--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

Isia - wypadek

kuba238

Isia - wypadek

Post autor: kuba238 » 12 paź 2017, o 22:00

Witam kolegów.

Niestety w dniu dzisiejszym jadąc do pracy wpadłem w poślizg i nie wyhamowałem uderzając w auto przedemna. Traf chciał że mimo niskiej prędkości ok 30km/h uderzyłem w terenowe Suzuki trafiając czujnikiem poduszek w koło zapasowe. Auto zostało zholowane do ASO w Warszawie. W dniu jutrzejszym będzie rzeczoznawca z PZU. Auto jest z 2010 pierwsza rejestracja 2011. Najprawdopodobniej będzie szkoda całkowita i auto trafi do licytacji PZU. Pisze post na wypadek gdyby auto zostało kupione przez sztukatorów i za jakiś czas zobaczyłbym w tym dziale czy warto kupić okazja? 100% bezwypadkowe?
Ponieważ tak jak większość z Was jestem zadowolony i bardzo przywiązany do swojej Insigni i chwile mi zeszło zanim ją kupiłem, mam prośbę żebyście się wypowiedzieli co byście zrobili na moim miejscu?? Auto będzie wyceniane na podstawie Autocasco PZU? Ubezpieczenie jest na wartość 35tys jednak PZU napewno zaniży wartość. Auto kupiłem 1,5roku temu. Do dzisiejszego dnia bez wiekszych problemow, przepieg 205tys.
Moje przywiazanie jest na tyle spore, że chciałbym nią dalej jeździć, ale boje się że będzie to nieopłacalne.
Awaryjnie napewno zostanę przy Insigni... Jeżeli będę zmuszony to bede szukał święższego ok 2015-2016 rocznika.
Będę wdzięczny za rady z waszej strony
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Igorwlkp
Zapaleniec
Posty: 1273
Rejestracja: 20 gru 2016, o 16:38
Auto: Opel Insignia
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2009
Miasto: Poznań
Postawił piwo: 4 razy
Otrzymał  piwo: 8 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: Igorwlkp » 13 paź 2017, o 10:20

łączymy się w bólu

Awatar użytkownika
kuba89
Zapaleniec
Posty: 1326
Rejestracja: 27 lut 2015, o 21:48
Auto: Insignia 2.0 T 4x4
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2009
Miasto: Berlin
Otrzymał  piwo: 8 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: kuba89 » 13 paź 2017, o 13:33

To sie kwalifikuje na szkodę całkowita....?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
Zbyszek01
Klubowicz
Posty: 3480
Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2019
Moje auto: https://insignia-club.pl/viewtopic.php? ... &start=280
Miasto: DZA
Postawił piwo: 27 razy
Otrzymał  piwo: 40 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: Zbyszek01 » 13 paź 2017, o 13:43

kuba238 pisze:Najprawdopodobniej będzie szkoda całkowita
Raczej chyba nie będzie.
Insignia 2.0D MY2012.
Jag XE 2,0D AWD ,MY2020

Awatar użytkownika
rataj73
Zapaleniec
Posty: 1671
Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
Auto: Opel Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2014
Miasto: Stolica Mazur
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 18 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: rataj73 » 13 paź 2017, o 13:54

Szkoda całkowita to wtedy kiedy koszt naprawy przekracza 80% wartosci samochodu. Jak będą chcieli ci zrobić szkodę całkowitą to policzą części jak z ASO a ze względu na przebieg obniżą pewnie wartość do 25 tysięcy.
Ale jak policzą ci że nie będzie szkody całkowitej to wartość samochodu podniosą na tyle żeby nie przekroczyć ci tych 80% tyle że ceny części i robocizny policzą tak że za tą kwotę ciężko będzie naprawić.
Jak chcesz zrobić dobrze to naprawa bezgotówkowa w ASO myślę że ze 20 tysięcy na fakturze, ale na moje oko na używanych częściach i wcale nie znaczy że źle to tak 5-7 tysięcy. To wcale nie jest duży dzwon i gdyby nie poduszka pasażera naprawa zamknęła by się w 3-4 tysiącach ( o ile chłodnice całe ).

Awatar użytkownika
etac
Użytkownik
Posty: 553
Rejestracja: 30 mar 2016, o 18:36
Auto: brak
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2017
Miasto: SBE
Otrzymał  piwo: 11 razy
Kontakt:

Re: Isia - wypadek

Post autor: etac » 13 paź 2017, o 19:11

Jak masz kasę na nowsze, to go opchnąć, ale jak nie to na używkach można go w sensownej kwocie naprawić. Przy wyliczeniach sprawdzaj każdą linijkę, zaczynając od tego czy do wyliczeń wybrali odpowiednią wersje.

Awatar użytkownika
Zbyszek01
Klubowicz
Posty: 3480
Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2019
Moje auto: https://insignia-club.pl/viewtopic.php? ... &start=280
Miasto: DZA
Postawił piwo: 27 razy
Otrzymał  piwo: 40 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: Zbyszek01 » 13 paź 2017, o 19:37

Jeżeli się decydujesz naprawiać to po otrzymaniu ich wyliczeń co jest do zrobienia potrzebna będzie jeszcze konsultacja z warsztatem który ma to robić aby sprawdzili czy coś nie jest pominięte do wymiany lub naprawy. Jeżeli naprawa bezgotówkowa poprzez wyznaczone warsztaty ubezpieczyciela wybieraj najlepsze (w domyśle ASO).
Insignia 2.0D MY2012.
Jag XE 2,0D AWD ,MY2020

Awatar użytkownika
profek
Użytkownik
Posty: 821
Rejestracja: 15 maja 2015, o 16:47
Auto: INSIGNIA
Kod silnika: A20DTJ
Rok produkcji: 2010
Miasto: Łódź
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: profek » 13 paź 2017, o 19:42

Szkoda całkowita będzie moim zdaniem na pewno.Jak poduszki wystrzelone to szkodnik zakwalifikuje do kasacji,nie słyszałem o przypadku żeby w tej sytuacji postąpili inaczej.Sama deska rozdzielcza swoje kosztuje o reszcie gratów nie mówię.

Luk
Użytkownik
Posty: 911
Rejestracja: 21 paź 2013, o 19:07
Auto: opel
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2013
Miasto:
Otrzymał  piwo: 6 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: Luk » 13 paź 2017, o 19:52

Mojemu znajomemu przy podobnej stłuczce w 1, 5 rocznej insigni zrobili szkodę całkowitą. Deska, poduchy, zderzak, grill, przednia klapa na ori nowych częściach i szkoda całkowita na 100%. Do tego jak dojdą błotniki lampy i coś w komorze silnika to po zawodach.

Awatar użytkownika
supi
Użytkownik
Posty: 504
Rejestracja: 5 maja 2016, o 19:34
Auto: Insignia HB
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: supi » 13 paź 2017, o 19:56

Tak naprawdę to na częściach z przeszczepu nie ma tragedii. Ktoś jak kupi, to będzie normalnie jeździł, bo geometria nie ruszona. Jak ktoś nie spierniczy przy naprawie elektroniki jakimiś patentami, to będzie oki. Nowe części i naprawa w ASO, to faktycznie może być całkowita, ale jeżeli na częściach z rynku wtórnego to nie. Jeżeli komuś do tego by nie wadziło zmianę kolorystyki wnętrza ....całego ( bo bierze się to co jest , a nie do koloru) to chyba tragedii nie ma. Znaczy ja bym nie kupił dłubanego auta, ale są tacy co ważne , że tanio. ;)

Awatar użytkownika
KenyBDG
Użytkownik
Posty: 658
Rejestracja: 8 wrz 2014, o 10:49
Auto: Insignia B
Kod silnika: B15XFT
Rok produkcji: 2017
Miasto: Warszawa
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: KenyBDG » 13 paź 2017, o 21:59

W mojej opinii szkoda całkowita. W lutym miałem stłuczkę, chłodnica nie uszkodzona, poduszki nie wystrzeliły, niestety lampy do wymiany. Likwidacja szkody wyszła 17k PLN

Zdjęcia:
viewtopic.php?f=40&t=4207

norbi333
Ekspert
Posty: 5130
Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
Auto: INNE
Rok produkcji: 2020
Miasto: Suwałki
Otrzymał  piwo: 39 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: norbi333 » 13 paź 2017, o 22:41

Jak szkoda całkowita przy czymś takim to ile auto jest warte?

Awatar użytkownika
supi
Użytkownik
Posty: 504
Rejestracja: 5 maja 2016, o 19:34
Auto: Insignia HB
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: supi » 14 paź 2017, o 04:18

Cena części w aso jest kalkulowana do auta za sto parę tysiecy, czyli tyle ile trzeba bylo za auto zapłacić aby wyjechać z salonu. Teraz auto po kilku latach ma wartość rynkową i od takiej jest ubezpieczenie. Pewnie okolice trzydziestu paru tysi. Czyli jak teraz weźmiesz cenę części z aso i dodasz roboczogodziny to może wyjść spora kwota.Nie wiem jak w Oplu, ale w aso MB jeszcze niedawno jedna roboczogodzina kosztowała ok. 280zł brutto.

norbi333
Ekspert
Posty: 5130
Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
Auto: INNE
Rok produkcji: 2020
Miasto: Suwałki
Otrzymał  piwo: 39 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: norbi333 » 14 paź 2017, o 04:51

Tak ale patrząc na zdjęcia to wygląda na zderzak,atrapę i maskę. A to nawet w Aso to pewnie jakieś 7-10 tyś

Awatar użytkownika
supi
Użytkownik
Posty: 504
Rejestracja: 5 maja 2016, o 19:34
Auto: Insignia HB
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: supi » 14 paź 2017, o 08:30

A poduchy , napinacze i decha gratis? Do tego ile zabawy przy przekladaniu dechy :D

Luk
Użytkownik
Posty: 911
Rejestracja: 21 paź 2013, o 19:07
Auto: opel
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2013
Miasto:
Otrzymał  piwo: 6 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: Luk » 14 paź 2017, o 08:32

Nie zapomnijcie o pasach których też za darmo nie rozdają a trzeba wymienić.

norbi333
Ekspert
Posty: 5130
Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
Auto: INNE
Rok produkcji: 2020
Miasto: Suwałki
Otrzymał  piwo: 39 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: norbi333 » 14 paź 2017, o 09:32

supi pisze:A poduchy , napinacze i decha gratis? Do tego ile zabawy przy przekladaniu dechy :D
A tego nie widziałem.Spojrzałem tylko na zewnątrz :D

Awatar użytkownika
supi
Użytkownik
Posty: 504
Rejestracja: 5 maja 2016, o 19:34
Auto: Insignia HB
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Isia - wypadek

Post autor: supi » 14 paź 2017, o 11:05

Nie no w dobrej cenie Mietek spod blachy weźmie i zrobi. Jak nie nawtyka opornikow i deski nie bedzie regenerowac , to auto będzie oki. Za parę lat nie bedzie to miało jakiegoś wiekszego znaczenia.

kuba238

Re: Isia - wypadek

Post autor: kuba238 » 15 paź 2017, o 17:49

Dzieki z Wasze wpisy. We wtorek bede miał propozycję z PZU, wiec info wrzucę.
Niestety na 99,9% bedzie szkoda całkowita bo poszły poduchy, pasy - deska cała do wymiany. Auto stoi w ASO jednak jakby nie zostało wycenione ASO tego w takich kwotach nie zrobi.
Auto było prezentowane rzeczoznawcy przez ASO więc mam nadzieję że wszystko zostanie policzone.
Pytanie czy mieliście doświadczenie przy szkodzie całkowitej w PZU? Chodzi mi czy w praktyce mam jakieś inne alternatywy jak zgodzić się z wyceną sprzedać wrak firmie która wylicytowała samochód na aukcji internetowej?
Czy moze ktoś próbował naprawiać przedstawiając kosztorys z jakiejś firmy która naprawi auto w kwocie nieprzewyższającej wartośc ubezpieczenia lecz wyższej niż przedstawiona przez rzeczoznawce?
Dzieki za wszystkie odpowiedzi

Qsy

Re: Isia - wypadek

Post autor: Qsy » 15 paź 2017, o 18:33

Ja wiem jak to było jakieś 6m temu z PZU, ale ze starą almerą z 99r. - ale zasada powinna być taka sama co nie? Więc, almera warta jakieś 2500zł, puknięcie w tył, wycena - szkoda całkowita.. Nikt nie chciał wraku zabierać, licytować, więc laweta z polisy i do domu - krótkie oględziny, samochód można by doprowadzić do stanu używalności do 1000zł (nie mówię tutaj o kwestiach bezpieczeństwa takiego auta, bo miałoby "wyprostowaną" podłogę w bagażniki więc przy kolejnym uderzeniu w tył, samochód złożyłby się już do fotela kierowcy-ale przegląd by przeszło). Z tego chyba wynika że decyzją właściciela jest to co stanie się z pojazdem po szkodzie całkowitej - sprzedaż, naprawisz czy zezłomujesz..

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zakup Insigni”