Lubię Podlasie i we wrześniu gdzieś planuje znów odwiedzić może nie Podlasie tylko przedmieścia tych stron (okolice Siedlec), Żona będzie trochę niezadowolona bo zostawiam ją przeważnie z córką

,ale wpadam na weekend zawsze tylko i mam mało czasu ,za każdym razem odwiedzam stałą grupę ale i kogoś z dawnych kolegów z pracy. Miło, że Orlando obijało się po tamtych stronach, jeżdżę już 8lat i jeszcze nie udało mi się nikogo na opolskich blachach spotkać ,a było by miło

. Pozdrawiam , fajnie ,że potraficie się tak fajnie spotkać.