Długo się przymierzałem do zaprezentowania swojej Isnigni, ale właśnie nadszedł idealny moment na to. Autko zakupione w styczniu tego roku w salonie aut używanych w Mirai Dąbrowa Górnicza. Drugi właściciel Insigni zostawił w rozliczeniu za nową Mazdę. Wersja, bogata, ale nie najbogatsza, ale moje wymagania spełnia, także z wyposażenia jestem bardzo zadowolony. Przebieg 225 500 tyś. Rok 2009.
Do tej pory zrobione:
- konserwacja podwozia wraz z profilami zamkniętymi
- światła led w kierunkowskazach i w podświetleniu tablicy rejestracyjnej
- wymiana kompletu filtrów + oleju w skrzyni i silniku
- wymiana uszczelki smoka na tulejkę
- wymiana rury od turbo
- wyczyszczony mapsensor
- wymiana obudowy kluczyka
- zakup nowych oryginalnych dywaników
- aktualizacja mapy na 2020 rok + rozszerzenie komputera
- nałożenie wosku Soft99
- ogarnięcie połamanych kratek nawiewu
- serwis klimy
W najbliższym czasie;
- ogarnięcie lampki schowka
- wymiana żarówek wnętrza na ledowe-zimny biały
- nakładki na nakrętki w felgach
- uporanie się z błędem przeładowania turbo
- może podwójny wydech

