--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuOtwieranie samochodu kluczykiem
- Rooff_
- Zapaleniec
- Posty: 4119
- Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
- Auto: Insignia ST przedlif
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 128 razy
Re: Otwieranie samochodu kluczykiem
Jak ją otwierasz? Jeśli tylko z tyłu auta przyciskiem i po otwarciu musisz ją siłą mięśni ciągnąc do góry, to masz manual i wtedy przycisk na kluczyku Ci do niczego nie jest potrzebny.
No chyba, że masz elektryczny siłownik zepsuty to już inny temat...
No chyba, że masz elektryczny siłownik zepsuty to już inny temat...
-
piotr12345678
Re: Otwieranie samochodu kluczykiem
Niestety otwieram manualnie szkoda myślałem że wszystkie kombi mają elektryka ;/
Na drzwiach nie znalazłem innego przycisku niż do szyb
Na drzwiach nie znalazłem innego przycisku niż do szyb
-
Bartoszpe
- Nowicjusz
- Posty: 1
- Rejestracja: 11 kwie 2018, o 20:12
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
Re: Otwieranie samochodu kluczykiem
Witam! Czy ktoś poradził sobie z problemem otwierania drzwi od kierowcy za pomocą kluczyka?
-
Silvered87
- Nowicjusz
- Posty: 4
- Rejestracja: 23 paź 2021, o 15:52
- Auto: Opel Insignia 2.0T
- Kod silnika: A20NFT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Kędzierzyn-Koźle
Re: Otwieranie samochodu kluczykiem
Jeszcze raz witam. Teraz w pierwszym normalnym poście
. Ja mam jeszcze inaczej. Bagażnik można otworzyć za pomocą przycisku na kluczyku, ale już ręcznie pod znaczkiem opel nie.
- IBZI
- Moderator
- Posty: 4617
- Rejestracja: 7 lis 2015, o 20:12
- Auto: Insignia 2.0
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: Gliwice
- Postawił piwo: 8 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Otwieranie samochodu kluczykiem
To użyj wyszukiwarki na Forum, a dowiesz się co jest przyczyną...
-
bboy35
- Nowicjusz
- Posty: 1
- Rejestracja: 13 cze 2021, o 12:15
- Auto: OPEL INSIGNIA
- Kod silnika: A16LET
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: ŁOMŻA
Re: Otwieranie samochodu kluczykiem
2 strony w temacie i nikt nie udzielił rzeczowej odpowiedzi na temat niedziałającego zamka
-
Holios
- Użytkownik
- Posty: 490
- Rejestracja: 13 lut 2016, o 14:05
- Auto: BMW G31
- Rok produkcji: 2019
- Miasto: Poznań
- Postawił piwo: 7 razy
- Otrzymał piwo: 25 razy
Re: Otwieranie samochodu kluczykiem
Może zamiast krytykować sam jej udzielisz ?? Pota tym to temat z 2015 roku 
-
Franiolll
- Nowicjusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 25 cze 2020, o 21:01
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Olkudx
Re: Otwieranie samochodu kluczykiem
Cześć Wszsytkim
Piszę ten post ponieważ drugi raz w przeciągu 10 dni mam problem z otwarciem auta, może opiszę sytuację od początku, mianowicie 2 tygodnie temu wyciągnąłęm aku z auta żeby go podładować, przy próbie otwarcia auta bez akumulatora niestety kluczyk w zamku w drzwiach się kręcił ale "bolec" nie odskakuje krótko mówiąc drzwi nie do otwarcia, jako że wtedy bardzo gonił mnie czas zadzwoniłem po gościa od awaryjnego otwierania drzwi i dostałem się do samochodu, podłączyłem aku i wszystko cacy. Następnie niestety zostałem uwalony w domu 10 dni kwarantanna... dziś dobiegł jej koniec, zadowolony idę do autka i co ? znów zonk... samochód tym razem z akumulatorem w środku nie reaguje ani na pilota jednego drugiego i zamek znów się kluczykiem nie otwiera, czy możecie mi podpowiedzieć jak dostać się do samochodu? Czy pod zaślepkami z klamki pasażera też jest zamek? ewentualnie może jakiś sposób na awaryjne otwieranie maski? No i samo sedno sprawy dlaczego nie da się otworzyć drzwi z kluczyka, piszę bo nie uśmiecha mi się kolejny raz płacić za awaryjne otwieranie samochodu a potem co.. drugi raz gdy będe chciał wsadzić aku do auta.
Pozdrawiam !
Piszę ten post ponieważ drugi raz w przeciągu 10 dni mam problem z otwarciem auta, może opiszę sytuację od początku, mianowicie 2 tygodnie temu wyciągnąłęm aku z auta żeby go podładować, przy próbie otwarcia auta bez akumulatora niestety kluczyk w zamku w drzwiach się kręcił ale "bolec" nie odskakuje krótko mówiąc drzwi nie do otwarcia, jako że wtedy bardzo gonił mnie czas zadzwoniłem po gościa od awaryjnego otwierania drzwi i dostałem się do samochodu, podłączyłem aku i wszystko cacy. Następnie niestety zostałem uwalony w domu 10 dni kwarantanna... dziś dobiegł jej koniec, zadowolony idę do autka i co ? znów zonk... samochód tym razem z akumulatorem w środku nie reaguje ani na pilota jednego drugiego i zamek znów się kluczykiem nie otwiera, czy możecie mi podpowiedzieć jak dostać się do samochodu? Czy pod zaślepkami z klamki pasażera też jest zamek? ewentualnie może jakiś sposób na awaryjne otwieranie maski? No i samo sedno sprawy dlaczego nie da się otworzyć drzwi z kluczyka, piszę bo nie uśmiecha mi się kolejny raz płacić za awaryjne otwieranie samochodu a potem co.. drugi raz gdy będe chciał wsadzić aku do auta.
Pozdrawiam !
- mazmarcin
- Klubowicz
- Posty: 9545
- Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Wodzisław Śląski
- Postawił piwo: 19 razy
- Otrzymał piwo: 145 razy
Re: Otwieranie samochodu kluczykiem
I po tym pierwszym razie nie zająłeś się tym zamkiem? to powinna być Twoja pierwsza czynność jaką miałeś wykonać.
-
Franiolll
- Nowicjusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 25 cze 2020, o 21:01
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Olkudx
Re: Otwieranie samochodu kluczykiem
Myślalem że to kwestia mrozów, wcześniej nie było z tym problemu, a poza tym nie wiem czy przeczytałeś ze zrozumieniem mój post ale byłem uwalony w domu na 10 dni po tym zdarzeniu więc choćbym bardzo chciał to nie byłem w stanie
- mazmarcin
- Klubowicz
- Posty: 9545
- Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Wodzisław Śląski
- Postawił piwo: 19 razy
- Otrzymał piwo: 145 razy
Re: Otwieranie samochodu kluczykiem
Kwarantanna to przecież nie zakaz robienia wszystkiego, do drzwi można było zajrzeć. No chyba że mieszkasz w bloku to wtedy inna sprawa.
-
Franiolll
- Nowicjusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 25 cze 2020, o 21:01
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Olkudx
Re: Otwieranie samochodu kluczykiem
No dokładnie, mieszkam w bloku
, a wydaje mi się że forum to miejsce do wzajemnej wymiany doświadczeń, pomocy, spostrzeżeń a nie do mówienia komuś kto co powinien zrobić.
-
seboos
- Nowicjusz
- Posty: 30
- Rejestracja: 4 lis 2016, o 20:05
- Auto: Insignia ST 4x4
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Otwieranie samochodu kluczykiem
Wiem, że to już 1,5 miesiąca minęło, więc pewnie otworzyłeś jakoś auto. Ja miałem taki problem, że odłączyłem aku i zamknąłem drzwi mechanicznie. Wcześniej oczywiście sprawdzałem i wkładka działała, drzwi się otwierały i zamykały. Przy otwieraniu bez aku coś strzeliło we wkładce i lipa...
Rozwiązaniem było tylko otwarcie z pilota, więc trzeba było podać prąd.
Musiałem zdjąć prawe przednie koło, podłączyłem się kablami rozruchowym z innym samochodem, minus gdziekolwiek, ja dałem na silnik w okolicach półosi, krokodylka plusowego połączyłem z metrowym zwykłym kablem sieciowym i końcówkę tego kabla dałem do śruby plusowej na alternatorze (da się ją wymacać bez problemu ręką). Gdy usłyszałem, że auto dostało prąd, otworzyłem z pilota i dalej mogłem działać z podłączaniem aku.
Powodzenia
Rozwiązaniem było tylko otwarcie z pilota, więc trzeba było podać prąd.
Musiałem zdjąć prawe przednie koło, podłączyłem się kablami rozruchowym z innym samochodem, minus gdziekolwiek, ja dałem na silnik w okolicach półosi, krokodylka plusowego połączyłem z metrowym zwykłym kablem sieciowym i końcówkę tego kabla dałem do śruby plusowej na alternatorze (da się ją wymacać bez problemu ręką). Gdy usłyszałem, że auto dostało prąd, otworzyłem z pilota i dalej mogłem działać z podłączaniem aku.
Powodzenia

