A stwierdziłem, że trzeba iść za ciosem
Poniżej załączam zdjęcia po zakupie i lakierowaniu uszkodzonych elementów.



Po 8 latach jazdy autem służbowym ostatnio dostałem ponownie lekkiego bakcyla i stwierdziłem, że jak Insignia ma zostać ze mną na dłużej to mam potrzebę przeprowadzenia pewnych zmian. Musiałem zakupić nowe opony letnie, więc stwierdziłem, że może zafunduję sobie nowe koła. I tak wjechały 20-stki od wersji OPC Line.



Potem pojechałem do firmy Masters Tuning w Piasecznie zobaczyć jaka jest kondycja silnika.

Pierwszy pomiar miło mnie zaskoczył:

Po programie pierwsze podejście

Finanlnie po korekcie zosawiliśmy tak (przepraszam za kiepskie zdjęcia)

To co chciałbym jeszcze zrobić:
- sprężyny Eibach pro kit -30
- wyeliminować ten chrom, bo za dużo go
- dobrze byłoby wrzucić jakiś większy hamulec na przód
- w dalszej perspektywie odnowa lakieru
- resztę zobaczymy co czas przyniesie
To chyba tymczasem na tyle.
Tomek


