Opla nabyłem początkiem stycznia i jest to chyba jedno z nielicznych "normalnych" aut, których stałem się właścicielem, potrzebowałem coś do czego będę mógł wrzucić rower i pojechać tu i tam
Od paru już lat na ogół pracuję zdalnie więc na codzień auta stoją pod klatką i z tego tytuły jestem miłośnikiem różnych wynalazków, miałem np 5 Fiatów Coupe Turbo, dwie Imprezy, jedną GT, drugą STI, a obecnie obok Insignii mam już piaty rok Megane RS, którą od czasu do czasu odwiedzę jakiś pobliski tor, czy amatorskie zawody.
Insignia jest w dosyć oryginalnej wersji wyposażenia Sport/SRI, co ma swoje plusy ale i minusy,
z plusów dodatnich to jest np "aktywne" zawieszenie, które bardzo, bardzo mi się spodobało, dociąganie tylnej klapy,
zaskakująco fajne fotele, ori 18 calowe felgi, skórzane dodatki i jeszcze parę drobiazgów, które różnią ja od totalnej serii, ale
z plusów ujemnych, nie ma czujników parkowania
Opel wydaje się być w stanie bdb, miał malowany jedynie tylny zderzak, do samego końca tj do grudnia 2019 serwisowany był tylko w ASO, cała historia jest na MyOpel, ma 208 tyś przebiegu, ani mój mechanik, ani dzisiaj diagnosta na SKP podczas przeglądu nic nie znaleźli...odpukać 3 razy
Poniżej parę zdjęć plus Mój leciwy RS,
Pozdrawiam, Paweł

