--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuNaprawy blacharskie w ASO
-
krajes
Naprawy blacharskie w ASO
Panowie czy ktoś z Was ma doświadczenie na temat napraw blacharskich w ASO? Jakiś ch.. wjechał mi w bok auta na parkingu i uciekł.. Szkoda nie jest może duża (wgniecenie na błotniku i rysa na drzwiach od błotnika) ale mam jedno pytanie. Czy w ASO naprawiając takie szkody (z polisy AC - choć to bez znaczenia chyba) wymienią mi cały element (błotnik) na nowy czy będą to szpachlować? Z drzwiami to samo pytanie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- radkor
- Użytkownik
- Posty: 721
- Rejestracja: 13 lip 2015, o 22:24
- Auto: Mondeo Mk4 2.2 220KM
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Warszawa
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Naprawy blacharskie w ASO
Większość ASO nie naprawia u siebie tylko wstawia samochody do współpracujących warsztatów. Tak jest na pewno w ASO NexTeam (a przynajmniej na pewno było w 2011 roku). Naprawiałem Forda w "średnim" warsztacie to właściciel się pochwalił, że NexTeam wstawia do nich samochody.
Naprawę wycenią może na 800-1000zł, natomiast wymiana na nowe oryginały to by już pewnie ponad 4000zł. Same drzwi gołe kosztują około 2500zł + jeszcze błotnik + malowanie + montaż.
A to już zalezy od ubezpieczyciela i jego rzeczoznawcy. Na 99,999% będzie wycena jako "naprawa" (szpachla, lakier) a nie "wymiana". Owszem, możesz żądać wymiany, ale czeka Cię długa i ciężka batalia z Twoim ubezpieczycielem. Nieważne, że AC...krajes pisze:Czy w ASO naprawiając takie szkody (z polisy AC - choć to bez znaczenia chyba) wymienią mi cały element (błotnik) na nowy czy będą to szpachlować?
Naprawę wycenią może na 800-1000zł, natomiast wymiana na nowe oryginały to by już pewnie ponad 4000zł. Same drzwi gołe kosztują około 2500zł + jeszcze błotnik + malowanie + montaż.
-
krajes
Re: Naprawy blacharskie w ASO
Widzę na allegro jest tego mnóstwo. Ciekawe czy udałoby mi się coś dobrać w tym samym kolorze. Nie jest tak, że wstawiam do ASO oni robią jak ja chcę żeby to było zrobione i daje kwity do ubezpieczyciela?
-
Luk
- Użytkownik
- Posty: 911
- Rejestracja: 21 paź 2013, o 19:07
- Auto: opel
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2013
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 6 razy
Re: Naprawy blacharskie w ASO
Tak jak napisał @radkor wszystko okaże się po wycenie przez rzeczoznawcę. Z uszkodzeń wnioskuję że raczej będzie to naprawa niż wymiana. Jeżeli rozliczasz bezgotówkowo przez ASO to oni i tak opierają się na kosztorysie szkody i zanim podejmą czy naprawiać czy wymieniać to na pewno będą to uzgadniać z ubezpieczycielem. Większość ASO nie ma blacharni i lakierni a pracę zlecają podwykonawcą. Zobacz jak Ci wycenią szkodę i może się uda się coś dobrać na allegro w tym samym kolorze.Podobno wymiana błotnika jest łatwa, drzwi bez problemu przełożysz sam lub w każdym warsztacie to zlecisz.
- radkor
- Użytkownik
- Posty: 721
- Rejestracja: 13 lip 2015, o 22:24
- Auto: Mondeo Mk4 2.2 220KM
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Warszawa
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Naprawy blacharskie w ASO
Warto też dodać, że dla ubezpieczycieli 5/6-letnie auto to już niestety "staroć" i jeśli uda się ugrać wymianę części to w kalkulacji zostaną użyte ceny części używanych. Będzie też sporo zaniżona kwota za robociznę.
Najlepiej byłoby to zrobić bezgotówkowo, ale czasem mogą być problemy. Najlepiej zastrzec, że naprawę ASO ma wykonać dopiero po kalkulacji ubezpieczyciela a nie przed. Już nie raz pokazywali w "Turbo Kamerze" w TVN, jak właściciel nie mógł odzyskać swojego auta przez wiele miesięcy bo ASO wzięło je jako zakładnika w sporze z ubezpieczycielem, który nie chciał dopłacić.
A tak swoją drogą to takie zarysowanie komuś auta i "ucieczka" bez pozostawienia kartki to już czyste "sk****syństwo"... Mnie kiedyż przydarzyła się taka sytuacja. Żona przez nieuwagę zarysowała bardzo delikatnie (jeszcze mniej niż u Ciebie) auto na parkingu. Zostawiłem tam kartkę z numerem telefonu i prośbą o kontakt. Właściciel zadzwonił, umówiliśmy się i spisaliśmy oświadczenie. Poszło odszkodowanie (niewielkie) z OC.
Jak się coś nabroi to trzeba to brać na klatę i ponieść odpowiedzialność za swoje czyny.
PS. Nie ma tam jakiegoś monitoringu osiedlowego czy sklepowego w okolicy?
Najlepiej byłoby to zrobić bezgotówkowo, ale czasem mogą być problemy. Najlepiej zastrzec, że naprawę ASO ma wykonać dopiero po kalkulacji ubezpieczyciela a nie przed. Już nie raz pokazywali w "Turbo Kamerze" w TVN, jak właściciel nie mógł odzyskać swojego auta przez wiele miesięcy bo ASO wzięło je jako zakładnika w sporze z ubezpieczycielem, który nie chciał dopłacić.
A tak swoją drogą to takie zarysowanie komuś auta i "ucieczka" bez pozostawienia kartki to już czyste "sk****syństwo"... Mnie kiedyż przydarzyła się taka sytuacja. Żona przez nieuwagę zarysowała bardzo delikatnie (jeszcze mniej niż u Ciebie) auto na parkingu. Zostawiłem tam kartkę z numerem telefonu i prośbą o kontakt. Właściciel zadzwonił, umówiliśmy się i spisaliśmy oświadczenie. Poszło odszkodowanie (niewielkie) z OC.
Jak się coś nabroi to trzeba to brać na klatę i ponieść odpowiedzialność za swoje czyny.
PS. Nie ma tam jakiegoś monitoringu osiedlowego czy sklepowego w okolicy?
-
krajes
Re: Naprawy blacharskie w ASO
Niby jest, sprawa zgłoszona. Dochodzi gdybanie czy to może nie pod blokiem. Bo jest to akurat strona pasażera i pewności czy to było akurat pod tym centrum handlowym nie ma. Kolega mi powiedział, że to za wysokie zarysowania jak na samochód osobowy i mówi, że najmniej to dostawczak.
Właśnie dzwonił do mojej drugiej połowy rzeczoznawca z PZU i powiedział: "że na podstawie szkód zaproponuje mi kwotę, że może obędzie się bez oglądania, na podstawie opisu" - dobre to, nie?
Właśnie dzwonił do mojej drugiej połowy rzeczoznawca z PZU i powiedział: "że na podstawie szkód zaproponuje mi kwotę, że może obędzie się bez oglądania, na podstawie opisu" - dobre to, nie?
-
switek3
- Użytkownik
- Posty: 219
- Rejestracja: 18 paź 2015, o 17:19
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A16XER
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Naprawy blacharskie w ASO
No ja przechodziłem przez coś takiego z PZU. Tylko miałem sprawcę i oświadczenia. Szkody podobnie jak u Ciebie, tylko na głębiej i w Vectrze. Też przez telefon załatwiłem wszystko i zaproponowali mi 800 zł. Jako że auto było wiekowe i mi to odpowiadało, to się zgodziłem.
Ostatnio zmieniony 11 sty 2016, o 18:47 przez Engine, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę o stosowanie polskiej, poprawnej pisowni - Regulamin §5 pkt 8
Powód: Proszę o stosowanie polskiej, poprawnej pisowni - Regulamin §5 pkt 8
-
krajes
Re: Naprawy blacharskie w ASO
Powiedział 728zł. Chyba sufit mu się na łeb spadł. Czekam na rzeczoznawcę z osobistą wizytą.
- radkor
- Użytkownik
- Posty: 721
- Rejestracja: 13 lip 2015, o 22:24
- Auto: Mondeo Mk4 2.2 220KM
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Warszawa
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Naprawy blacharskie w ASO
Te 728zł to koszt szpachli i lakierowania. Po mocno zaniżonych stawkach. 
-
krajes
Re: Naprawy blacharskie w ASO
Moja powiedziała, żeby jej to zrobił za 728zł jeśli uważa, że to odpowiednia suma
Stwierdził, że chyba nie dogadają się i przyjdzie rzeczoznawca.
-
Wojtas92
- Forumowicz
- Posty: 87
- Rejestracja: 7 mar 2015, o 00:50
- Auto: Insignia 250KM 4x4
- Kod silnika: A20NFT
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Poznań
Re: Naprawy blacharskie w ASO
Ostatnio naprawiałem zderzak z OC sprawcy, ubezpieczalnia zaproponowała 1300zł na które się nie zgodziłem po kilku dniach miała pani informuje mnie ze już wysyła pieniądze odpowiedziałem jej ze oddaje do ASO zanim pani się rozłączyła dostałem nowe wyliczenie na 1800zł które również odrzuciłem, za zgodą ubezpieczyciela ASO naprawiło bezgotówkowo za 4600zł. Rzeczoznawca na samym początku zakwalifikował zderzak do wymiany.

Oprócz zaślepki która odpadła było sporo rys, zeszły po zwykłym myciu


Oprócz zaślepki która odpadła było sporo rys, zeszły po zwykłym myciu

-
starek
Re: Naprawy blacharskie w ASO
Jeśli chcesz robić z AC to zawsze można taką szkodę "doprowadzić" do takiego stanu, że w grę wchodzić będzie tylko i wyłącznie wymiana elementów... 
-
starek
Re: Naprawy blacharskie w ASO
Jeśli element ma ostre zagięcie/załamanie to z automatu przysługuje wymiana a nie naprawa - dotyczy to zarówno błotnika jak i drzwi.
- pjoter1
- Użytkownik
- Posty: 512
- Rejestracja: 27 lip 2015, o 10:10
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Warszawa
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: Naprawy blacharskie w ASO
@krajes, jak to było przy markecie, to nie było tam przypadkiem kamery przemysłowej?
Wysłane z mojego Nokia 3310
Wysłane z mojego Nokia 3310
-
krajes
Re: Naprawy blacharskie w ASO
Wszystko już zgłoszone. Będą sprawdzać, kwestia czy to na pewno tam się stało.
-- 27 sty 2016, o 17:50 --
Chłopaki jestem po naprawie błotnika w ASO. Dziewczyna wracała autem do domu i pojawił jej się komunikat "Sprawdź system ESP". Przy naprawie zdejmowana była na pewno felga - była malowana i zakłądany był nowy błotnik.
Uszkodzili coś z czujnikiem? Przewód? Sam czujnik? Ten komunikat raczej przypadkowo się po tej wizycie serwisowej nie pojawił..
-- 27 sty 2016, o 17:50 --
Chłopaki jestem po naprawie błotnika w ASO. Dziewczyna wracała autem do domu i pojawił jej się komunikat "Sprawdź system ESP". Przy naprawie zdejmowana była na pewno felga - była malowana i zakłądany był nowy błotnik.
Uszkodzili coś z czujnikiem? Przewód? Sam czujnik? Ten komunikat raczej przypadkowo się po tej wizycie serwisowej nie pojawił..
- peja-1991
- V-ce Prezes ds organizacyjnych
- Posty: 4450
- Rejestracja: 24 kwie 2013, o 14:39
- Auto: Insignia
- Kod silnika: D16SHT
- Rok produkcji: 2019
- Miasto: Warszawa
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 98 razy
- Kontakt:
Re: Naprawy blacharskie w ASO
Ja miałem taki komunikat jak padł czujnik prędkości obrotowej koła. Czujnik coś około 150 zl
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński

