--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

Akademia bezpiecznej jazdy

...na tematy kwadratowe i podłużne
Awatar użytkownika
mxw
Zapaleniec
Posty: 1011
Rejestracja: 14 lip 2015, o 18:23
Auto: Insignia 2.0T ST 4x4
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2011
Miasto: Poznań
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: Akademia bezpiecznej jazdy

Post autor: mxw » 13 gru 2017, o 00:12

Trzy dni temu spadł w Poznaniu w nocy pierwszy śnieg przy temperaturze na poziomie -1°C - w pół godziny zrobiło się mega ślisko.

Akurat musiałem przestawić Iśkę na ulicy o jakieś 50m. Wszędzie biało i gładko, w miarę pusto, to mówię - poślizgamy się.

Przy ruszaniu nie było większych problemów - kontrolka TC zamigała jak głupia, ale 4x4 dał radę - w połowie tych 50m hamulec w podłogę i tu zonk! Wszystkie ABS, EBD, ESP itp. co tam jeszcze jest zapewne zadziałały prawidłowo, ale hamowania praktycznie nie było.

Iśka stanęła o całą swoją długość za daleko - dobrze, że nic tam nie było.

Jednak z tymi dwiema tonami nie ma żartów, trzeba faktycznie pomyśleć o takim kursie bezpiecznej jazdy, bo rozpędzić się łatwo - a z zatrzymaniem już gorzej.

Pozdro.,
MxW.

Bartol
Zapaleniec
Posty: 1530
Rejestracja: 10 paź 2017, o 10:27
Auto: INSIGNIA
Kod silnika: A18XER
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 26 razy

Re: Akademia bezpiecznej jazdy

Post autor: Bartol » 13 gru 2017, o 12:08

rataj73 pisze:Bo jak jest bardzo ślisko to choćby całkiem koła poblokował to tego nie czuć. Najbardziej widoczny efekt działania esp jest wtedy jak przegniesz na nawierzchni o dość dobrej przyczepności.
Przy poślizgu opon wydaje się kierowcy, że powinny włączyć się wszystkie systemy bezpieczeństwa ;) Tymczasem w wielu przypadkach np. przy wyjeżdżaniu przodu(hamowanie awaryjne w zakręcie na mokrej nawierzchni- nie zaśnieżonej), koła mimo wszystko obracają się w zamierzony sposób i systemy często nie interweniują(lub bardzo delikatnie w sposób nie odczuwalny- o czym pisaliście).
Każdy ma inne doświadczenia z samochodem, więc ciężko je porównywać.
Jeździłem po płycie na nowych oponach Dębica UHP2 245/45/18 i trzymały bardzo dobrze. Przy omijaniu przeszkody z awaryjnym hamowaniem w przedziale prędkością 40-65km/h ESP nie mrugnęło ani razu. Dopiero jak minąłem granicę 70km/h, do tego obok siadł instruktor(+100kg) to czuć było działanie ESP.

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rozmowy różne...”