Kluczyk/pilot kupiłem u tych co lubią jeść ryżna portalu na a. Pilot z 5 przyciskami na 433MHz oraz dorobionym po zdjęciu grotem do zamka to koszt mniej niż 100zł. Otwórz; zamknij, otwórz bagaznik, włącz alarm -sos/ panic button, zdalne odpalanie.
Karol zaprogramował ten kluczyk do pracy z moim autem, zrobił upgrade sterowników, efekt super. Po odpaleniu zdalnym auto pracuje 10minut i wyłącza silnik, można przedłużyć to o 10minut zdalnie. Jak zgaśnie możemy odpalić jeszcze raz na 10minut. Kolejne odpalenie musi być ze środka auta. Każde odpalenie z auta zeruje licznik odpaleń zdalnych. Można też zgasić silnik w dowolnym momencie. Otwórz bagażnik otwiera elektryczną klapę jeśli ktoś ma, jeśli nie ma to po prostu puszcza zamek i można ręcznie otworzyć bagażnik bez wciskania znaczka na klapie bagażnika. Guzik SOS włącza alarm i awaryjne-jest głośno. Naprawdę polecam ten upgrade. Odpalone auto pozostaje cały czas zamknięte, skrzynia biegów zablokowana-nie można wrzucić biegu czy na luz, ma wyłączone radio i licznik, zapalają się światła postojowe jeśli dobrze pamiętam. Podchodzimy do auta otwieramy przyciskiem na pilocie/klamce jak wygodniej, wsiadamy, i "odpalamy" auto, czyli noga na hamulec i wciskamy przycisk od uruchamiania silnika. Dopiero mozna wrzucić bieg i odjechać autem.
Jak tylko zrobiło się chłodniej używam praktycznie codziennie, nie muszę wkładać dziecka do zimnego auta i zimnego fotelika w kurtce, która zmniejsza jego bezpieczeństwo, tylko wystarczy bluza bo w aucie jest ciepło, żona też zadowolona bo nie marznie.
Latem natomiast nie będę wsiadał do rozgrzanego na słońcu do granic możliwości auta, tylko włączona klimatyzacja zrobi swoje i początek podróży będzie jeszcze przyjemniejszy.
Dla mnie bajka, szczerze polecam!


