Dopiero teraz zobaczyłem post. Po Augustowie i Litwie zaliczyłem jeszcze Rosochaty Róg nad Wigrami. Ogólnie bardzo nam się udał wyjazd i podobało na podlasiu. Jak to też żona stwierdziła - jest gdzie wózkiem jeździć, to można przyjeżdżać. Tylko te komary... Teraz już było sporo, a w lato nad kanałem to musisz mieć masakre.dokia pisze:Haha, jest przerwa bo jakieś ustrojstwo państwowe tam stało...
A droga do Łomży całkiem spoko. Tylko traktorów sporo.
Tak jak @Zbyszek01, też posiadłem umiejętność rozbierania konsoli. Po 4 razie złożenie to 15 minut


