A20DTR może być z napędem na ośkę albo na 4x4 - tak samo jak A20DTH
--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuZakup Insigni - pytania
- peja-1991
- V-ce Prezes ds organizacyjnych
- Posty: 4450
- Rejestracja: 24 kwie 2013, o 14:39
- Auto: Insignia
- Kod silnika: D16SHT
- Rok produkcji: 2019
- Miasto: Warszawa
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 98 razy
- Kontakt:
Re: Zakup Insigni - pytania
źle przeczytałem - myślałem o biturbo OPC 
A20DTR może być z napędem na ośkę albo na 4x4 - tak samo jak A20DTH
A20DTR może być z napędem na ośkę albo na 4x4 - tak samo jak A20DTH
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński
-
sebastoss
Re: Zakup Insigni - pytania
Witam, ja mam 130 i skrzynia F40 przebieg 195 czasami pierwszy bieg jak by po gumie wchodzi, dzieje się to sporadycznie
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Zakup Insigni - pytania
Dzięki.
-- 17 kwi 2014, o 18:12 --
Dzisiaj sprawdzałem historię kolejnej 2.0 T w benie.140 tyś przebiegu i już głowica zdejmowana oraz wymieniane turbo
-- 17 kwi 2014, o 18:12 --
Dzisiaj sprawdzałem historię kolejnej 2.0 T w benie.140 tyś przebiegu i już głowica zdejmowana oraz wymieniane turbo
-
bolek
Re: Zakup Insigni - pytania
Najlepiej kupić diesla BiTurbo usunąć dpf ,egr i do tego program na 250km ,spalanie 7-8l i bezawaryjność,klekotu można się pozbyć za 2-3 tyś.zł wyciszając profesjonalnie ściane grodziową,tunel oraz podłoge.Nie wiem co wy widzicie w tych 2.0T ,ja osobiście bym tego nigdy nie kupił.Jeździ tak sobie,pali jak smok,psuje się jak Renault Laguna II.
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Zakup Insigni - pytania
Chętnie kupiłbym se biturbo.Tylko znajdź takie w kombi 4x4 z dobrym wypasem,faktura VAT 23 % i w cenie 60-70 tys,bo tyle mogę wydać na auto.Praktycznie nierealne
-
bolek
Re: Zakup Insigni - pytania
Myśle że za 17 tyś.euro znajdziesz coś ale nie w PL,patrzyłeś za granicą?
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Zakup Insigni - pytania
Nie szukam za granicą ,bo chcę VC jak coś w rozliczeniu zostawić i jako auto na firmę to preferuję leasing
- Mikołaj
- Użytkownik
- Posty: 603
- Rejestracja: 12 mar 2014, o 13:33
- Auto: Insignia 1,6 Turbo
- Kod silnika: A16LET
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Amsterdam/Sosnowiec
Re: Zakup Insigni - pytania
Ogolnie słyszalem, że ten napęd 4x4 jest bardzo awaryjny
Znajomy z Opla opowiada mi jak przyjeżdżają auta z walniętym napędem.
Ponoć dopiero w tych nowych Insigniach jest już poprawione
Znajomy z Opla opowiada mi jak przyjeżdżają auta z walniętym napędem.
Ponoć dopiero w tych nowych Insigniach jest już poprawione
-
kicaj
- Użytkownik
- Posty: 263
- Rejestracja: 1 kwie 2014, o 20:25
- Auto: I
- Rok produkcji: 2015
- Miasto: B/DE
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Zakup Insigni - pytania
Był awaryjny na początku produkcji ale problemem przede wszystkim był serwis, a dokładnie jego brak umiejętności...
Sent from mobile.
Sent from mobile.
- Mikołaj
- Użytkownik
- Posty: 603
- Rejestracja: 12 mar 2014, o 13:33
- Auto: Insignia 1,6 Turbo
- Kod silnika: A16LET
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Amsterdam/Sosnowiec
Re: Zakup Insigni - pytania
Możliwe że masz rację. Ale z tego co ja wiem, to ponoć poprawka była ale dopiero po Lifciekicaj pisze:Był awaryjny na początku produkcji ale problemem przede wszystkim był serwis, a dokładnie jego brak umiejętności...
- Radek_TRN
- Użytkownik
- Posty: 256
- Rejestracja: 15 sty 2014, o 19:35
- Auto: BMW F10
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Toruń
Re: Zakup Insigni - pytania
Mikołaj a co takiego sie niby dzieje z tym napedem??
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
- Mikołaj
- Użytkownik
- Posty: 603
- Rejestracja: 12 mar 2014, o 13:33
- Auto: Insignia 1,6 Turbo
- Kod silnika: A16LET
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Amsterdam/Sosnowiec
Re: Zakup Insigni - pytania
Z tego co opowiadali mi chłopaki z Opla, to podczas jazdy a zwłaszcza przy skręcie zaczyna słychać stuki z tylnego mostu. Dzieje się coś z mieszaniem oleju i krzywią się tarcze. Ponoć wszystkie auta jakie chłopaki mieli na serwisie dojechały max do 95 tys km.
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Zakup Insigni - pytania
Z tego co ja wiem z dwóch ASO to puszczała uszczelka i mieszał się olej. Przez to był brak ciśnienia i nie załączało napędu. Koszt naprawy jakieś 2 tyś zł. Nic nie mówili o jakimś skrzywianiu się
-- 18 kwi 2014, o 10:44 --
I to trafiało się różnie . Jedni mieli z tym problem ,a inni nie.
-- 18 kwi 2014, o 10:44 --
I to trafiało się różnie . Jedni mieli z tym problem ,a inni nie.
- Mikołaj
- Użytkownik
- Posty: 603
- Rejestracja: 12 mar 2014, o 13:33
- Auto: Insignia 1,6 Turbo
- Kod silnika: A16LET
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Amsterdam/Sosnowiec
Re: Zakup Insigni - pytania
Wiadomo, że nie w każdej Insignii musi się coś dziać. Ale ogólnie jak ja byłem przed zakupem auta to raczej mi odradzali opcji 4x4.
- Radek_TRN
- Użytkownik
- Posty: 256
- Rejestracja: 15 sty 2014, o 19:35
- Auto: BMW F10
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Toruń
Re: Zakup Insigni - pytania
Ja tez chciałem 4x4 i mam 
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka
-
Grzegorz
Re: Zakup Insigni - pytania
Chcecie 4x4 to śmiało kupujcie.
Nawet A8 z napędem 4x4 za 500k może się zepsuć (nikomu nie życzę kosztów)
Nawet A8 z napędem 4x4 za 500k może się zepsuć (nikomu nie życzę kosztów)
-
bolek
Re: Zakup Insigni - pytania
Jednemu się zepsuje napęd drugiemu silnik ,trzeci zrobi 300tys.km na dwumasie a jego kolega 60tys.km,nie ma reguły za to jedno jest pewne auto 4x4 100 razy lepiej się prowadzi a jazda w zimie to sama przyjemność.
- Kali
- Użytkownik
- Posty: 179
- Rejestracja: 24 kwie 2013, o 21:48
- Auto: 2.0T 4x4
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Tychy
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Zakup Insigni - pytania
Ja przy 90 tys km robilem wymiany obydwu olei w napedzie + filtr. Koszt 960zl w ASO.
Tez wszyscy robili takie oczy
, ze od nowosci mi sie nic w 4x4 nie dzieje. Nawet sie bali wymieniac filtr, zeby potem nie bylo na nich jak sie cos zepsuje
Nie ma reguly na te awarie.
Tez wszyscy robili takie oczy
- alex_k
- Użytkownik
- Posty: 378
- Rejestracja: 27 kwie 2013, o 09:08
- Auto: Opel Insignia ST
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Bielsko-Biała
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Zakup Insigni - pytania
Kupno samochodu – oszustwo na VAT-marża
Polskie prawo, delikatnie rzecz ujmując, nie należy do najlepiej ustanowionych. Pełno w nim luk i dlatego tak często polski obywatel na tym traci. Jednym z takich przykładów ustawodawczych pomyłek jest 23-procentowy podatek VAT na samochody sprowadzane z zagranicy. VAT nałożony jest na nabywcę, nie zaś na importera aut, dlatego też nieuczciwi sprzedawcy z Polski mają otwartą furtkę do oszukiwania swoich klientów, nie ponosząc przy tym żadnych konsekwencji prawnych.
Jak uniknąć oszustwa przy zakupie używanego auta sprowadzonego z zagranicy?
Coraz więcej Polaków wpada w pułapkę oszustów, którzy sprzedają importowane samochody z ominięciem podatku VAT. 23-procentowy podatek VAT jest ważnym punktem w procedurze importowej. Powinien być on naliczony i opłacony przy sprzedaży samochodu. Należy zatem uważać przy zakupie auta, będącego pierwotnie w posiadaniu firmy (np. leasingowej) za granicą. Jak wygląda nabycie takiego samochodu, a następnie „zalegalizowanie” go?
Na początku nieuczciwa firma jest rejestrowana (w Polsce lub poza nią), otrzymując NIP UE. Może ona dokonywać zakupu aut poza granicami naszego kraju, płacąc tam tylko kwoty NETTO. Właścicielem takiej firmy jest osoba, od której bardzo ciężko jest ściągnąć jakiekolwiek należności z tytułu np. zaległych podatków. Bardzo często tego rodzaju przedsiębiorstwo jest likwidowane, a właściciel zakłada kolejną firmę. Sprzedaży używanego samochodu z zagranicy dokonuje się bezpośrednio bądź przez komis. Na końcowego nabywcę auta wystawiana jest faktura VAT-marża lub też faktura ze stawką VAT („zw.” albo „0%”). Kupujący otrzymuje od firmy szereg dokumentów (fakturę, pismo odnośne przeglądu technicznego, dowód opłaty akcyzy, tłumaczenia oraz dowód opłaty recyklingowej), dzięki czemu może dokonać rejestracji swojego świeżo nabytego samochodu. Należy pamiętać, iż Wydział Komunikacji nigdy nie sprawdza, czy samochód podlegał obowiązkowi opłacenia 23-procentowego podatku VAT, czy nie.
Następnie firma dokonująca sprzedaży samochodu z około trzymiesięcznym opóźnieniem otrzymuje wykaz zawartych transakcji, które podlegały obowiązkowemu opodatkowaniu 23% VAT-em. Te przedsiębiorstwa, które nie uiściły opłaty z tytułu podatku VAT wzywane są przez US do wyjaśnienia sytuacji. W tym czasie takie firmy ulegają zazwyczaj likwidacji. Po ujawnieniu tego, Urząd Skarbowy dociera do końcowego nabywcy feralnego auta (po numerze VIN samochodu, który jest przedmiotem postępowania),a następnie wzywa właściciela do urzędu i przedstawia mu sytuację , w jakiej się on znalazł.
Co może wówczas uczynić ostateczny nabywca? Może zapłacić zaległy VAT z odsetkami i dalej eksploatować swój samochód lub auto może ulec zatrzymaniu aż do momentu zakończenia postępowania karno-skarbowego, które może trwać parę lat, a po jego zakończeniu i tak pozostaje obowiązek uiszczenia opłaty za zaległy podatek VAT.
Pośrednik w tego rodzaju transakcji, czyli komis, pod względem prawnym jest zupełnie czysty i nie można będzie z niego ściągać żadnych należności. Komisant nie ma bowiem możliwości sprawdzenia, czy pośrednik sprzedający mu auto zapłacił podatek VAT, czy nie. Importer nie ma obowiązku pokazywania faktury zakupu auta w celu dokonania transakcji sprzedaży.
Jak się zatem ustrzec przed kupnem samochodu z marżą z wcześniej nie opłaconym podatkiem VAT?
W przypadku, gdy firma sprzedaje auto i wystawia na nie fakturę z 23-procentowym podatkiem VAT, to wyłącznie ta firma odpowiada za obowiązek odprowadzenia VAT z faktury, którą sama wystawiła. Skarbówka ściga wtedy tylko sprzedawcę używanego auta, a kupujący nie musi martwić się niezapłaconym podatkiem VAT.
Jeżeli przedsiębiorstwo sprzedaje samochód na fakturę VAT-marża, to wówczas nabywca może zrobić dwie rzeczy:
sprawdzić w bazie dealerów przedmiot sprzedaży po numerze VIN, kto był pierwszym nabywcą auta i jeśli była nim firma (np. leasingowa), to musi być wówczas bardzo ostrożny.
sprawdzić prawowitego właściciela samochodu (informacje znajdują się w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, z którego on pierwotnie pochodzi i w którym po raz pierwszy został nabyty). Weryfikację tego, czy dany dowód jest tym z pierwszego nabycia samochodu można przeprowadzić, sprawdzając datę wydania (musi zgadzać się ona z pierwszą datą rejestracji auta). Jeżeli w dowodzie rejestracyjnym jako właściciel widnieje firma, warto zastanowić się nad zakupem takiego pojazdu.
Jeśli w przypadku obu weryfikacji właścicielem auta okazuje się być firma, to możemy być niemal pewni, że przy nabywaniu takiego pojazdu należy naliczyć podatek VAT. Pamiętajmy, że weryfikacja dokumentów pojazdu w Wydziale Komunikacji czy Urzędzie Skarbowym nic nie da. Wymagany jest wówczas kontakt z drugą stroną dokonującą transakcji, czyli firmą, która sprzedała dany samochód za granicą.
Na procederze „unikania VAT-u” traci tylko końcowy nabywca samochodu. Albowiem wchodzi on w posiadanie pojazdu, który jest przedmiotem postępowania karno-skarbowego. To właśnie na nim najłatwiej jest dokonać windykacji i odzyskać należność, zatrzymując pojazd, a potem wystawić go do przetargu, jeśli dany właściciel nie chce uiścić podatku VAT. Dlatego też Urzędom Skarbowym nie opłaca się ścigać firm, dokonujących nielegalnego wprowadzenia samochodów na polski rynek.
Auta, będące przedmiotem takich przekrętów są najczęściej w bardzo dobrym stanie wizualnym i technicznym. W ten sposób oszustom łatwo jest uśpić czujność kupujących. Tego rodzaju samochody stanowią okazję i nabywcy często kupują je nawet po wysokich cenach. A im droższy samochód, tym więcej po nieuczciwej transakcji należy zapłacić pieniędzy z tytułu niezapłaconego podatku VAT.
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk
Polskie prawo, delikatnie rzecz ujmując, nie należy do najlepiej ustanowionych. Pełno w nim luk i dlatego tak często polski obywatel na tym traci. Jednym z takich przykładów ustawodawczych pomyłek jest 23-procentowy podatek VAT na samochody sprowadzane z zagranicy. VAT nałożony jest na nabywcę, nie zaś na importera aut, dlatego też nieuczciwi sprzedawcy z Polski mają otwartą furtkę do oszukiwania swoich klientów, nie ponosząc przy tym żadnych konsekwencji prawnych.
Jak uniknąć oszustwa przy zakupie używanego auta sprowadzonego z zagranicy?
Coraz więcej Polaków wpada w pułapkę oszustów, którzy sprzedają importowane samochody z ominięciem podatku VAT. 23-procentowy podatek VAT jest ważnym punktem w procedurze importowej. Powinien być on naliczony i opłacony przy sprzedaży samochodu. Należy zatem uważać przy zakupie auta, będącego pierwotnie w posiadaniu firmy (np. leasingowej) za granicą. Jak wygląda nabycie takiego samochodu, a następnie „zalegalizowanie” go?
Na początku nieuczciwa firma jest rejestrowana (w Polsce lub poza nią), otrzymując NIP UE. Może ona dokonywać zakupu aut poza granicami naszego kraju, płacąc tam tylko kwoty NETTO. Właścicielem takiej firmy jest osoba, od której bardzo ciężko jest ściągnąć jakiekolwiek należności z tytułu np. zaległych podatków. Bardzo często tego rodzaju przedsiębiorstwo jest likwidowane, a właściciel zakłada kolejną firmę. Sprzedaży używanego samochodu z zagranicy dokonuje się bezpośrednio bądź przez komis. Na końcowego nabywcę auta wystawiana jest faktura VAT-marża lub też faktura ze stawką VAT („zw.” albo „0%”). Kupujący otrzymuje od firmy szereg dokumentów (fakturę, pismo odnośne przeglądu technicznego, dowód opłaty akcyzy, tłumaczenia oraz dowód opłaty recyklingowej), dzięki czemu może dokonać rejestracji swojego świeżo nabytego samochodu. Należy pamiętać, iż Wydział Komunikacji nigdy nie sprawdza, czy samochód podlegał obowiązkowi opłacenia 23-procentowego podatku VAT, czy nie.
Następnie firma dokonująca sprzedaży samochodu z około trzymiesięcznym opóźnieniem otrzymuje wykaz zawartych transakcji, które podlegały obowiązkowemu opodatkowaniu 23% VAT-em. Te przedsiębiorstwa, które nie uiściły opłaty z tytułu podatku VAT wzywane są przez US do wyjaśnienia sytuacji. W tym czasie takie firmy ulegają zazwyczaj likwidacji. Po ujawnieniu tego, Urząd Skarbowy dociera do końcowego nabywcy feralnego auta (po numerze VIN samochodu, który jest przedmiotem postępowania),a następnie wzywa właściciela do urzędu i przedstawia mu sytuację , w jakiej się on znalazł.
Co może wówczas uczynić ostateczny nabywca? Może zapłacić zaległy VAT z odsetkami i dalej eksploatować swój samochód lub auto może ulec zatrzymaniu aż do momentu zakończenia postępowania karno-skarbowego, które może trwać parę lat, a po jego zakończeniu i tak pozostaje obowiązek uiszczenia opłaty za zaległy podatek VAT.
Pośrednik w tego rodzaju transakcji, czyli komis, pod względem prawnym jest zupełnie czysty i nie można będzie z niego ściągać żadnych należności. Komisant nie ma bowiem możliwości sprawdzenia, czy pośrednik sprzedający mu auto zapłacił podatek VAT, czy nie. Importer nie ma obowiązku pokazywania faktury zakupu auta w celu dokonania transakcji sprzedaży.
Jak się zatem ustrzec przed kupnem samochodu z marżą z wcześniej nie opłaconym podatkiem VAT?
W przypadku, gdy firma sprzedaje auto i wystawia na nie fakturę z 23-procentowym podatkiem VAT, to wyłącznie ta firma odpowiada za obowiązek odprowadzenia VAT z faktury, którą sama wystawiła. Skarbówka ściga wtedy tylko sprzedawcę używanego auta, a kupujący nie musi martwić się niezapłaconym podatkiem VAT.
Jeżeli przedsiębiorstwo sprzedaje samochód na fakturę VAT-marża, to wówczas nabywca może zrobić dwie rzeczy:
sprawdzić w bazie dealerów przedmiot sprzedaży po numerze VIN, kto był pierwszym nabywcą auta i jeśli była nim firma (np. leasingowa), to musi być wówczas bardzo ostrożny.
sprawdzić prawowitego właściciela samochodu (informacje znajdują się w dowodzie rejestracyjnym pojazdu, z którego on pierwotnie pochodzi i w którym po raz pierwszy został nabyty). Weryfikację tego, czy dany dowód jest tym z pierwszego nabycia samochodu można przeprowadzić, sprawdzając datę wydania (musi zgadzać się ona z pierwszą datą rejestracji auta). Jeżeli w dowodzie rejestracyjnym jako właściciel widnieje firma, warto zastanowić się nad zakupem takiego pojazdu.
Jeśli w przypadku obu weryfikacji właścicielem auta okazuje się być firma, to możemy być niemal pewni, że przy nabywaniu takiego pojazdu należy naliczyć podatek VAT. Pamiętajmy, że weryfikacja dokumentów pojazdu w Wydziale Komunikacji czy Urzędzie Skarbowym nic nie da. Wymagany jest wówczas kontakt z drugą stroną dokonującą transakcji, czyli firmą, która sprzedała dany samochód za granicą.
Na procederze „unikania VAT-u” traci tylko końcowy nabywca samochodu. Albowiem wchodzi on w posiadanie pojazdu, który jest przedmiotem postępowania karno-skarbowego. To właśnie na nim najłatwiej jest dokonać windykacji i odzyskać należność, zatrzymując pojazd, a potem wystawić go do przetargu, jeśli dany właściciel nie chce uiścić podatku VAT. Dlatego też Urzędom Skarbowym nie opłaca się ścigać firm, dokonujących nielegalnego wprowadzenia samochodów na polski rynek.
Auta, będące przedmiotem takich przekrętów są najczęściej w bardzo dobrym stanie wizualnym i technicznym. W ten sposób oszustom łatwo jest uśpić czujność kupujących. Tego rodzaju samochody stanowią okazję i nabywcy często kupują je nawet po wysokich cenach. A im droższy samochód, tym więcej po nieuczciwej transakcji należy zapłacić pieniędzy z tytułu niezapłaconego podatku VAT.
Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk
Krzysztof Opel Insignia Sports Tourer Cosmo 2.0 CDTI
Zwycięzca konkursu na zdjęcie miesiąca LIPIEC
Zwycięzca konkursu na zdjęcie miesiąca LIPIEC

