Witam, nie znalazłem nigdzie odpowiedzi na moje pytania więc zakładam nowy temat.
Mianowicie w mojej Insigni dzieje się coś dziwnego, po około 5 +/- dniach postoju auta na dworze w deszczu i zimnie po odpaleniu samochodu wyskakują komunikaty : Sprawdź lewy/prawy kierunkowskaz przyczepy (żadnej przyczepy nie przyczepiałem) , przestają działać czujniki parkowania, kierunkowskazy działają w sposób bardzo przyśpieszony czyli po wrzuceniu chodzą dwa razy szybciej oraz nie chce otworzyć się klapa bagażnika z kluczyka. Po przejechaniu iluś kilometrów i rozgrzaniu się samochodu wszystkie te problemy znikają, komunikaty z ekranu pomiędzy licznika znikają, kierunkowskazy działają z normalną prędkością, czujniki parkowania działają jak i klapa bagażnika z kluczyka. Akumulator jest nowy i ma miesiąc, system start stop działa prawidłowo w przeciwieństwie do wcześniejszego akumulatora gdzie trzeba było jeździć godzinę żeby się doładował i działał poprawnie. Czego może być wina, że dopiero po przejechaniu jakiegoś dystansu i nagrzania się samochodu wszystko wraca do normy? Dziękuję za sugestie i pozdrawiam.
--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuElektronika wariuje po dłuższym nieużywaniu auta
-
InsigniarzPsi
- Nowicjusz
- Posty: 30
- Rejestracja: 19 gru 2021, o 21:44
- Auto: Opel Insignia
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Polskie
- mazmarcin
- Klubowicz
- Posty: 9545
- Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Wodzisław Śląski
- Postawił piwo: 19 razy
- Otrzymał piwo: 145 razy
Re: Elektronika wariuje po dłuższym nieużywaniu auta
No przecież napisał
. Tylko musi znaleźć gdzie. W polifcie bym obstawił moduły martwej strefy.
-
InsigniarzPsi
- Nowicjusz
- Posty: 30
- Rejestracja: 19 gru 2021, o 21:44
- Auto: Opel Insignia
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Polskie
Re: Elektronika wariuje po dłuższym nieużywaniu auta
Auto 2011 rok więc przed lift. Z tego co patrzyłem wszystkie bezpieczniki są na swoim miejscu i żaden nie wyskoczył. Wykluczyłbym skrzynkę bezpieczników w bagażniku gdzie raczej bagażnik nie nagrzewa się w parę minut na tyle żeby miało coś się poprawić. Nie znam się lecz nie mam pomysłu czy oprócz skrzynek bezpieczników coś mogłoby się zawilgocić tak aby tyle podzespołów w sumie niezależnych od siebie zaczynało wariować. Jakieś sugestie ? Dziękuję.
Ostatnio zmieniony 7 sty 2022, o 20:47 przez InsigniarzPsi, łącznie zmieniany 1 raz.
- Mateo
- Zapaleniec
- Posty: 2600
- Rejestracja: 1 wrz 2021, o 11:57
- Auto: SKODA OCTAVIA RS
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2018
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=9254
- Miasto: Racibórz
- Postawił piwo: 8 razy
- Otrzymał piwo: 29 razy
Re: Elektronika wariuje po dłuższym nieużywaniu auta
Znam ten ból, tylko z poprzedniego auta, nie był nim opel. Jesienią albo kiedy pogoda byla dosyc wilgotna elektronika zaczynała żyć swoim życiem. Alarm wlaczal sie bez powodu po zablokowaniu drzwi po 5 sek. Szyberdach w czasie jazdy potrafił się do połowy otworzyć. I różne inne niespodzianki, niestety podłączanie kompa nic nie dawało bo nie wyskakiwały żadne błędy. Pozostawało czekać na lepszą pogodę i kupca co chciał się temu postawić:)
Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9550
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 263 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Elektronika wariuje po dłuższym nieużywaniu auta
Wilgoć to główna przyczyna. Warto też sprawdzić czy nie ma śladów kuny pod maską, czy gdzieś nie pakuje chleba lub nie gryzie wygłuszenia, one potrafią spustoszenie z kabelkami zrobić. U mnie w zapasowym aucie w lipcu świeciło się wszystko co od hamulców, ABS, ct i że niby zaciągnięty ręczny (a nie był) -okazało się że ta franca podgryzła izolację przewodów przy pompie ABS.
- Mateo
- Zapaleniec
- Posty: 2600
- Rejestracja: 1 wrz 2021, o 11:57
- Auto: SKODA OCTAVIA RS
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2018
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=9254
- Miasto: Racibórz
- Postawił piwo: 8 razy
- Otrzymał piwo: 29 razy
Re: Elektronika wariuje po dłuższym nieużywaniu auta
Widać tam były najsmaczniejsze;) jedno o drugie stanowi spory kłopot.
Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka
-
InsigniarzPsi
- Nowicjusz
- Posty: 30
- Rejestracja: 19 gru 2021, o 21:44
- Auto: Opel Insignia
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Polskie
Re: Elektronika wariuje po dłuższym nieużywaniu auta
Popatrzę z tą kuną, słyszałem właśnie o takich przypadkach. Czyli zostaje mi z tym żyć a w wolnym czasie ewentualnie oddać auto do mechanika, który poszuka źródła problemu w skrzynce bezpieczników bądź może na wiązkach przewodów.
Dodano po 18 minutach 51 sekundach:
Choć dalej czekam na sugestie bo może ktoś jeszcze miał to samo bądź ma, może chociaż przypadłości w moim przypadku da radę dopasować do jednej skrzynki bezpieczników?
Dodano po 18 minutach 51 sekundach:
Choć dalej czekam na sugestie bo może ktoś jeszcze miał to samo bądź ma, może chociaż przypadłości w moim przypadku da radę dopasować do jednej skrzynki bezpieczników?

