Miałem trochę wolnego czasu więc i jak pooglądałem sobie nową Astrę z bliska i muszę powiedzieć, że jestem pod pozytywnym wrażeniem

Moim zdaniem to jest duży skok jeśli chodzi o design zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz. Może nie aż taki jak między AH a AJ (a to dlatego że AH jest po prostu brzydka w środku

) ale widoczny i pozytywnie zaskakujący.
Z zewnątrz przede wszystkim auto nabrało jakiegoś charakteru. O ile obłe kształty AJ są miłe dla oka i podobają się ale nie wyróżniają jakoś specjalnie tego auta, o tyle stylistyka AK już tak. Przed wszystkim auto wysmuklało optycznie, linia oraz układ przodu i tyłu wpisują się w nowoczesny "trynd" i auto plasuje się w jego czołówce. Widać, że popracowano nad detalami i ich zgraniem w jeden wspólny koncept, bez przypadkowości. I nie wiem jak trzeba się starać by doszukać się podobieństw z Citroenem DS4 - chyba tylko na obrazkach bo na żywo nie ma opcji

Nic w nich podobnego

W środku jest znowu o poziom wyżej. Decha, radio z wyświetlaczem i układ przełączników przeprojektowano tak, że w zasadzie nie ma żadnego nawiązania do wcześniejszej AJ. I znów - w miejsce obłych kształtów wskoczyły kształty smukłe, wydłużone. Optycznie uzyskano poszerzenie i wysubtelnienie wnętrza samochodu co zresztą jak i w poliftowych Insigniach jest po części zasługą przeprojektowanego wizualnie układu wyświetlacza i jego otoczenia - nie ma przytłaczającej optycznie płyty sterowniczej

Zrezygnowano z jednego wielkiego panelu klawiatury otoczonego srebrnym kręgiem (ech, co to był za pomysł ..

), jest podzielony układ klawiszy obsługi multimediów i reszty wyposażenia auta. Przy czym ulokowanie klawiszy nawiewu, klimy itd jest moim zdaniem bardzo wygodne, w pobliżu drążka zmiany biegów - nie trzeba daleko ręką machać, wszystko niemal w zasięgu paluchów

Co do ekranu i klawiatury multimediów - wyglądem i jakością celują bardziej w domowy sprzęt AV niż w typowe radio samochodowe. Funkcjonalnie - długo się tym nie bawiłem ale pierwsze wrażenia pozytywne. Lepsze audio to na pewno. Jeśli chodzi o funkcje to znalazłem wszystko to co chciałem sprawdzić i upewnić się, że jest. Pod tym względem nie ma na co narzekać - ładnie, nowocześnie i funkcjonalnie.
Jeśli chodzi o wykończenie wnętrza - jest dobrze. Z tapicerką nie ma lipy, przyjemna w dotyku, plastiki deski i na drzwiach wydają się lepsze, bardziej miękkie niż w AJ. Na uwagę zasługują fotele - kształt i dopasowanie dają wygodne ułożenie czterech liter choć optycznie nie są tak masywne jak się je odczuwa siedząc. Co najważniejsze - ogromna ilość miejsca dla pasażerów tylnych siedzeń! Do niskich wzrostem nie należę (182cm), ustawiłem sobie położenie fotela kierowcy pod swoje preferencje (nie powiem że to ten komfort co w Iśce bo to przecież mniejsze auto) i przeniosłem się na tylną kanapę. Szok! Dużo miejsca na nogi, bezkonkurencyjnie spora odległość kolan od przedniego fotela.
Krótko podsumowując moje wrażenia - tak, to jest duży skok do przodu. Jest to kolejna lepsza wersja Asterki, wyróżniająca się na tle poprzednich modeli. Może się podobać, stylistyka budy i wnętrza jak najbardziej trendy, na dobrym poziomie jakościowym. To auto będzie cieszyć się powodzeniem.