Trochę powtórka z przywitania, zaczęło się od Opel Astra J(z DE od handlarza), pancerne auto, 315tys km i poszło w inne ręce, następnie Astra K ( salon PL ściągnął z DE) nalatane 247tys km z cudownym rozrządem na łańcuchu
Obecnie Opel Insignia Sports Tourer 2.0 Diesel 4x4 Aut. wersja Business wraz dodatkami (niemiecki katalog). Poprzedni właściciel kupił pakiet podstawowy( nie mylić z polskim podstawowym
Z fajnych dodatków:
- system audio BOSE
- szyber dach
- fotel AGR kierowcy
- IntelliLux LED
- GS Line
- Skóra
Auto kupiłem osobiście w DE, z przebiegiem 104189 km, auto kupione prawie bezpośrednio od firmy leasingowej, był to pierwszy taki zakup i wycieczka pociągiem do Niemiec.
Nie miałem możliwości zapoznania się z autem na żywo przed zapłatą, dostałem tylko raport TUV oraz możliwość rezygnacji z zakupu jeśli przy odbiorze okaże się że auto trup, bardzo obawiałem się tego ale kusiła dobra cena. Na miejscu okazało się że wszystko się zgadza, tak przynajmniej się wydawało bo w trasie powrotnej było odczuwalne bicie podczas hamowania( klocki wymienione w ASO przy przebiegu 99 tys, w Polsce musiałem wymienić tarcze gdyż miały bicie
W planach:
- wymiana Oleju przy 109 tys
- wymiana oleju w skrzyni i napędzie 4x4
- wizyta w ASO przy 120 tys na przegląd
Auto w ciągłym użytkowaniu, nie mam czasu na lepsze zdjęcia i niestety jak poprzednie Ople nie często będzie oświadczać myjni
Mam nadzieję że posłuży długo i będzie można wspólnie na forum rozwiązywać problemy i dzielić się doświadczeniem



