240 251
OPEL 6240 415
HELLA 6ZL 003 259-601: Cisnienie załączania [bar] 0,3
SWAG 70 23 0001: Punkt włączania od [bar] 0,2 , do punktu włączania [bar] 0,5
FEBI BILSTEIN 12228 Punkt włączania od [bar] 0,2, do punktu włączania [bar] 0,5

Z moich obserwacji wynika że powyższa wartość zostaje osiągnięta, gdy w czasie rozruchu zimnego silnika, test wskazówek zegarów jest w okolicach maksymalnego wychylenia - przynajmniej takie informacje podaje ECU w protokole diagnostycznym. Mimo to kontrolka oleju gaśnie nieco wcześniej. Jeżeli ktoś chce sprawdzić jaka jest zwłoka od momentu uruchomienia silnika do wyświetlenia się komunikatu to proponuję odłączyć wtyczkę od czujnika i odpalić auto.

Dlatego mocno zastanawiam się nad zamontowaniem dodatkowego analogowego.

2. Nieprawidłowa eksploatacja - czyli niedostosowana prędkość obrotowa silnik do warunków i oczekiwań kierowcy. Układ korbowo-tłokowy najbardziej dostaje w dupę gdy prędkość obrotowa silnika jest za niska. Można by rzec, że siły (przeciążenia) działające wewnątrz silnika są 2x wyższe przy obrotach 1500 od tych które są przy 3000, a największe są podczas przyspieszania. I tak wciskając gaz do oporu przy obrotach 1500 bardziej szkodzimy silnikowi niż gdy zrobimy to samo przy obrotach 3000.
Niestety o jeździe na zbyt niskich obrotach nie mówi głośno, bo to przeczy teoriom Eco(terrorystów).

3. Błędy konstrukcyjne, materiałowe oraz oszczędności podczas produkcji, ale na to wpływu nie mamy.

Tutaj znalazłem film który z grubsza omawia budowę bloku silnika: https://www.youtube.com/watch?v=X4alJUqdbpg

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Panewki

Post autor: hubertus » 24 lut 2017, o 11:25

To co piszesz mogło by być możliwe na zimnym silniku. Ale wielu użytkowników pisało, że silnik się zatarł w czasie jazdy autostradowej. Gdy silnik jest bardzo rozgrzany. A co za tym idzie olej i ta uszczelka też. Tak jak pisałem osobiście sprawdzałem, jak bardzo ta uszczelka reaguje na temperatury. Na przykładzie swojej starej. W temperaturze pokojowej była miękka. Po wyjęciu z zamrażarki była twarda nie mal jak plastik. Tak więc to co piszesz możliwe jest na zimnym silniku. Ale uszczelka jaka by nie była ulega większej elastyczności w rozgrzanym silniku gdzie temperatura jest dużo wyższa niż pokojowa. Chociaż taki rozruch z uszczelką nie zapewniającą szczelności niszczy silnik. To nie słyszałem przypadku by komuś auto zatarło się zaraz po odpaleniu. Ponieważ najbardziej obciążają układ korbowy wysokie obroty i obciążenia. I tu są trzy możliwe opcje.
- wada panewek o ile taka istnieje i dotyczy wszystkich samochodów z tym silnikiem
- nie szczelna uszczelka smoka przez którą stopniowo niszczone są panewki aż do czasu gdy się jak to mówią pałka przegnie najczęściej przy szybkiej jeździe
- pompa oleju z różnych przyczyn nie zapewniająca prawidłowej wydajności na wysokich obrotach i mocno rozgrzanym oleju
Każda z tych przyczyn może wystąpić nie zależnie od siebie. Kumulacja daje oczywiście szybszy efekt. Do tego dochodzą oczywiście jeszcze takie czynniki jak eksploatacja auta np deptanie na zimnym, częstotliwość wymiany oleju, wypalanie dpf związane z przybywaniem ON.
@mika84-24 w zacytowanym przez ciebie fragmencie napisałem jeszcze to.
Są oczywiście możliwe uszkodzenia innych podzespołów. Ale wielu użytkowników miało uszkodzone jedynie turbo.
Mam nadzieję, że rozumiesz co to inne podzespoły. To, że ty miałeś tak rozległe szkody związane z urwaniem klapki To nie znaczy, że to jest normą. Więc nie musiałeś pisać komuś, żeby worek pieniędzy z powodu urwanej klapki przygotował. Może tak być ale nie musi.
Napisałeś to
Obstawiam w ślepo i na 100% klapę/y wirową/e :D Szykuj worek z kasą. Nastaw sie na inny silnik bo ten może ni opłacać się naprawiać. Na dzień dobry obstawiam pokrzywione zawory i może uszkodzony tłok oraz turbinę do regeneracji. Planowanie głowicy, uszczelki pod :[/i]
Taką właśnie diagnozę nazwałem bajką. Bo raz, że nie trafna. A ja jestem sceptyczny co do diagnoz z filmików nagranych czasami urządzeniami, które mocno zniekształcają dźwięk. Oraz najważniejsze nie potrafią pokazać z którego miejsca dochodzą. To jest co innego niż posłuchanie silnika na żywo.
No i ta pierwsza emolka.

Awatar użytkownika
Ping
Klubowicz
Posty: 2825
Rejestracja: 20 cze 2016, o 14:18
Auto: Insignia ST / MY2011
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto: W-wa
Otrzymał  piwo: 146 razy
Kontakt:

Re: Panewki

Post autor: Ping » 24 lut 2017, o 11:45

Nie zapomnij że sama panewka jest wykonana z dosyć miękkich materiałów, utwardzona jest tylko warstwa na której pracuje film olejowy. Warstwa ta nie wyciera się w 5 sekund lecz jest to znacznie bardziej długotrwały proces, jednak im wyższe siły działają na panewki, tym szybciej lecą.
Ja jednak będę zdani, że siły te występują w przypadku zbyt niskich obrotów silnika w stosunku do oczekiwań kierowcy i warunków drogowych.
To tak jak byś jadąc wolno rowerem, na największej zębatce z przodu i najmniejszej z tyłu (najwyższy bieg), chciał ostro przyspieszyć. Mimo że pedałami kręcisz wolno, to jednak na dole poczujesz jaką siłę musisz włożyć w rozpędzenie się, ale jeżeli zmienisz ustawienie przerzutek (zredukujesz bieg), to pomimo że musisz pedałować szybciej, to tak bardzo nie zmęczy cię to.

Pędząc na maksimum swoich możliwości bardziej męczysz cały organizm niż sam dół.

Do nagłego zatarcia silnika dochodzi gdy z powodu złego smarowania zrywa się film olejowy, co w konsekwencji prowadzi do wytworzenia się wysokiej temperatury powstałej na skutek tarcia korbowodu o panewkę, co w konsekwencji prowadzi do spalenia się warstw utwardzonych na panewce oraz korbowodzie, a w skrajnych przypadkach może spowodować "przyspawanie" panewki do wału.

Awatar użytkownika
rataj73
Zapaleniec
Posty: 1671
Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
Auto: Opel Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2014
Miasto: Stolica Mazur
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 18 razy

Re: Panewki

Post autor: rataj73 » 24 lut 2017, o 12:23

I tak właśnie jest jak piszesz. Wszyscy piszą że butowanie z niskich obrotów zabija dwumasę, a zapominają o tym że przy stosunkowo niskim ciśnieniu oleju jest bardzo duże obciążenie na układ korbowy. Dlatego najlepszym rozwiązaniem dla silnika jest automat i jestem ciekawy czy klęknął komuś silnik z taką właśnie skrzynią.
Ostatnio zmieniony 24 lut 2017, o 16:59 przez rataj73, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ping
Klubowicz
Posty: 2825
Rejestracja: 20 cze 2016, o 14:18
Auto: Insignia ST / MY2011
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto: W-wa
Otrzymał  piwo: 146 razy
Kontakt:

Re: Panewki

Post autor: Ping » 24 lut 2017, o 13:28

Jeszcze kwestia odpowiedniego oleju i jego klas lepkości. Jeżeli ktoś lubi poszaleć na wysokich obrotach to powinien brać pod wagę parametry oleju GM Dexos2 0W30. Poniżej tabelka trochę rozjaśni przeciętnemu kierowcy informacje o klasach lepkości:

Obrazek

Grafika pochodzi ze strony http://www.auto-swiat.pl/eksploatacja/c ... olej/8gqk6

Przypominam ze zgodnie z instrukcją obsługi:
Klasy lepkości oleju silnikowego
Dopuszczalne są oleje tylko o następujących klasach lepkości:
SAE 5W-30, 5W-40, 0W-30 lub 0W-40.
Oraz w przypadku:
Olej silnikowy w przypadku silnika A20DTR
Stosować wyłącznie olej silnikowy o jakości Dexos 2
lub
GM-LL-B-025 i lepkości 0W-40.
Stosowanie oleju silnikowego innej jakości i lepkości jest absolutnie zabronione.
W związku z powyższym, w mojej opini, najrozsądniejszym wyborem będzie zalanie oleju 0W40 lub 5W40 z aprobatą Dexos2

BTW, Informacja ta dla niektórych będzie :o o:o :x ]:-< :!: :?:
Serwis olejowy LongLife co 30.000km jest dopuszczalny tylko w Europie. Pozostałe kraje mają interwał co 15.000km, przy zachowaniu tej samej klasy oleju. (chyba że wyświetlacz serwisowy wskaże inaczej)

robert j
Forumowicz
Posty: 84
Rejestracja: 22 wrz 2014, o 09:04
Auto: Insignia
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:

Re: Panewki

Post autor: robert j » 24 lut 2017, o 13:34

Ja już ponad rok leje 0W40 Mobil z Dexos2 co 10tys. km. Przebieg 212tys km. Wszystko jak najbardziej ok.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Luk
Użytkownik
Posty: 911
Rejestracja: 21 paź 2013, o 19:07
Auto: opel
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2013
Miasto:
Otrzymał  piwo: 6 razy

Re: Panewki

Post autor: Luk » 24 lut 2017, o 13:37

Ping pisze:. Jeżeli ktoś chce sprawdzić jaka jest zwłoka od momentu uruchomienia silnika do wyświetlenia się komunikatu to proponuję odłączyć wtyczkę od czujnika i odpalić auto.
Przemku jesteś tego pewien? U mnie gdy sprawdzałem ciśnienie oleju to po wykręceniu czujnika zaraz po przekręceniu stacyjki - bez odpalania- pojawił się komunikat.

-- 24 lut 2017, o 14:41 --
robert j pisze:Ja już ponad rok leje 0W40 Mobil z Dexos2 co 10tys. km. Przebieg 212tys km. Wszystko jak najbardziej ok.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
A co lano wcześniej, i ile zrobiłeś przez ten ponad rok km. Dobrze że wszystko ok, ale taka zmiana gdy wcześniej ktoś nie dbał o auto na niewiele pomoże.

robert j
Forumowicz
Posty: 84
Rejestracja: 22 wrz 2014, o 09:04
Auto: Insignia
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:

Re: Panewki

Post autor: robert j » 24 lut 2017, o 13:53

U Niemca do 160tys km to co w ASO czy gm Dexos2 pewnie. A ja potem 5w30 raz millers i raz motul(i znowu jakoś nie zauważyłem fenomenalnych właściwości tego oleju) i do teraz 0w40. Uszczelka smoka wymieniona na ok190.tys.
Nie twierdzę, że 0W40 to ma pomóc na cokolwiek, bardziej mi chodziło o to, że nic się nie dzieje w sensie pocenie się silnika , wycieki itp,bo są stare szkoły co mówią, że panie po 200tys to tylko gęsty mineralny
Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

P405
Zapaleniec
Posty: 3180
Rejestracja: 18 gru 2013, o 08:03
Auto: Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2009
Miasto: Leszno
Otrzymał  piwo: 28 razy

Re: Panewki

Post autor: P405 » 24 lut 2017, o 15:10

Dobry olej wytrzymuje 10-15 tys. Po dolaniu ON przez wypalanie dpf ten czas się skraca. Jeżeli dodamy wymianę co 30 tys to mamy efekty jakie są. W takim przypadku na 180 tys przebiegu silnik pracuje od 30 do 50 tys na dobrym oleju, a resztę na płynie olejopodobnym. W takim przypadku i tak ten silnik ładnie wytrzymuje. Zacierają się też inne silniki z serii cdti i jtd, zwłaszcza jak takie auto dostaje kobieta i jeździ po mieście.

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Panewki

Post autor: hubertus » 24 lut 2017, o 16:21

Ciekawe, że większości na forum to facetom się zatarło. Kobieta po mieście nie zrobi 30 tys km na rok. Po 7 - 10 tys komputer dopomni się wymiany oleju. Inna sprawa, że wielu właścicieli/właścicielek zwłaszcza na zachodzie to olewa. Oni traktują samochód inaczej jak większość u nas. Wielu jeździ aż stanie. Bo serwisy są drogie a ich stosunek do auta luźniejszy. Przy okazji bo ktoś pytał automaty tez się zacierają. Pamiętam, że ktoś pisał, że zatarł mu się silnik w aucie z automatem na a2.
@Ping To, że panewka jest wykonana z miękkich materiałów to pisałem stronę czy dwie temu. Jak użytkownik napisał, że panewki nie było.
Z rowerem przykład mnie rozbawił. Szkoda tylko, że fizyka jest ci tak obca. Bo opory ruchu auta rosną czterokrotnie wraz z dwukrotnym wzrostem prędkości. Przykładowo jedziesz 100 km/h opór wynosi 1. Jedziesz 150 km/h opór wynosi 3 a przy prędkości 200 km/h opór wynosi 4. Więc twoje zdanie mało ma wspólnego z fizyką i realem.
Przy przyspieszaniu panewki dostają w kość. Ale przecież nikt nie jeździ 6 z obrotami 850. Nawet jak masz 1,5 tys to już ciśnienie jest sporo wyższe niż przy 850. Tuning nie jest tu bez znaczenia wraz ze wzrostem Nm rosną siły działające na panewki.
Nigdzie nie napisałem, że panewka wyciera się w 5 sekund. Właśnie przy pompie, która z jakichś względów ma słabą wydajność. Lub jest nie szczelna uszczelka smoka. Proces ten postępuje powoli. I najczęściej na autostradzie czy innej drodze gdzie jedziemy szybciej i gdzie mocno obciążony silnik i olej mocno się rozgrzewa następuje katastrofa.
To jest bzdura
co w konsekwencji prowadzi do spalenia się warstw utwardzonych na panewce oraz korbowodzie, a w skrajnych przypadkach może spowodować "przyspawanie" panewki do wału.
Korbowód nie ma nic utwardzonego. Chodzi o wał, który ma warstwę utwardzoną. W jednym zdaniu potrafiłeś zaprzeczyć sam sobie.
Podsumowując bo nie chce mi się pisać tego samego co stronę.
Jazda z wysokimi prędkościami to największe obciążenia dla silnika i oleju. Nie twierdzę, że przyspieszanie nie daje w kość panewkom.

darek0808
Użytkownik
Posty: 478
Rejestracja: 19 sty 2016, o 19:24
Auto: Opel Insignia kombi
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2011
Miasto:
Otrzymał  piwo: 10 razy

Re: Panewki

Post autor: darek0808 » 24 lut 2017, o 16:29

P405 pisze:Dobry olej wytrzymuje 10-15 tys. Po dolaniu ON przez wypalanie dpf ten czas się skraca. Jeżeli dodamy wymianę co 30 tys to mamy efekty jakie są. W takim przypadku na 180 tys przebiegu silnik pracuje od 30 do 50 tys na dobrym oleju, a resztę na płynie olejopodobnym. W takim przypadku i tak ten silnik ładnie wytrzymuje. Zacierają się też inne silniki z serii cdti i jtd, zwłaszcza jak takie auto dostaje kobieta i jeździ po mieście.

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
O to mi właśnie chodzi. A nie pisanie o słabej wydajności pompy. Choćby pompa była super wydajna, jak będzie tłoczyć olej marnej jakości silnik prędzej czy później pokaże nam fucka.

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Panewki

Post autor: hubertus » 24 lut 2017, o 16:55

Wydajność pompy podałem jako jedną z przyczyn nie wykluczając innych. Czytanie ze zrozumieniem się kłania choćby stronę wcześniej, czy nawet na tej.

- wada panewek o ile taka istnieje i dotyczy wszystkich samochodów z tym silnikiem
- nie szczelna uszczelka smoka przez którą stopniowo niszczone są panewki aż do czasu gdy się jak to mówią pałka przegnie najczęściej przy szybkiej jeździe
- pompa oleju z różnych przyczyn nie zapewniająca prawidłowej wydajności na wysokich obrotach i mocno rozgrzanym oleju
Każda z tych przyczyn może wystąpić nie zależnie od siebie. Kumulacja daje oczywiście szybszy efekt. Do tego dochodzą oczywiście jeszcze takie czynniki jak eksploatacja auta np deptanie na zimnym, częstotliwość wymiany oleju, wypalanie dpf związane z przybywaniem ON.


Tak ciężko przeczytać zanim zacznie się komentować?
Ostatnio zmieniony 24 lut 2017, o 17:01 przez hubertus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ping
Klubowicz
Posty: 2825
Rejestracja: 20 cze 2016, o 14:18
Auto: Insignia ST / MY2011
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto: W-wa
Otrzymał  piwo: 146 razy
Kontakt:

Re: Panewki

Post autor: Ping » 24 lut 2017, o 16:57

Fakt, pisząc o korbach miałem na myśli wal.
Co do reszty to podtrzymuje moje zdanie i według mnie porównanie do roweru jest dosyć trafne gdyż zasada przeniesienia ruchu posuwisto zwrotnego na obrotowy jest identyczna. Oczywiście silnik jest elementem niewspółmiernie bardziej skomplikowanym.

I nie chodzi o to ze przy niskich obrotach jest zbyt niskie ciśnienie oleju, tylko o znacznie większe siły działające na dole silnika, na tłok, korowód, panewki, wał.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Panewki

Post autor: hubertus » 24 lut 2017, o 17:11

zbyszek1981 pisze:Z tą pompą to możesz mieć rację też tak podejżewam (cichy zabójca) już nawet myślę zrobić gdzieś przyłącze minimes żeby od czasu do czasu sprawdzić cinienie oleju manometrem a najlepiej by było zamontować w środku gdzieś na desce ale co ja gadam autem się powinno jezdzić a nie na manometr patrzeć.
Temat zaczyna się od opisu podróży autostradą a4. Fakt właściciel napisał, że zaczęło dziać się to podczas przyspieszania.
Ale czy zwolnił na autostradzie jadąc na 6 do 60 km/h i zaczął dusić z 6 do 150 km/h czy 200 km/h
Czy właściciel tego auta jest kobietą?
Czy wymienia olej co 30 tys km?
Pytania można mnożyć. A życie życiem.

darek0808
Użytkownik
Posty: 478
Rejestracja: 19 sty 2016, o 19:24
Auto: Opel Insignia kombi
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2011
Miasto:
Otrzymał  piwo: 10 razy

Re: Panewki

Post autor: darek0808 » 24 lut 2017, o 17:12

Czytam ze zrozumieniem. Czytałem również wcześniejsze Twoje posty i zadałem Ci pytania o ile dobrze pamiętam...Tylko wyjaśnij: ta pompa nie zapewniająca prawidłowej wydajności z roznych przyczyn, to niby jakie są wg Ciebie te przyczyny? Oprócz nieszczelnej uszczelki, którą też wymieniasz jako jedną z przyczyn....
Masło maślane.

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Panewki

Post autor: hubertus » 24 lut 2017, o 17:18

Pompa może być zużyta np. Nie w takim stopniu, że nie pompuje wcale ale w takim by na wysokich obrotach przy rozrzedzonym oleju nie wyrabiać. Nie wiedziałeś, że pompy też się zużywają? Tym bardziej, że auto założyciela tematu w zasadzie ma nieznany przebieg.
Przy czym nie podałem tego problemu jako jedyny nie podważalny i ten który na bank wystąpił w tym aucie. ALe jako jedną z ewentualności.
Tego tez pewnie nie doczytałeś. Tylko masło ci w głowie.

Od czasu gdy jestem na tym forum zauważyłem, że wiele silników zaciera się właśnie na autostradach. Mogą trafiać się wadliwe panewki. Ale cichym bohaterem może być pompa. Która z racji zużycia nie wyrabia z podawaniem oleju przy dużym obciążeniu i wysokich obrotach.

Dalsza dyskusja wynika z tego, że wielu zrobiło z tego fakt iż podaję tu jedyną nie podważalną usterkę jaka wystąpiła w samochodzie Zbyszka. I zaczęło się pokazywanie mądrości.
Ostatnio zmieniony 24 lut 2017, o 17:21 przez hubertus, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gregs
Użytkownik
Posty: 300
Rejestracja: 2 lut 2017, o 19:40
Auto: Insignia HB
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2014
Miasto: Warszawa
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: Panewki

Post autor: Gregs » 24 lut 2017, o 17:19

Zgoda co do obciążenia. Przy ruszaniu jest największe i nie da się tego ukryć. Swoją drogą opór nadwozia przy szybkiej jeździe nie ma tak olbrzymiego wpływu na obciążenie panewek. Według teorii Kolegi @hubertus im większa prędkość, tym większy opór. Z tego wynikałoby, że przy prędkości 200km/h samochód powinien zwalniać co wymagało by redukcji biegów na niższe. Największym obciążeniem dla silnika jest pokonanie bezwładności samochodu, który waży niemało. Przy wysokich obrotach ciśnienie oleju jest większe, ale nie na darmo. Przy wysokich obrotach trzeba podać na panewki więcej oleju aby utrzymać film olejowy.
Oczywiście jakość oleju ma niewątpliwy wpływ, a domieszka ON nie tylko powoduje pogorszenie smarowania, ale też powoduje szybsze twardnienie osławionej uszczelki smoka. Wszystkie te czynniki mają wpływ na trwałość panewek.
Ostatnio zmieniony 24 lut 2017, o 17:21 przez Gregs, łącznie zmieniany 1 raz.

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „silnik diesla”