Hej, Igor, także wszystkiego najlepszego - zdrówka szczęścia pomyślności - i fajnych gości
Czyli generalnie - nie przejmuj się.
A malucha bierz, a co, nie słuchaj, jak ktoś mówi, że brzydki - ten pierwszy czerwony wygląda najlepiej (najmłodszy model i najbardziej oryginalny), ewentualnie ten drugi czerwony.
Sam miałem pomarańczowego i białego, a wcześniej jeszcze rodziców - niebieskiego "oryginalny włoski lakier" adriatyk.
BTW, na Obornickiej widziałem ze dwa maluchy z kartkami 'sprzedam', jeden zaraz na przeciwko skupu koparek.
Pozdro.,
MxW.