--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuOpel Insignia 1.6T 180km 2013
-
Szwagier
- Użytkownik
- Posty: 183
- Rejestracja: 29 mar 2019, o 19:14
- Auto: Opel insignia A
- Kod silnika: A16LET
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Łuków
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 9 razy
Re: Opel Insignia 1.6T 180km 2013
Na biegu jałowym jak zrobisz "przygazówkę" to powinno wykręcić wysokie obroty, natomiast jeżeli będziesz podnosił obroty stopniowo w górę od minimalnych to nawet do 3 tyś. nie dojdzie. To takie zabezpieczenie przed przegrzaniem silnika gdybyś chciał dłużej na postoju trzymać wysokie obroty.
- huciap
- Użytkownik
- Posty: 254
- Rejestracja: 10 sty 2017, o 22:54
- Auto: Insignia 1.6T
- Kod silnika: A16LET
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: Katowice
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Opel Insignia 1.6T 180km 2013
Auto rozgrzane do 90 stopni i brak jakichkolwiek wycieków. Narazie będę jeździć i obserwować.
Wysłane z mojego M2003J15SC przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego M2003J15SC przy użyciu Tapatalka
- huciap
- Użytkownik
- Posty: 254
- Rejestracja: 10 sty 2017, o 22:54
- Auto: Insignia 1.6T
- Kod silnika: A16LET
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: Katowice
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Opel Insignia 1.6T 180km 2013
Jeśli chodzi o wyciek płynu to winny się okazał jakiś trójnik ale to niestety ta dobra wiadomość bo zła dla mnie jest taka że nie ma kompresji na 1 i 2 cylindrze, luzy zaworowe poza granicami także głowica idzie do planowania....
Auto dzisiaj odebrałem. Wyszło za wszystko 3400zl. Nowy rozrząd, olej, płyn chłodniczy, uszczelka pokrywy zaworów, pokrywa zaworów też jest nowa, wszystkie uszczelki, głowica zrobiona na tip top. Teraz się zastanawiam czy jeździć na tym gazie czy olać sprawę i jeździć na benzynie.
Auto dzisiaj odebrałem. Wyszło za wszystko 3400zl. Nowy rozrząd, olej, płyn chłodniczy, uszczelka pokrywy zaworów, pokrywa zaworów też jest nowa, wszystkie uszczelki, głowica zrobiona na tip top. Teraz się zastanawiam czy jeździć na tym gazie czy olać sprawę i jeździć na benzynie.

