--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuPompa wspomagania kierownicy
-
Gizd
Re: Pompa wspomagania kierownicy
Jeśli pasek piszczy to wystarczy na niego dobrze splunąć i będzie wiadomo czy to on, bo przestanie hałasować. A jeśli kto w pluciu slaby to polać woda.
- flcn
- Użytkownik
- Posty: 310
- Rejestracja: 10 cze 2015, o 00:14
- Auto: ST Cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: LDZ
Re: Pompa wspomagania kierownicy
Pasek był contitech. Wydaje mi się, że był wymieniany rok temu - ok. 30 tys km przejechałem. Z drugiej strony zaczynam wątpić czy mi go wymienili... Jeśli tak jest, to był on od nowości i miał 130.000 km.
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
- rataj73
- Zapaleniec
- Posty: 1671
- Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
- Auto: Opel Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Stolica Mazur
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 18 razy
Re: Pompa wspomagania kierownicy
A niby jak można źle założyć? Pytam ,bo wymieniałem w dwuch insigniach i nie ma możliwości żeby coś źle założyć,rolki i koła są tak rozstawione że ominięcie czegokolwiek jest niemożliwe.
-
marcin.1987
- Zapaleniec
- Posty: 1001
- Rejestracja: 20 maja 2016, o 10:40
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Gdańsk
- Otrzymał piwo: 13 razy
Re: Pompa wspomagania kierownicy
Czym się objawia złe założenie paska? Pytam, bo będę to robił w niedługim czasie.
- rataj73
- Zapaleniec
- Posty: 1671
- Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
- Auto: Opel Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Stolica Mazur
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 18 razy
Re: Pompa wspomagania kierownicy
Ale Gizd co konkretnie źle zrobili? Zaglądałeś tam kiedyś? Tam nie ma możliwości źle założyć paska, chyba że jakiś artysta założył pasek rowkami na zewnątrz, ale to już by musiał być mistrz świata i całej okolicyGizd pisze:U mnie zle założyli i jeździłem tak kilka tys.
-
Gizd
Re: Pompa wspomagania kierownicy
Dokladnie tak było. Niczym sie nie objawiało, bo skok napinacza pozwala na takie założenie na rolkę i je koryguje. Nie trwało to długo, bo kilka tys. i inny mechanik to zauważył ( w tym samym warsztacie) przy okazji robienia czegoś innego.
-
Bodex
Re: Pompa wspomagania kierownicy
Niekoniecznie źle założony , ani też zły pasek.
W mojej historii aut był przypadek z Multiplą , 3 paski zmieniałem bo nowe i piszczały , napinacz , rolka prowadząca ...
Aż tu nagle koło pasowe niemal na asfalt nie spadło.
Jesli to koło gumowo metalowe się zużyje to napinacz juz nie jest w,stanie zrobic naciąg pasa. Bo koło wymiata w gumę i zmienia sie promień miedzy pasem a osią i pasek piszczy ...
Stuknąć czymś w koło jak będzie taki głuchy jak w puszkę to guma jest okrojona ...
Niektóre kola maja taki ząb i bedzie stukał jak w moim peugeocie 1,4 a w innych nie .
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
W mojej historii aut był przypadek z Multiplą , 3 paski zmieniałem bo nowe i piszczały , napinacz , rolka prowadząca ...
Aż tu nagle koło pasowe niemal na asfalt nie spadło.
Jesli to koło gumowo metalowe się zużyje to napinacz juz nie jest w,stanie zrobic naciąg pasa. Bo koło wymiata w gumę i zmienia sie promień miedzy pasem a osią i pasek piszczy ...
Stuknąć czymś w koło jak będzie taki głuchy jak w puszkę to guma jest okrojona ...
Niektóre kola maja taki ząb i bedzie stukał jak w moim peugeocie 1,4 a w innych nie .
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
-
Andrzej
Re: Pompa wspomagania kierownicy
Gizd dzięki za podpowiedz z tą wodą, po spryskaniu paska i kół pasowych nastała cisza.
A co myślicie o spryskaniu smarem teflonowym oczywiście bez przesady.
A co myślicie o spryskaniu smarem teflonowym oczywiście bez przesady.
-
Gizd
Re: Pompa wspomagania kierownicy
Pasek kosztuje kilkadziesiąt zl. a pryskanie to tylko przedłużanie agoni.
-
Andrzej
Re: Pompa wspomagania kierownicy
Co jaki przebieg wymieniać pasek (wymieniałem jak rozrząd po 140000km)obecnie na pasku przejechałem 35000km
Czemu piszczy (nie chodzi o poślizg przy luźnym)
Czemu piszczy (nie chodzi o poślizg przy luźnym)
- flcn
- Użytkownik
- Posty: 310
- Rejestracja: 10 cze 2015, o 00:14
- Auto: ST Cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: LDZ
Re: Pompa wspomagania kierownicy
Ciekawe... Czyli masz tak jak u mnie. Też był zmieniany i po 30.000 piszczał . Może to taka nowa jakość producentów pasków. Jaki miałeś zakładany? U mnie Conti...
W ASO poprosiłem o ocenę całości układu związanego z paskiem klinowym i oczywiście wszystko ok...
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
W ASO poprosiłem o ocenę całości układu związanego z paskiem klinowym i oczywiście wszystko ok...
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
Gizd
Re: Pompa wspomagania kierownicy
Mogło Wam cos tam prysnąć na pasek, olej inny płyn i już po pasku, albo napinacz, albo cos przytarte.
- flcn
- Użytkownik
- Posty: 310
- Rejestracja: 10 cze 2015, o 00:14
- Auto: ST Cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: LDZ
Re: Pompa wspomagania kierownicy
U mnie pociła się pompa wspomagania i też tak myślę, że mogła przyczynić się do uśmiercenia paska.. M
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
krajes
Re: Pompa wspomagania kierownicy
Panowie jak w Insigni sprawdzić czy płynu do wspomagania nie jest za mało? Nie ma żadnej podziałki na tym plastiku wystającym z korka :/
-
marcin.1987
- Zapaleniec
- Posty: 1001
- Rejestracja: 20 maja 2016, o 10:40
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Gdańsk
- Otrzymał piwo: 13 razy
Re: Pompa wspomagania kierownicy
Na tym plastiku jest wytłoczona taka siatka. Coś jak na bagnecie oleju. Poziom powinien być właśnie na tej kratce.
-
ZetRTW
Re: Pompa wspomagania kierownicy
Witam, przedwczoraj wieczorem wg mechaników padła mi pompa wspomagania.
Jak się to stało? A więc przede wszystkim stało się to mi, a nie mojej żonie :/ wieczorem wyjeżdżając z podwórka śpieszyłem się i jak tylko odpaliłem auto na szybko skręciłem kierownicą na maxa(coś delikatnie strzeliło) od tego momentu pompa zaczęła coraz głośniej wyć i się zacinać(jak by nie było płynu), na postoju w chwili obecnej przy odpalonym silniku nie darady prawie skręcić bez prze-gazówki. Niestety szukając wycieku zajrzałem do zbiorniczka i....zobaczyłem raczej opiłki metalu(jak by był olej z brokatem-zdjęcie poniżej) widoczne tylko na rozgrzanym płynie. Podjechałem do mechanika który regeneruje przekładnie i wysłałem zdjęcie do znajomego z serwisu opla-niestety moje podejrzenia się potwierdziły.
Teraz pytanie do was doświadczonych mechaników swoich oplów:
Czy mogę tak po prostu wymienić pompę, spuścić płyn i nalać świeży?
wg Pana który regeneruje twierdzi że nie, muszę wymienić razem z maglownicą gdyż opiłki nie wypłukam tak dokładniej i za 500km spotkamy się ponownie koszt 1400zł, sama pompa używka 350zł.
podobno miał taki przypadek dokładnie w takim aucie z bardzo podobnym przebiegiem i wymieniał 3x pompę regenerowaną zanim doszedł do wniosku że trzeba z maglownicą....
Jak się to stało? A więc przede wszystkim stało się to mi, a nie mojej żonie :/ wieczorem wyjeżdżając z podwórka śpieszyłem się i jak tylko odpaliłem auto na szybko skręciłem kierownicą na maxa(coś delikatnie strzeliło) od tego momentu pompa zaczęła coraz głośniej wyć i się zacinać(jak by nie było płynu), na postoju w chwili obecnej przy odpalonym silniku nie darady prawie skręcić bez prze-gazówki. Niestety szukając wycieku zajrzałem do zbiorniczka i....zobaczyłem raczej opiłki metalu(jak by był olej z brokatem-zdjęcie poniżej) widoczne tylko na rozgrzanym płynie. Podjechałem do mechanika który regeneruje przekładnie i wysłałem zdjęcie do znajomego z serwisu opla-niestety moje podejrzenia się potwierdziły.
Teraz pytanie do was doświadczonych mechaników swoich oplów:
Czy mogę tak po prostu wymienić pompę, spuścić płyn i nalać świeży?
wg Pana który regeneruje twierdzi że nie, muszę wymienić razem z maglownicą gdyż opiłki nie wypłukam tak dokładniej i za 500km spotkamy się ponownie koszt 1400zł, sama pompa używka 350zł.
podobno miał taki przypadek dokładnie w takim aucie z bardzo podobnym przebiegiem i wymieniał 3x pompę regenerowaną zanim doszedł do wniosku że trzeba z maglownicą....
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Andrzej
Re: Pompa wspomagania kierownicy
według mnie nie trzeba wymieniać przekładni, natomiast zdjął bym wszystkie przewody i wypłukał na przykład naftą.

