Z pomocą wspomnianego w innym temacie kolegi Karola nabyłem upgrade auta, a konkretnie skrzyni biegów w moim 2.0T 4x4 GS do wersji GSI, został wgrany soft od skrzyni z GSI.
Zauważone zmiany:
-po włączeniu trybu sport silnik utrzymuje minimum 2 tysiące obrotów na wszystkich biegach z wyjątkiem 1, w zwykłym gs kręcił się tylko wyżej niż normal, czy komfort, ale obroty też spadały na niskie
-obroty nie spadają, nie zaczynamy rozpędzania od redukcji biegu, bo mamy już minimum te 2k obrotów i auto jedzie od razu
-kręci się równie wysoko co w gs
-podczas trybu auto jak zmienimy bieg łopatką przy kierownicy to jest on podtrzymywany znacznie, znacznie dłużej niż w normalnej wersji. Często jadąc za autem które chciałem wyprzedzić redukowałem sam bieg łopatkami, ale zostając cały czas na auto i często samochód sam wracał na "D" i wrzucał wyższy bieg, chyba, że bawiłem się gazem dodając go co chwilę. Natomiast teraz to podtrzymanie jest naprawdę długie i można z tego realnie skorzystać, nie wrzucając od razu trybu manualnego. Nie dochodzi do sytuacji, że te 30 sekund czy minuta za tirem czy innym pojazdem spowoduje wrzucenie wyższego biegu, tylko skrzynia grzecznie czeka na tym zredukowanym.
Zupełnie inne auto po tej modyfikacji.
Odblokowany został również licznik, wgrana wersja OPC, wyskalowany do 300km/h, odblokowane wszystkie zakładki, m.in:
-temp. oleju silnikowego
-temp. płynu chłodniczego
-aktualne napięcie ładowania
-odbiorniki, które aktualnie obciążają samochód, np podgrzewanie fotela, radio itd w zależności co jest włączone
-temp. oleju w skrzyni biegów
- chyba 5-6 zakładek dotyczących spalania, średnie, chwilowe, od odpalenia, z trasy, trend wykresem, trend spalania słupek - pokazuje minimalne uzyskane, średnie i aktualne jak się plasuje pomiędzy nimi
-oczywiście przeciążenia - tzw. bąbelek oraz wartości liczbowe
-siłę hamowania w % oraz bodajże położenie pedału przyśpieszenia lub otwarcia przepustnicy też w %
-jeszcze pewnie jakieś inne o których zapomniałem
Tutaj po tym upgrade wygląd na plus, ładniej wygląda wyskalowanie do 3 paczek, temperatury bardzo się przydają, żeby wiedzieć kiedy można dać w palnik albo przy wymianie oleju w skrzyni, żeby wiedzieć kiedy można sprawdzać poziom oleju przy odpowiedniej temperaturze.
--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuProgramowanie, upgrade skrzyni biegów do "GSI"
-
Sysaqq
- Nowicjusz
- Posty: 9
- Rejestracja: 5 wrz 2023, o 21:39
- Auto: Insignia
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Ciechocinek
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1748
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
Re: Programowanie, upgrade skrzyni biegów do "GSI"
Super to opisałeś! Dzięki za porównanie PRZED vs. PO.
Nie miałem okazji jeździć "zwykłą" 2.0T, więc ustosunkuję się do Twoich spostrzeżeń co do tego jak zachowuje się GSi.
>> po włączeniu trybu sport silnik utrzymuje minimum 2 tysiące obrotów na wszystkich biegach z wyjątkiem 1, w zwykłym gs kręcił się tylko wyżej niż normal, czy komfort, ale obroty też spadały na niskie
Tak jest. Sport to obroty nie niższe niż 2000 rpm.
Bywa, że podczas spokojnej jazdy redukuję bieg, żeby nie jechać na za niskich obrotach np. po długim zabudzie, po prostu naciskając ten przycisk
I od razu przyjemniej. Ułożenie przyciskow Tour/Sport jest mega ergonomiczne.
>> obroty nie spadają, nie zaczynamy rozpędzania od redukcji biegu, bo mamy już minimum te 2k obrotów i auto jedzie od razu
No tak, ciągnie od 2000 rpm. Ale wyprzedzanie na drogach dwukierunkowych i tak robię w ~ 80% przypadków na full power. Pedał dno i redukcja wymuszona, bywa że brutalna. Tak to już działa w Sporcie.
>> kręci się równie wysoko co w gs
6500 rpm. Chociaż redline dla tego silnika jest 7000.
>> podczas trybu auto jak zmienimy bieg łopatką przy kierownicy to jest on podtrzymywany znacznie, znacznie dłużej niż w normalnej wersji. Często jadąc za autem które chciałem wyprzedzić redukowałem sam bieg łopatkami, ale zostając cały czas na auto i często samochód sam wracał na "D" i wrzucał wyższy bieg, chyba, że bawiłem się gazem dodając go co chwilę. Natomiast teraz to podtrzymanie jest naprawdę długie i można z tego realnie skorzystać, nie wrzucając od razu trybu manualnego. Nie dochodzi do sytuacji, że te 30 sekund czy minuta za tirem czy innym pojazdem spowoduje wrzucenie wyższego biegu, tylko skrzynia grzecznie czeka na tym zredukowanym.
Tutaj chyba z czasem zobaczysz, że nie zawsze tak jest. W GSi też potrafi dość szybko przejść z manualnego podtrzymania biegu z powrotem na D. Też trzeba "bawić się gazem" aby to podtrzymać. 30 sekund to zdecydowanie długo, u mnie bywa że na D przechodzi szybciej (przy równomiernej jeździe.) Ale w powtarzalny sposób. Mam takie miejsce, gdzie pod górkę jadę 50 km/h na M3 i praktycznie w tym samym miejscu zawsze przełącza się na D. I jest to najwyżej 15 sek. od redukcji na M3. 200-250 metrów do przejechania, prędkość 50-60 km/h, czas jazdy wychodzi ok. 15 sek. I zawsze zmieni na D. Ale bywa też tak, że w dość oczywistych, zdawałoby się sytuacjach, nie zmienia tego biegu i trzyma cały czas na M. Tak więc nie jest to takie zero-jedynkowe.
>> Zupełnie inne auto po tej modyfikacji.
No, nie wątpię
Dodaj do tego twardsze i delikatnie obniżone zawieszenie. I satysfakcja gwarantowana 
Dodam jeszcze coś, czego nie spostrzegłeś:
Istnieje sprzężenie pracy skrzyni w trybie Sport z użyciem hamulca. Krótkie, ale zdecydowane, przyhamowanie wyzwala redukcję biegu. Pobaw się! To musi być takie sportowe, niezbyt płynne, użycie hamulca. Im mocniej depniesz od razu, tym wyżej podbije bieg. Hamujesz, puszczasz hamulec, skrzynia SAMA redukuje, są obroty. I trzyma na nich ok. 2 sekund. W tym czasie możesz deptać gaz i masz moc *od razu*, bez czekania na redukcję. Jeśli nie skorzystasz - obroty zupełnie spadną. Jeśli skorzystasz trochę - spadną częściowo do biegu, jaki skrzynia uzna za adekwatny do sytuacji. To jest zrobione po to, by ułatwić dynamiczną jazdę w zakrętach. Hamowanie energicznie na ostatnią chwillę i od razu gaz na wejście.
M.
Nie miałem okazji jeździć "zwykłą" 2.0T, więc ustosunkuję się do Twoich spostrzeżeń co do tego jak zachowuje się GSi.
>> po włączeniu trybu sport silnik utrzymuje minimum 2 tysiące obrotów na wszystkich biegach z wyjątkiem 1, w zwykłym gs kręcił się tylko wyżej niż normal, czy komfort, ale obroty też spadały na niskie
Tak jest. Sport to obroty nie niższe niż 2000 rpm.
Bywa, że podczas spokojnej jazdy redukuję bieg, żeby nie jechać na za niskich obrotach np. po długim zabudzie, po prostu naciskając ten przycisk
>> obroty nie spadają, nie zaczynamy rozpędzania od redukcji biegu, bo mamy już minimum te 2k obrotów i auto jedzie od razu
No tak, ciągnie od 2000 rpm. Ale wyprzedzanie na drogach dwukierunkowych i tak robię w ~ 80% przypadków na full power. Pedał dno i redukcja wymuszona, bywa że brutalna. Tak to już działa w Sporcie.
>> kręci się równie wysoko co w gs
6500 rpm. Chociaż redline dla tego silnika jest 7000.
>> podczas trybu auto jak zmienimy bieg łopatką przy kierownicy to jest on podtrzymywany znacznie, znacznie dłużej niż w normalnej wersji. Często jadąc za autem które chciałem wyprzedzić redukowałem sam bieg łopatkami, ale zostając cały czas na auto i często samochód sam wracał na "D" i wrzucał wyższy bieg, chyba, że bawiłem się gazem dodając go co chwilę. Natomiast teraz to podtrzymanie jest naprawdę długie i można z tego realnie skorzystać, nie wrzucając od razu trybu manualnego. Nie dochodzi do sytuacji, że te 30 sekund czy minuta za tirem czy innym pojazdem spowoduje wrzucenie wyższego biegu, tylko skrzynia grzecznie czeka na tym zredukowanym.
Tutaj chyba z czasem zobaczysz, że nie zawsze tak jest. W GSi też potrafi dość szybko przejść z manualnego podtrzymania biegu z powrotem na D. Też trzeba "bawić się gazem" aby to podtrzymać. 30 sekund to zdecydowanie długo, u mnie bywa że na D przechodzi szybciej (przy równomiernej jeździe.) Ale w powtarzalny sposób. Mam takie miejsce, gdzie pod górkę jadę 50 km/h na M3 i praktycznie w tym samym miejscu zawsze przełącza się na D. I jest to najwyżej 15 sek. od redukcji na M3. 200-250 metrów do przejechania, prędkość 50-60 km/h, czas jazdy wychodzi ok. 15 sek. I zawsze zmieni na D. Ale bywa też tak, że w dość oczywistych, zdawałoby się sytuacjach, nie zmienia tego biegu i trzyma cały czas na M. Tak więc nie jest to takie zero-jedynkowe.
>> Zupełnie inne auto po tej modyfikacji.
No, nie wątpię
Dodam jeszcze coś, czego nie spostrzegłeś:
Istnieje sprzężenie pracy skrzyni w trybie Sport z użyciem hamulca. Krótkie, ale zdecydowane, przyhamowanie wyzwala redukcję biegu. Pobaw się! To musi być takie sportowe, niezbyt płynne, użycie hamulca. Im mocniej depniesz od razu, tym wyżej podbije bieg. Hamujesz, puszczasz hamulec, skrzynia SAMA redukuje, są obroty. I trzyma na nich ok. 2 sekund. W tym czasie możesz deptać gaz i masz moc *od razu*, bez czekania na redukcję. Jeśli nie skorzystasz - obroty zupełnie spadną. Jeśli skorzystasz trochę - spadną częściowo do biegu, jaki skrzynia uzna za adekwatny do sytuacji. To jest zrobione po to, by ułatwić dynamiczną jazdę w zakrętach. Hamowanie energicznie na ostatnią chwillę i od razu gaz na wejście.
M.
- Pro
- Klubowicz
- Posty: 713
- Rejestracja: 9 paź 2020, o 19:46
- Auto: Insignia B ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Legionowo
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 41 razy
Re: Programowanie, upgrade skrzyni biegów do "GSI"
Hmm... Muszę trochę popróbować. Mam zwyklego klekota 210 KM i po włączeniu sporta też mi trzyma 2000 rpm, spada przy spokojnej jeździe. Może też mam ten inny soft wgrany 

- mazmarcin
- Klubowicz
- Posty: 9527
- Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Wodzisław Śląski
- Postawił piwo: 18 razy
- Otrzymał piwo: 143 razy
Re: Programowanie, upgrade skrzyni biegów do "GSI"
No mi też klakier trzyma we sporcie 2000. Jakiś wirus hehe.
-
Sysaqq
- Nowicjusz
- Posty: 9
- Rejestracja: 5 wrz 2023, o 21:39
- Auto: Insignia
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Ciechocinek
Re: Programowanie, upgrade skrzyni biegów do "GSI"
Dzięki wassermann za długą odpowiedź w tym wątku! Masz rację z tym hamowaniem, zupełnie o tym zapomniałem, że tak ładnie redukuje i podbija obroty co nawet jest bardzo przyjemne zarówno dla ucha jak i dla jazdy samej w sobie. Mam nadzieję, że ten efekt będzie jeszcze lepszy po zamontowaniu przelotowego wydechu 3' razem z DP, który czeka w garażu
. Koledzy mazmarcin i Pro, nie pozostaje nic innego jak tylko się cieszyć z takiego faktu. U mnie niestety tak nie było i bardzo mnie to irytowało. Jedyny minus jaki zauważyłem, to na nowym sofcie prawie wcale nie jeżdżę na komforcie i normalu bo praca skrzyni, tzn niskie obroty silnika wręcz mnie irytują... I nawet jadąc przez miasto 40km/h jadę na sporcie.
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1748
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
Re: Programowanie, upgrade skrzyni biegów do "GSI"
Redukowanie przy zwalnianiu to jedno (zrzucanie biegów np. przy dojeździe do zatrzymania na skrzyżowaniu.)
A mi chodziło o natychmiastową redukcję po depnięciu hamulca. Wypróbuj sobie. Jedziesz np. 90 km/h, tryb Sport. Skrzynia ma ten swój pewnie 6. bieg. Tryb D (nie M). I depnij prawie jakbyś chciał awaryjnie zahamować, tak na sekundę. Po puszczeniu hamulca powinny wskoczyć obroty - skrzynia wrzuci 3. bieg przy takiej prędkości, albo i 2. jak wyhamujesz do np. 60 km/h. A jak depniesz łagodniej, to wrzuci 3-4. (tak na ucho i poziom obrotów oceniam.) Krótką chwilę potrzyma na obrotach nawet >4000 rpm i spuści z powrotem na niskie.
M.
A mi chodziło o natychmiastową redukcję po depnięciu hamulca. Wypróbuj sobie. Jedziesz np. 90 km/h, tryb Sport. Skrzynia ma ten swój pewnie 6. bieg. Tryb D (nie M). I depnij prawie jakbyś chciał awaryjnie zahamować, tak na sekundę. Po puszczeniu hamulca powinny wskoczyć obroty - skrzynia wrzuci 3. bieg przy takiej prędkości, albo i 2. jak wyhamujesz do np. 60 km/h. A jak depniesz łagodniej, to wrzuci 3-4. (tak na ucho i poziom obrotów oceniam.) Krótką chwilę potrzyma na obrotach nawet >4000 rpm i spuści z powrotem na niskie.
M.
-
sawekfan
- Forumowicz
- Posty: 79
- Rejestracja: 3 lut 2024, o 21:20
- Auto: Insignia B
- Kod silnika: D16SHT
- Rok produkcji: 2019
- Miasto: Wrocław
- Postawił piwo: 1 raz
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Programowanie, upgrade skrzyni biegów do "GSI"
u mnie po wciśnięciu przycisku Sport, też skrzynia trzyma min. 2000 rpm i ciągnie do 6500, a mam 6 biegowy automat GM. Gdzies czytałem, ze to jest standardowo w trybie sport. Co do informacji na wyświetlaczu to również temp. oleju, ładowanie, spalanie mam standardowo. Chyba, że ten soft pokazuje dodatkowo jeszcze na liczbach te wartości. Najbardziej mi brakuje łopatek aby ręcznie wymusić redukcję, bo przestawianie dźwigni w manual jest upierdliwe, zwłaszcza, że tu jak u większości producentów, redukcja/wrzucanie wyższego biegu jest odwrotnie niż powinna i za każdym razem muszę powtarzać, że redukcja w tył, redukcja w tył, redukcja w tył 


