Cześć wszystkim,
kupiłem niedawno auto IB 2021 F20DVH przejechałem z 3000 po autostradach wszystko cacy i jak na złość dostałem lekkie uderzenie w prawe przednie koło
![Zły ]:-<](./images/smilies/icon_evil.gif)
. Od tego czasu (2 miesiące w ASO HORNET) auto wibruje podczas jazdy w duża prędkością 110-140. Wibracje są niezależne od obrotów silnika czy to 4 czy 8 bieg częstotliwość drgań jest taka sama. Nie czuć tego bardzo u kierowcy ale deska, fotel pasażera i podłogą wibrują.
Wibracje są niezależne od obrotów silnika, wymienione mam multum rzeczy, opony, wahacz, piasta , tarcze (później wymieniłem samemu ) , 2 półosie (w celu eliminacji tych drgań przez ASO) i jeszcze sporo elementów.
Zrobione została geometria , wyważanie 3 krotne(różne zakłady w tym ASO), mierzyłem bicie tarcz teraz wszystko poniżej 1-3/setnych(jak HORNET zamontował to było 14/setnych bicia ... masakra) , zmieniłem koła na zimowe i ciągle to samo. Koła dokręcane zgodnie z instrukcją z forum.

Macie może jakiś pomysł co to może być ? Byłem w 2 warsztatach posiedzieli nad tym ale rączki rozłożyli , to samo ASO. ( powinienem mieć gwarancję na naprawę ale mówią że może tak było wcześniej i takie tam swoje tylko po to aby nie płacić za nieudaną naprawę)

Dodatkowo mam pytanie do forumowiczów z moim dieslem pod maską z okolic Wrocławia lub okolic Ostrowa Wlkp, czy możemy się spotkać i porównać wibracje auta na jałowym biegu i takie tam. Nigdy nie miałem betoniarki pod maską wiec nie wiem czego się spodziewać z komfortem na jałowym. Przyzwyczajony jestem do benzyniaków lub hybryd a tam kompletnie nie ma wibracji/drgań

Auto ma 100KKm, silnik jest cały nowy na gwarancji wymieniony ma 7tyś przejechane turbo też nowe.

Może ma ktoś dobry warsztat do polecenia od zadań specjalnych ?