--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuPadnięty silnik?
- supi
- Użytkownik
- Posty: 504
- Rejestracja: 5 maja 2016, o 19:34
- Auto: Insignia HB
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Padnięty silnik?
Myślę, że to możliwe, że po uszczelce padły, ale wcześniej na pewno właściciel nieco temat przeciągnął z wymianą i wówczas na długo już nie starczyło.
-
Bodex
Re: Padnięty silnik?
Auto-pasja - pytania :
1. Zawarte silniki są ze skrzynią manual ?
2. Czy zacierają się wszystkie panewki główne , czy przeważnie ta od strony sprzęgła ?
3. Czy filtry oleju w zatartych były Filtrona ? GM ?
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
1. Zawarte silniki są ze skrzynią manual ?
2. Czy zacierają się wszystkie panewki główne , czy przeważnie ta od strony sprzęgła ?
3. Czy filtry oleju w zatartych były Filtrona ? GM ?
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
-
auto-pasja
- Nowicjusz
- Posty: 19
- Rejestracja: 18 gru 2016, o 22:03
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Włocławek
Re: Padnięty silnik?
Zacierają się w automatach i manualnych, panewki zacierają się wszystkie ale najczęściej trzecia czyli środkowa, filtry które wyjmujemy z takich silników są różne Mann Bosch GM i Oraz Filtron. Uszczelka jest najczęstrzą przyczyną ale jak będzie się wymieniać to i tak się zatrze ,wiem to z doświadczenia i z relacji klientów wymiana uszczelki tyko przedłuży ten okres. A co do jakości części jak ktoś wcześniej pisał że nie wieży w gorsze panewki a później pisze aby stosować lepszej jakości olej to sam sobie zaprzeczył, tak samo jak olej jest gorsz to i inne części także.
-
Bodex
Re: Padnięty silnik?
Dzięki za odpowiedź.
Miałem dziwny objaw :
W nocy padał marznący deszcz, auto stoi zawsze na dworze , szyby zamarznięte , paruja dużo wilgoci i mróz . Uszczelka zmieniana 4 tys temu w Aso z płukanką , wymiana oleju LM i filtrem Maan , komunikatów nie ma i nie było wcześniej.
Zapalił jak zawsze na 3 obrót i po sekundzie takie wycie jazgot z pod maski jakby coś piłowało.
Zgasiłem , odpaliłem ponownie , zapalił jak zwykle nowy wycie tak 2-3 sekundy i przestało.
Silnik rechotał na wolnych równo , pokręciłem sie po osiedlu i nic , potem byłem w krakowie ,autostrada 140
I nic .
Czy to jest objaw panewek ? Czy jak.myśle wilgoć oszroniła oś Bendixa i sie nie cofną ?
Dodam że czasem wydaje mi sie że kręci " ociężale " Aku jest nowy.
A20Th 169 ps.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Miałem dziwny objaw :
W nocy padał marznący deszcz, auto stoi zawsze na dworze , szyby zamarznięte , paruja dużo wilgoci i mróz . Uszczelka zmieniana 4 tys temu w Aso z płukanką , wymiana oleju LM i filtrem Maan , komunikatów nie ma i nie było wcześniej.
Zapalił jak zawsze na 3 obrót i po sekundzie takie wycie jazgot z pod maski jakby coś piłowało.
Zgasiłem , odpaliłem ponownie , zapalił jak zwykle nowy wycie tak 2-3 sekundy i przestało.
Silnik rechotał na wolnych równo , pokręciłem sie po osiedlu i nic , potem byłem w krakowie ,autostrada 140
I nic .
Czy to jest objaw panewek ? Czy jak.myśle wilgoć oszroniła oś Bendixa i sie nie cofną ?
Dodam że czasem wydaje mi sie że kręci " ociężale " Aku jest nowy.
A20Th 169 ps.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Padnięty silnik?
@auto-pasja mam wrażenie, że to ty zaczynasz zaprzeczać sam sobie. Ja rozumiem. Naganianie klienta itd. Ale wszystko ma jakieś granice zdrowego rozsądku. A u ciebie to wszystko przestaje się kupy trzymać.
Soko piszesz, że panewki są ze słabego materiału to teoretycznie bez względu na wymianę uszczelki lub nie powinny się zacierać. U mnie np nigdy nie zapalił się komunikat. Tak jak w 1,9 tdi BXE. Gdzie występowała wada materiałowa panewek i te silniki dość często się zacierały. Pomimo braku jakich kolwiek problemów ze smarowaniem.
Tym czasem ty piszesz, że wymiana uszczelki przedłuża żywotność panewek. To jak to jest faktycznie są ze słabego materiału? Dlaczego tylko trzecia? A może problem jest jednak z uszczelką i to przez nią materiał na panewkach nie wytrzymuje? Bo jak nie ma smarowania każdy materiał na panewce nie wytrzyma.
Pisanie, że jak się wymieni uszczelkę to i tak się zatrze. To też nie prawda. Bo ludzie i po 300 tys mają i się nie zatarło. A myślisz, że we flotach tak po forach siedzą i uszczelki profilaktycznie wymieniają?
PS Najpierw myślałem, że Opel zamawia u Fiata silniki ze słabszymi panewkami. Nie wiem po co może dla jaj. Teraz okazuje się, że są to silniki ze słabszą jedną parą panewek. Wracając do 1,9 TDI BXE z produkcji 2006 - 2008 wada materiałowa panewek tgz "łuszczenie" obejmowało wszystkie panewki w silniku a nie jedną parę.
tak więc nie zarzucaj nikomu zaprzeczania samemu sobie. Bo sam to robisz. Bo skoro materiał na panewkach jest słaby to bez względu na to czy uszczelkę wymieniasz czy nie to i tak się powinno zatrzeć. tak jak w 1,9 tdi BXE, których nie dotykały żadne problemy z żadnymi uszczelkami. A wiele tych silników się zacierało. W przedziale 120 - 180 tys km najczęściej.
Soko piszesz, że panewki są ze słabego materiału to teoretycznie bez względu na wymianę uszczelki lub nie powinny się zacierać. U mnie np nigdy nie zapalił się komunikat. Tak jak w 1,9 tdi BXE. Gdzie występowała wada materiałowa panewek i te silniki dość często się zacierały. Pomimo braku jakich kolwiek problemów ze smarowaniem.
Tym czasem ty piszesz, że wymiana uszczelki przedłuża żywotność panewek. To jak to jest faktycznie są ze słabego materiału? Dlaczego tylko trzecia? A może problem jest jednak z uszczelką i to przez nią materiał na panewkach nie wytrzymuje? Bo jak nie ma smarowania każdy materiał na panewce nie wytrzyma.
Pisanie, że jak się wymieni uszczelkę to i tak się zatrze. To też nie prawda. Bo ludzie i po 300 tys mają i się nie zatarło. A myślisz, że we flotach tak po forach siedzą i uszczelki profilaktycznie wymieniają?
PS Najpierw myślałem, że Opel zamawia u Fiata silniki ze słabszymi panewkami. Nie wiem po co może dla jaj. Teraz okazuje się, że są to silniki ze słabszą jedną parą panewek. Wracając do 1,9 TDI BXE z produkcji 2006 - 2008 wada materiałowa panewek tgz "łuszczenie" obejmowało wszystkie panewki w silniku a nie jedną parę.
tak więc nie zarzucaj nikomu zaprzeczania samemu sobie. Bo sam to robisz. Bo skoro materiał na panewkach jest słaby to bez względu na to czy uszczelkę wymieniasz czy nie to i tak się powinno zatrzeć. tak jak w 1,9 tdi BXE, których nie dotykały żadne problemy z żadnymi uszczelkami. A wiele tych silników się zacierało. W przedziale 120 - 180 tys km najczęściej.
- supi
- Użytkownik
- Posty: 504
- Rejestracja: 5 maja 2016, o 19:34
- Auto: Insignia HB
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Padnięty silnik?
Nie no hubertus, on napisał , że wszystkie, a tylko najczęściej ta środkowa. Natomiast tak samo sceptycznie podchodzę do jego opinii, z uwagi na to, że te silniki są określane jako jedne z najlepszych nowoczesnych diesli. Ponadto tak jak piszesz w necie jest multum aut ze sporymi przebiegami i to pewnie jeszcze dobrze skręconymi. Klekoty to najpopularniejsze Insignie i dlatego takich klientów jest najwięcej. Poza tym ogólnie wiadome jest, że trzeba uważać na temat smarowania w nich.
-
Luk
- Użytkownik
- Posty: 911
- Rejestracja: 21 paź 2013, o 19:07
- Auto: opel
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2013
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 6 razy
Re: Padnięty silnik?
Pierwsza osobą która skutecznie rozwiązała problem niskiego ciśnienia był kolega z forum, który przez ponad rok jeździł z tym problemem. Uszczelkę wymienił przy przebiegu ponad 330 tys. auto z roku 2009, do tej pory jeździ i wszystko gra. Albo trafił na super egzemplarz z super dobrymi panewkami albo te co się zacierają mają jeszcze większe przebiegi, olej wymieniany co 30 tys, przerywane wypalanie DPF'a - ON w oleju i są ogólnie zajechane. Co do trzeciej panewki to dziwne że "GM specjalnie ją wkłada słabszą".
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Padnięty silnik?
Uszczelka jest najczęstrzą przyczyną ale jak będzie się wymieniać to i tak się zatrze ,wiem to z doświadczenia...
To zdanie oznacza, że każda insignia skończy z zatartym silnikiem. Co uważam jest gruba przesadą. Jeśli jest wada materiału to nie ma najczęściej zacierających się panewek. Wszystkie są równo wadliwe i wszystkie równo narażone są na zatarcie.
Zmiana uszczelki ma przedłużać żywotność panewek. To ja się pytam w jaki sposób skoro materiał i tak jest słaby? A u mnie np przed wymianą uszczelki nie było komunikatu. Czyli smarowanie było ok. Przed wymianą i po wymianie. Tym bardziej na zatarcie narażone są korbowodowe do których olej dociera później. A tutaj mowa o głównych. Jak dla mnie to kupa sprzeczności. Wpiszcie sobie w net 1,9 tdi BXE szybko znajdziecie masą tekstów co najbardziej boli ten silnik. O wadliwych czy też słabych głównych silnikach w insigni 2,0 d słyszę czy tam czytam po raz pierwszy.
To zdanie oznacza, że każda insignia skończy z zatartym silnikiem. Co uważam jest gruba przesadą. Jeśli jest wada materiału to nie ma najczęściej zacierających się panewek. Wszystkie są równo wadliwe i wszystkie równo narażone są na zatarcie.
Zmiana uszczelki ma przedłużać żywotność panewek. To ja się pytam w jaki sposób skoro materiał i tak jest słaby? A u mnie np przed wymianą uszczelki nie było komunikatu. Czyli smarowanie było ok. Przed wymianą i po wymianie. Tym bardziej na zatarcie narażone są korbowodowe do których olej dociera później. A tutaj mowa o głównych. Jak dla mnie to kupa sprzeczności. Wpiszcie sobie w net 1,9 tdi BXE szybko znajdziecie masą tekstów co najbardziej boli ten silnik. O wadliwych czy też słabych głównych silnikach w insigni 2,0 d słyszę czy tam czytam po raz pierwszy.
-
auto-pasja
- Nowicjusz
- Posty: 19
- Rejestracja: 18 gru 2016, o 22:03
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Włocławek
Re: Padnięty silnik?
Piszę to co zdiagnozowałem po rozebraniu 80 szt silników 2.0 cdti, w tym tygodniu wysłaliśmy 4 szt, nie ma co mnie łapać za słówka , bo zacierają się wszystkie główne ale zaczyna się od 3 czyli środkowej , wcześniej też pisałem że korby się nie zacierają nawet przy obróceniu wszystkich głównych, jak ktoś chce może mi wierzyć lub nie, nie muszę tutaj naganiać sobie klientów bo mamy stałych odbiorców w ASO w Niemczech oraz Irlandii chciałem tylko podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem zdobytym po wielu latach regeneracji silników ale tak jak ktoś tu wcześniej pisał to forum dla użytkowników a nie dla mechaników, więc niektórzy mają co piszą posty mają dużą wiedzę zdobytą czytając artykuły w internecie. Tak czy inaczej jak by ktoś potrzebował jakiejś porady to piszcie na pewno pomogę.
-
kimba24
- Nowicjusz
- Posty: 40
- Rejestracja: 26 kwie 2013, o 04:13
- Auto: Insignia 2.0 DTH
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Ożarów Maz.
-
auto-pasja
- Nowicjusz
- Posty: 19
- Rejestracja: 18 gru 2016, o 22:03
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Włocławek
- Dan
- Użytkownik
- Posty: 907
- Rejestracja: 6 sie 2014, o 12:07
- Auto: ST 160HP
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 13 razy
Re: Padnięty silnik?
No ja miałem tylko główne zatarte korbowodowe były w stanie dobrym. Nawet zostawilem sobie na pamiątkę. Auto miało 330tkm kiedy wystąpiła awaria.
- Dan
- Użytkownik
- Posty: 907
- Rejestracja: 6 sie 2014, o 12:07
- Auto: ST 160HP
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 13 razy
Re: Padnięty silnik?
Nie wtedy jeszcze nikt nie wiedział o uszczelce smoka. Aso chciało tylko update ecu robić.
- Ping
- Klubowicz
- Posty: 2825
- Rejestracja: 20 cze 2016, o 14:18
- Auto: Insignia ST / MY2011
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: W-wa
- Otrzymał piwo: 146 razy
- Kontakt:
Re: Padnięty silnik?
Zdaje się że mjie też dotknął ten problem.
Wczoraj przy wyjeździe z garażu pod gorke zapaliła się kontrolka od ESP i silnik zaczął głośniej pracować. Silnik był zimny, przejechałem może ze 100m. Potem drugie 100m z powrotem na miejsce postojowe.
Teraz długo kręci i chodzi głośniej.
Błędy od synchronizacji walków rozrządu. Po wykasowaniu wracają.
Teraz już nie odpalam.
Stawiać bardziej na rozrząd czy jednak panewki?

Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka
Wczoraj przy wyjeździe z garażu pod gorke zapaliła się kontrolka od ESP i silnik zaczął głośniej pracować. Silnik był zimny, przejechałem może ze 100m. Potem drugie 100m z powrotem na miejsce postojowe.
Teraz długo kręci i chodzi głośniej.
Błędy od synchronizacji walków rozrządu. Po wykasowaniu wracają.
Teraz już nie odpalam.
Stawiać bardziej na rozrząd czy jednak panewki?

Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka
- dare50
- Zapaleniec
- Posty: 2446
- Rejestracja: 26 lut 2017, o 18:44
- Auto: Insignia 4x4 COSMO
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Wejherowo
- Postawił piwo: 30 razy
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Padnięty silnik?
Ale rozrząd to szybko zdiagnozujesz ściągając pokrywę , 10 min roboty , sprawdź czy śruba na wale kole pasowym nie jest luźna , Ale wskazuje na panewki obym się mylił
- Zbyszek01
- Klubowicz
- Posty: 3484
- Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
- Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Moje auto: https://insignia-club.pl/viewtopic.php? ... &start=280
- Miasto: DZA
- Postawił piwo: 28 razy
- Otrzymał piwo: 41 razy
- Ping
- Klubowicz
- Posty: 2825
- Rejestracja: 20 cze 2016, o 14:18
- Auto: Insignia ST / MY2011
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: W-wa
- Otrzymał piwo: 146 razy
- Kontakt:
Re: Padnięty silnik?
Nie mam za bardzo jak zdjąć osłony, bo to chyba tą dolną trzeba.
Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka
Dodano po 58 sekundach:
Oby nie panewki.
Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka
Dodano po 58 sekundach:
Oby nie panewki.
Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka
- Zbyszek01
- Klubowicz
- Posty: 3484
- Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
- Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Moje auto: https://insignia-club.pl/viewtopic.php? ... &start=280
- Miasto: DZA
- Postawił piwo: 28 razy
- Otrzymał piwo: 41 razy
Re: Padnięty silnik?
Coś mi chodzi po głowie że ktoś pisał o zdejmowaniu koła i nadkola aby dojść do koła. Nie jestem na 100% pewny bo tego nie robiłem.
Wysłane z iPhone
Wysłane z iPhone
- Rooff_
- Zapaleniec
- Posty: 4119
- Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
- Auto: Insignia ST przedlif
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 128 razy
Re: Padnięty silnik?
Do koła pasowego da się dojść od strony prawego koła. Zdjąć pasek wielorowkowy też nie jest problem (to już oczywiście od góry, a nie od strony koła
)
Dalej jeśli chodzi o weryfikację przyczyn to się nie wypowiadam czy się da czy nie...



