Każdy przetwornik dźwiękowy posiada swoje pasmo przenoszenia (częstotliwości). Zdarza się tak, że producenci albo za pomocą jego budowy, albo elektroniki sterującej próbują albo sztucznie coś podbić albo wypłaszczyć bo np. sam przetwornik nie wyrabia lub ktoś miał taką koncepcję na ich działanie. Wtedy słuchawki mogą mieć dużo basów, a mało sopranów lub np. środek pasma będzie kiepsko rozróżnialny itp.
Druga sprawa to wygoda użytkowania dla uszu oraz trwałość w dłuższej perspektywie. Częsci zamienne - zwykle niedostępne dla "masowych" produktów.
W przypadku słuichawek Bluetooth to jeszcze jakość przenoszonego bezprzewodowo dźwięku. A i tryb oszczędzania energii, ładowania i trzymania na tej baterii nie jest bez znaczenia.
Oczywiście mam świadomość, że nie da się wszystkiego najlepszego kupić za niewielkie pieniądze. Chodziło mi o jakiś balans pomiędzy jakością a ceną, ale jakość (bardziej dźwięku, ale i wykonania oraz obsługi) stawiam wyżej.
Moje poszukiwania zakończyły się na kilku dniach grzebania w internetach, napisania tego posta

Nie poszedłem nawet nigdzie, żeby czegoś posłuchać
Co do samego źródła dźwięku - mam amplituner Marantz NR1504 oraz głośniki podłogowe Monitor Audio Bronze 6. Gra to całkiem dobrze i chciałbym żeby dźwięk na słuchawkach mi podobne doznania umożliwiał

Na takim zestawie słychać różnice pomiędzy zwykłą, przeciętnej jakości muzyką w formacie mp3, utworem z youtube (też nienajwyższych lotów) a tym samym utworem w kompresji bezstratnej .flac lub podobnym. I to nie tylko moja opinia. Po zakupie tego zestawu odkryłem pewne utwory czy gatunki muzyczne na nowo. Do tego stopnia, że niektóre utwory przestały mi się podobać, a inne (z tych gatunków mniej popularnych) zaczęły.