Przyszedł czas i na moja Insignię.
Jeżdżę nią już prawie rok.
Priorytetem w poszukiwaniu był automat, kombii, fabryczna nawigacja i oczywiście stan, tj. żeby nie była mielona z przystankiem autobusowym.
Udało się.
W ten właśnie sposób jeżdżę tą czarnulką poniżej.
Na chwilę obecną 260 k przebiegu, 2.0 Cdti 160 KM z 2009 roku.
Z wyposażenia:
- navi DVD800
- park tronik
- czujniki zmierzchu i deszczu
- reszta chyba jak wszędzie.
Od chwili zakupu udało się zrobić:
- wymiana oleju (x2) i wszystkich filtrów,
- zakup i montaż DPF który został wcześniej wymontowany i zmieniono soft,
- wymiana prawych przednich drzwi (rysa parkingowa na całej długości),
- montaż diody DPF,
- uaktualnienie navi
- zmieniono felgi na ALUTEC Black SUN "19,
- dołożyłem letnie Nokian'y 245 40 19,
- dodatkowy komplet zimowy Michelina'a na Alu "17,
- malowanie zacisków,
- 3 m-ce temu dwuetapowa polerka (pasty Megs'a) + wosk (aktualnie czerwony Poorboys),
- wymieniony wąż turbo,
- zakup Op-Com'a i wykasowanie drobnych błędów.
Plany na najbliższą przyszłość :
- kompletny rozrząd z pompą wody,
- wymiana oleju w skrzyni + uszczelnienie,
- montaż oświetlnie bagażnika (majfrendy już wysłały światełka)
- malowanie przedniego zderzaka (b. dużo odprysków po kamieniach).
Na tą chwilę tyle.
Poniżej fotki + kilka w trakcie mycia i po woskowaniu








Pre-wash

Szampon


Glinka

Wycieranie i suszenie


Wosk

I oczywiście stary numer na koniec : po myciu i wosku musi chlapnąć deszczem.
Trafiło się kropelkowanie


