Nagłe skoki zapełnienia DPF - tak jak na screenie poniżej - oraz wyskakujący przy tym błąd P11CC (sonda nowa, przed wymiana podobna sytuacja była, także to chyba nie ona winna).
Obserwując od 2 lat DPF w tym samochodzie, normalne jest zapelnienie na poziomie 6-12%. Rzadko kiedy jest więcej. Ostatnio wskoczył na 36% i pojawil sie check. Pojeździłem tak, samochod się ogarnął po tygodniu, DPF spadł do 8%, błąd się nie logował. Przez tydzień było ok. Dziś wieczorem ponownie skok do 35+40% plus owy błąd.
Ja bym to chyba wiązał z jakąś usterką elektroniczną, czujnikiem etc.
Jakieś pomysły?



