zubek pisze: ↑17 sty 2019, o 16:52
A czujnik wilgotności (kod ASV) to czujnik deszczu, więc steruje pracą wycieraczek a do wilgoci w kabinie ma się nijak.
Nie sądzę. W specyfikacji czujnik deszczu i wilgoci to dwie osobne pozycje, na podstawie VIN również. Zresztą nie mam wątpliwości co do istnienia tego czujnika, tylko nie mam pojęcia jak on powinien w Insigni działać i czy w ogóle działa.
Idąc dalej tropem kolegi
jurass sprawdziłem jeszcze raz informacje w instrukcji i znalazłem info:
"Automatyczna recyrkulacja powietrza. Czujnik wilgotności powietrza automatycznie włącza pobór powietrza zewnętrznego, jeśli wilgotność powietrza jest za wysoka."
Tylko tyle i niewiele to wyjaśnia, bo np. nie ma wyraźnie napisane, że w trybie auto recyrkulacja jest stale włączona, równie dobrze czujnik może wyłączać jej ręczne uruchomienie, ale zakładam, że jest tak jak pisze jurass.
Moja teoria jest następująca. Od dłuższego czasu nie uruchamia mi się system start/stop. Uważam, że wszystkie warunki do jego działa są spełnione a skądinąd wiem, że wykrywany zbyt wysoki poziom wilgoci przez ów czujnik również uniemożliwia aktywację tego systemu. W weekend prawdopodobnie będę miał okazję przejechać ok 600km. Mam zamiar solidnie wygrzać wnętrze w czasie tej podróży i regularnie je wietrzyć. Mam nadzieję, że uda mi się w ten sposób pozbyć wilgoci i zobaczę, czy system start/stop znów zacznie działać. Jeżeli tak, mógłbym przyjąć, że czujnik działa. Pozostałaby jeszcze kwestia, czy faktycznie wyłącza on recyrkulację powietrza przy zbyt dużej wilgotności, bo faktycznie jeździłem cały czas w trybie auto i nie miałem świadomości, że wówczas z automatu mam obieg zamknięty. Na to nie mam póki co pomysłu, jak to sprawdzić...
Z doświadczenia wiem, że takie wygrzanie wnętrza skutecznie potrafi je wysuszyć. Jeżeli to wkurzające parowanie szyb ustąpi, to uznam to za epizod, może spowodowany obecnymi warunkami pogodowymi (choć to mało prawdopodobne, wszyscy mieliby ten sam problem) albo tym, że auto mogło stać przez wiele miesięcy pod chmurką nie ruszane. Oby! W innym wypadku będę się martwił dalej i szukał przyczyny tej wilgoci również wg proponowanych wskazówek. Dam znać, jakie efekty po trasie.