Dziś w ASO na reklamacyjnej poprawce przewodów. Wzięli auto na warsztat, za 15min przyszli po mnie i zabrali na halę serwisową do rozbebeszonego mojego auta. Pan powiedział że chce się wybielić, że to nie ich wina, bo tam mega plątanina kabli, i że jak tylko schowek odkręcili to przywróciło się napięcie w kablu kamery przy lewym słupku (czyli no jednak coś przycisnęli przy montażu wg mnie). Powiedział, że aby dojść który kabel do czego to by im z tydzień zeszło

(tydzień roboczogodzin płatnych przeze mnie pewnie) i że jak coś to najlepiej do tego co to montował, bo oni mają schematy tylko oryginalnych zestawów. No ale do Torunia przecież jeździć nie będę, są tam końcówki do podpięcia innych urządzeń ale nie wiem jakich- może monitorów w zagłówkach. W sumie nieważne, bo wszystko działa.
Ale Pan nagle zapytał mnie : "
CZY TO ONI PANI TO ZROBILI?" - dotknął na szybie naklejki naszego forum ICP
Czyżby wg ASO , nasze forum kojarzyło się z taką specyficzną kombinatoryką?
