--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuOpony zimowe
- Przemek80
- Forumowicz
- Posty: 93
- Rejestracja: 31 lip 2016, o 05:56
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTL
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Goerlitz
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Opony na zimę
Postanowiłem nie tracić czasu na to że mi ludzie będą "odpowiadać" linkami do wyników z wyszukiwarki nie zwracając uwagi że silnik wyszukiwania zwraca nieposortowany bełkot.[/quote]
Nieposortowany bełkot? A czego ty oczekujesz ? Referatu na temat składu chemicznego jaki się znajduje w oponie?
21 stron a w nich 420 postów na temat opon zimowych a ty byś chciał wszystko podane na ,, tacy".
Odpowiedź Wassermana powinna tobie pomóc w wyborze odpowiednich opon.
Nieposortowany bełkot? A czego ty oczekujesz ? Referatu na temat składu chemicznego jaki się znajduje w oponie?
21 stron a w nich 420 postów na temat opon zimowych a ty byś chciał wszystko podane na ,, tacy".
Odpowiedź Wassermana powinna tobie pomóc w wyborze odpowiednich opon.
- KaMYk
- Zapaleniec
- Posty: 2234
- Rejestracja: 2 lis 2014, o 16:33
- Auto: Dodge Charger R/T
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Mochowo
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 12 razy
Re: Opony na zimę
Dokładnie, też mam asymetryczne, tylko że Michelin Pilot Alpine 4.wassermann pisze:lepiej założyć dobre opony asymetryczne na szosę, chyba że na wsi mieszkasz lub w górach.
-
sezam
Re: Opony na zimę
No właśnie myślałem o asymetrycznych WR A4 Nokiana ale okazało się że są tańsze od tych WR D4 i zasugerowałem się że WR D4 pewnie są lepsze.
Czyli lepiej brać asymetryki?
Czyli lepiej brać asymetryki?
- KaMYk
- Zapaleniec
- Posty: 2234
- Rejestracja: 2 lis 2014, o 16:33
- Auto: Dodge Charger R/T
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Mochowo
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 12 razy
Re: Opony na zimę
Lepiej, gorzej pojęcia względne, jak po szosach i szybko, to asymetryczne, jak bocznymi w śniegu lepsze kierunkowe.
Tylko róznice sa tak subtelne, że pewnie zwykły kierowca, ja także, różnicy nie wyczuje
Kupiłem tak naprawdę te Micheliny PA4 bo była wyprzedaż i kupiłem w tak dobrej cenie, że grzechem było nie brać
Tylko róznice sa tak subtelne, że pewnie zwykły kierowca, ja także, różnicy nie wyczuje
Kupiłem tak naprawdę te Micheliny PA4 bo była wyprzedaż i kupiłem w tak dobrej cenie, że grzechem było nie brać
-
sezam
- MiszaElk
- Użytkownik
- Posty: 158
- Rejestracja: 16 mar 2015, o 19:05
- Auto: ASTRA J COSMO AT
- Kod silnika: A16LET
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Ełk
-
Bodex
Re: Opony na zimę
Kolego szukaj w skąpiec , znajdziesz cenę , przejdź do sklepow, zobacz komentarze , jak sklep ok. Zamów 3-4 dni kurier przywiezie za polowe ceny serwisu opla.
Ja sobie chwalę jak narazie całosezonowe Vredestein Quartac 5.
O takie

A zimowki to bym.kupił o takie :

/cenzura/ są , made in Nederlanden , a nie Rosija jak w przypadku Nokiana .
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Ja sobie chwalę jak narazie całosezonowe Vredestein Quartac 5.
O takie

A zimowki to bym.kupił o takie :

/cenzura/ są , made in Nederlanden , a nie Rosija jak w przypadku Nokiana .
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
-
P405
- Zapaleniec
- Posty: 3180
- Rejestracja: 18 gru 2013, o 08:03
- Auto: Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Leszno
- Otrzymał piwo: 28 razy
Re: Opony na zimę
Mam tą zimę i rzeczywiście rewelacja w każdych warunkach. W górach na stromych podjazdach dają radę. Oczywiście rozmiar 245/45/18
Xperia Z3
Xperia Z3
- mxw
- Zapaleniec
- Posty: 1011
- Rejestracja: 14 lip 2015, o 18:23
- Auto: Insignia 2.0T ST 4x4
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Poznań
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Opony na zimę
Piękne te zimowe Vredesteiny! 
Ciągle słyszę sporo dobrych opinii o tej firmie.
Gdybym nie miał swoich prawie nowych Pirelli na zimę to bralbym w ciemno.
A co do Nokianów D4 - gdzieś czytałem (strona nokiana?), że są przeznaczone do samochodów średnich wielkości i mocy, a do cięższych i z mocniejszymi silnikami (i.e. Insignia) przeznaczone są bardziej opony serii A (ale teraz jakoś nie mogę już trafić na to info).
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.
Ciągle słyszę sporo dobrych opinii o tej firmie.
Gdybym nie miał swoich prawie nowych Pirelli na zimę to bralbym w ciemno.
A co do Nokianów D4 - gdzieś czytałem (strona nokiana?), że są przeznaczone do samochodów średnich wielkości i mocy, a do cięższych i z mocniejszymi silnikami (i.e. Insignia) przeznaczone są bardziej opony serii A (ale teraz jakoś nie mogę już trafić na to info).
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.
-
Bodex
Re: Opony na zimę
Projektuje sam Giugiaro jesli się nie mylę
Kolega za cenę Nokianów w serwisie Opla bedzie miał Vredestein ze sklepu online
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Kolega za cenę Nokianów w serwisie Opla bedzie miał Vredestein ze sklepu online
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
- mxw
- Zapaleniec
- Posty: 1011
- Rejestracja: 14 lip 2015, o 18:23
- Auto: Insignia 2.0T ST 4x4
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Poznań
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Opony na zimę
W serwisie Opla to ja głównie Semperity widziałem.
A Vredesteiny brać - śmierdzą strasznie (!), ale to jedne z lepszych gum.
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.
A Vredesteiny brać - śmierdzą strasznie (!), ale to jedne z lepszych gum.
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Opony na zimę
Osobiście mogę polecić Dunlop . Jedne z najlepszych.Aczkolwiek do biturbo dostałem Bridgstone Blizzak, także będzie okazja sprawdzić czy dobre, bo nigdy nie jezdziłem na nich
-
Bodex
Re: Opony na zimę
Testy opon całosezonowych .
Jak widać nie wiele odstają na śniegu od zimowych , a na mokrym zimowa wymięka , a niektóre nawet przebijają letnią gumę.
Wystarczy zdrowy rozsądek i zachowanie odstępu od poprzedzającego pojazdu i mam gdzieś zimówki.
http://m.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja,rcg55e
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Jak widać nie wiele odstają na śniegu od zimowych , a na mokrym zimowa wymięka , a niektóre nawet przebijają letnią gumę.
Wystarczy zdrowy rozsądek i zachowanie odstępu od poprzedzającego pojazdu i mam gdzieś zimówki.
http://m.auto-swiat.pl/porady/eksploatacja,rcg55e
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
-
Szukran
- Nowicjusz
- Posty: 36
- Rejestracja: 2 wrz 2016, o 14:53
- Auto: Isia ST 195KM 4x4
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2012
- Miasto:
Re: Opony na zimę
Panowie, jakieś wyjaśnienie macie dlaczego do tego samego auta raz muszą być opony zimowe wzmacniane a raz mogą być zwykle zimowki? Pytam aby zrozumieć tabele w instrukcji a technik ze mnie raczej nędzny. ..
Ostatnio zmieniony 25 paź 2016, o 23:42 przez Szukran, łącznie zmieniany 1 raz.
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1762
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Opony na zimę
@Bodex, ale co to za oszczędność - wielosezonówki?
Można przyjąć, że jeśli ktoś jeździ 30 tys. km rocznie, równomiernie rozłożone w roku, to przez 4 lata zużyje komplet opon letnich i komplet zimowych (liczę 60 tys. na komplet - na tyle starczają, żeby nie jeździć na badziewiu, a bywa że na mniej). A wielosezonowe musiałbym wymienić już po 2 latach. Koszt opon taki sam - to tak jak nosić dwie pary spodni na zmianę albo chodzić w jednych na okrągło. Dwie pary starczą na dwa razy dłużej.
Oszczędność na wymianie i czasie spędzonym u oponiarzy? Niby tak, chociaż nie taka znów wielka.
Teraz bywam u nich 2x w roku. Na wielosezonówkach musiałbym jechać przynajmniej 1x w roku aby koła wyważyć - ta czynność nie jest wieczna. Chyba że ktoś jeździ tylko 50 km/h na zakupy po mieście to mu wszystko jedno. No i co drugi rok na wymianę opon. Czyli 2 razy w ciągu 2 lat. Teraz jeżdżę 4 razy w ciągu 2 lat. Taka sobie oszczędność. Do auta, które dużo pracuje, raczej żadna. I nie wiem czy chciałbym lecieć na wielosezonie w upalny dzień ważącym 2 tony samochodem, autostradą 200 km/h przez parę godzin.
Inaczej do miejskiego toczydełka, robiącego kilka tys. km rocznie, tu wielosezonówki upraszczają sprawę.
M.
Można przyjąć, że jeśli ktoś jeździ 30 tys. km rocznie, równomiernie rozłożone w roku, to przez 4 lata zużyje komplet opon letnich i komplet zimowych (liczę 60 tys. na komplet - na tyle starczają, żeby nie jeździć na badziewiu, a bywa że na mniej). A wielosezonowe musiałbym wymienić już po 2 latach. Koszt opon taki sam - to tak jak nosić dwie pary spodni na zmianę albo chodzić w jednych na okrągło. Dwie pary starczą na dwa razy dłużej.
Oszczędność na wymianie i czasie spędzonym u oponiarzy? Niby tak, chociaż nie taka znów wielka.
Teraz bywam u nich 2x w roku. Na wielosezonówkach musiałbym jechać przynajmniej 1x w roku aby koła wyważyć - ta czynność nie jest wieczna. Chyba że ktoś jeździ tylko 50 km/h na zakupy po mieście to mu wszystko jedno. No i co drugi rok na wymianę opon. Czyli 2 razy w ciągu 2 lat. Teraz jeżdżę 4 razy w ciągu 2 lat. Taka sobie oszczędność. Do auta, które dużo pracuje, raczej żadna. I nie wiem czy chciałbym lecieć na wielosezonie w upalny dzień ważącym 2 tony samochodem, autostradą 200 km/h przez parę godzin.
Inaczej do miejskiego toczydełka, robiącego kilka tys. km rocznie, tu wielosezonówki upraszczają sprawę.
M.
-
Bodex
Re: Opony na zimę
Moje zimowki były kiepskie 4-5 mm, letnie szmata wyszła od wewnątrz.
W takim wypadku kupować 2 kpl. opon za 5 tysięcy ? Lub Nexeny ? Jakiś scheiß ?
Moze w przyszłym roku kupię nowe auto ... to komuś prezenty robić ?
Plusy:
1. Nie musze stać w kolejkach na wymianę,
2. Jak pojadę we wrześniu na zlecenie do De to nieraz wracam w listopadzie na letnich ? Po śniegu !
3. Miejsce do składowania
4. 2 razy w roku pielgrzymka !
5. Mogę mieć 1 kpl. Kół klasy Premium niż jakieś Chińskie Nexeny nędzne jak diabli.
Taki jest mój punkt widzenia.
Ciągle myślisz o Al Season jak o starych kartoflakach.
Ostatnio wracałem 22 go z Wolfsburga , strasznie lało , ledwo drogę widać , wycieraczki już, stukały o podszybie ... 170 km/h i zero aquaplaningu ! Prowadzenie jak po torach.
Możesz powtórzyć ten manewr na letnich ? Odważysz się ? Lub na nexenach ?
Ja tak , każdy kolejny raz.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
W takim wypadku kupować 2 kpl. opon za 5 tysięcy ? Lub Nexeny ? Jakiś scheiß ?
Moze w przyszłym roku kupię nowe auto ... to komuś prezenty robić ?
Plusy:
1. Nie musze stać w kolejkach na wymianę,
2. Jak pojadę we wrześniu na zlecenie do De to nieraz wracam w listopadzie na letnich ? Po śniegu !
3. Miejsce do składowania
4. 2 razy w roku pielgrzymka !
5. Mogę mieć 1 kpl. Kół klasy Premium niż jakieś Chińskie Nexeny nędzne jak diabli.
Taki jest mój punkt widzenia.
Ciągle myślisz o Al Season jak o starych kartoflakach.
Ostatnio wracałem 22 go z Wolfsburga , strasznie lało , ledwo drogę widać , wycieraczki już, stukały o podszybie ... 170 km/h i zero aquaplaningu ! Prowadzenie jak po torach.
Możesz powtórzyć ten manewr na letnich ? Odważysz się ? Lub na nexenach ?
Ja tak , każdy kolejny raz.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
- Przemek80
- Forumowicz
- Posty: 93
- Rejestracja: 31 lip 2016, o 05:56
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTL
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Goerlitz
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Opony na zimę
Bodex ja nie chce tu podważać twoich umiejętności prowadzenia auta. Ale twierdzenie ,, 170 zero aquaplaningu" oraz ta pewność siebie za kierownicą może Cię kiedyś zgubić ( czego szczerze Ci nie życzę).
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1762
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Opony na zimę
Nie mów przy mnie słowa na "a"... Insignia z oponami 245/40 R19 Goodyear Eagle F1, zużycie może 1 mm, nie więcej, złapała aquaplanning ukośny (nie podłużny, lecz na łuku), przy bardzo silnych opadach, podczas jazdy 60 km/h na pewno nie więcej. Na łuku jezdni poszła prosto na krawężnik i barierę, to był moment, nie posłuchała kierownicy. Odruchowa, może zbyt silna reakcja, spowodowała poślizg boczny (i serię kolejnych, wynikających z kontrowania), z których moja żona wyszła bez draśnięcia auta na jezdni o dwóch pasach ruchu... Nie wiem jakim cudem się wyrobiła. Nie wiem też jakim cudem auto wówczas popłynęło, ale jednak!!!Bodex pisze:Ostatnio wracałem 22 go z Wolfsburga , strasznie lało , ledwo drogę widać , wycieraczki już, stukały o podszybie ... 170 km/h i zero aquaplaningu ! Prowadzenie jak po torach.
Możesz powtórzyć ten manewr na letnich ? Odważysz się ? Lub na nexenach ?
Ja tak , każdy kolejny raz.
Opony inne niż premium mnie nie interesują, za szybko jeżdżę i ja, i moja żona. Mimo to, nigdy w 100% nie zaufam żadnym.
M.
-
Bodex
Re: Opony na zimę
Nie chce tu nikogo obrażać, absolutnie, a Nie nie jest celem przechwalanie się.
Chodzi i czyste fakty.
Ja nie ufam oponom tylko czuję ich możliwości.
Chociaż ten zdrowy rozsądek u mnie nie zadziałał .
Inne sa na autostradzie , gdzie jest tak zaprojektowana że nie tworzą sie kałuże jedynie równomierne cienka warstwa .
Opony zimowe i al season mają jednak głębszy bierznik i lepiej tnie wodę , może więcej jej odprowadzić .
Na drogach miejskich i podmiejskich nie odważyłbym się tak jechać to już rosyjska ruletka .
Aquaplaning sie zaczyna od 1 cm wody wzwyż, zależy też od prędkości , opona nie nadąża już odprowadzać wody i unosi sie na powstałym klinie wodnym , potem trzeba się modlić żeby kałuża się skończyła, lub auto zwolniła .
Broń Boże nie hamować i nie skręcać Kiery.
Dobre opony nawet w najgorszym opadzie do 80 km/h jadą . Chociaż w głębokiej kałuży potrafi szarpnąć kierą porządnie
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Chodzi i czyste fakty.
Ja nie ufam oponom tylko czuję ich możliwości.
Chociaż ten zdrowy rozsądek u mnie nie zadziałał .
Inne sa na autostradzie , gdzie jest tak zaprojektowana że nie tworzą sie kałuże jedynie równomierne cienka warstwa .
Opony zimowe i al season mają jednak głębszy bierznik i lepiej tnie wodę , może więcej jej odprowadzić .
Na drogach miejskich i podmiejskich nie odważyłbym się tak jechać to już rosyjska ruletka .
Aquaplaning sie zaczyna od 1 cm wody wzwyż, zależy też od prędkości , opona nie nadąża już odprowadzać wody i unosi sie na powstałym klinie wodnym , potem trzeba się modlić żeby kałuża się skończyła, lub auto zwolniła .
Broń Boże nie hamować i nie skręcać Kiery.
Dobre opony nawet w najgorszym opadzie do 80 km/h jadą . Chociaż w głębokiej kałuży potrafi szarpnąć kierą porządnie
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju

