Co prawda mają wypaść dwa wyścigi przez działania na bliskim wschodzie, ale jutro startujemy z sezonem.
Ja jak zwykle kibicuję Maxowi, bo jego uważam za najlepszego kierowcę, chociaż lubię czerwony i oglądam w koszulce Ferrari. No kto zrozumie kobietę
Sezon trochę chyba niebezpieczny przez nowe zasady i nowy podział mocy w bolidach.
Komu kibicujecie?


