--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuBrak Ładowania
-
ARTUR_K
- Nowicjusz
- Posty: 13
- Rejestracja: 1 gru 2019, o 22:08
- Auto: Opel Insignia 2.8
- Kod silnika: A28NET
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Łódź
Brak Ładowania
Pacjent Insignia 2010 2,8 V6 ... teoretycznie padł alternator. - Kontrolka brak ładowania. Zależało mi na czasie, więc zakupiłem nowy. Sprawdzony po VINie przez mechanika. Po przejechaniu ok 100 km, krótkim postoju i zaraz po uruchomieniu silnika znów kontrolka - brak ładowania. Wiec padła teoria , że wysypał się ten nowy alternator. By mieć jakąkolwiek podstawę do reklamacji nowy alternator pojechał na sprawdzenie. Panowie od regeneracji wrzucili na stół i stwierdzili, że alternator jest OK. Sytuacja powtórzyła się drugi raz.... AKU nowy... Niby wszystkie wskazania są ok... zero błędów... co może być przyczyną, że po ok. 2 godzinach jazdy wywala mi w aucie ładowanie ?

