zamontowałem dzisiaj kamery (przednią i tylną). Co ciekawe, przewidywane miejsca montażu obu kamer się nie sprawdziły i musiałem je zmienić. Przednia wylądowała pod tym ustrojstwem z kamerami/radarami, jest de facto na środku szyby. Nie przeszkadza jednak w ogóle, bo jej nie widać z miejsca kierowcy (chowa się za lusterkiem). Tylna też wylądowała w innym miejscu na tylnej szybie. Namęczyłem się z kablami, ale wszystko wyszło fajnie. No prawie, bo kabla kamery tylnej już nie wepcham w przelotkę okablowania do klapy bagażnika.
Osłonę przedniego słupka zdjąłem i poprowadziłem kable tak, żeby nie przeszkadzały poduszce tam schowanej.
Generalnie robota nie jest trudna i cieszę się, że nie zleciłem tego elektrykowi w ASO, bo zapłaciłbym dobre kilkaset zł
Pozostaje jeszcze podłączenie SmartBoxa do zasilania, ale to zostawiam na nowy rok
