Z racji tego że nie wiem co mam zrobić postaram sie najlepiej jak moge opisać problem.
Posiadam Insignie kombi A Lift 2015 (MY16 ) z silnikiem B20DTH .
Od jakiegos czasu przy wkrecaniu na obroty ( a także przy schodzeniu z nich ) w kabinie slychać delikatne wycie ( po stronie pasażera ) . Ten dzwiek „ wycia „ pojawia sie tak jak wspomnialem przy dodawaniu gazu na postoju a takze podczas hamowania silnikiem w trakcie jazdy. Jestem pewien że wczesniej tego dzwieku nie było.
Nie wazne czy silnik zimny czy ciepły.
Wycie najmocniej slychac zjezdzajac gdzies z góry i hamujac silnikiem .Jest to bardzo denerwujace bo slychać to ,w przedziale 1200 - 2000 obr/min ,więc bardzo irytuje podczas jazdy po miescie.
Z rzeczy które zostaly zrobione do tej pory:
- wymienilem kompletny rozrzad na nowy ori GM po uwaga -> 20 tys km od ostaniej zmiany. ( bylo podejrzenie przez mechanika ze to jakas rolka ) - Niestety oczywiście okazało sie że to nie to.
- zrzucony pasek osprzetu - „ wycie” pojawia sie tak samo przy dodawaniu gazu na postoju ( z wciśnietym sprzegłem także )
- zalany w sierpniu 2020 Olej Castrol EDGE dexos 2 5W40 ( zywotność 48 % na kompie )
Nagralem film z kabiny na postoju , ale niestety ciezko to uchwycic bo to wycie brzmi troche jak jakas nieszczelnosc ktorej dzwiek sie kumuluje od strony pasażera przy drzwiach - jak wycie wiatru gdzieś za szyba.
Na filmie wkrecam go do 2000 obr i puszczam gaz i wtedy własnie slychac ten jęk jak schodzi z obrotami silnika. ( Trzeba sie wsłuchac i postarać się oddzielić prace silnika od tego metalicznego wycia )
https://usaupload.com/1j0G/IMG_3509.MOV
Ponizej film pracy silnika podczas wkrecania do 2000obr/min
https://usaupload.com/1j6z/IMG_3512.mp4
Auto bylo podlaczane pod komputer i w historii silnika ma dwa błędy ( nie wiem czy to ma związek z tym wyciem ) :
P1553 - Distance Sensing Crusie Control Signal
P15F6 - Front Object Detection Module Torque
Mechanik ,który sugerowal że to coś w rozrządzie , po wymianie na nowy kiedy okazalo sie ze zupelnie to nic nie dało , stwierdzil że to coś z turbina musi być w takim razie.
Wedlug mnie opcja z turbo to taki sam strzal jak z tym rozrządem. Turbina dziala cicho ciagnie dobrze , odlaczalem nawet ten wąż gumowy od filtra powietrza żeby spr czy coś z nią nie tak, czy jakies luzy ma czy coś itp ,ale wszystsko w nomie. ,więc raczej to nie to tymbardziej ,że tego wycia nie slychać wogole przy turbinie ani w jej okolicach.
( slychać to bardziej w kabinie niz na zewnątrz auta )
Probowalem zdiagnozowac pod maska co wydaje ten dzwiek ale ciezko ustalic dokladne miejsce bo silnik zaglusza .
Moim zdaniem coś dziala z jakby z jakims oporem ,cos sie troche wyrobilo i nie dziala jak trzeba .Nawet na biegu jałowym na wolnych obrotach wytwarza ten dzwiek gdzieś w tle pracy silnika , z tym że slychać gonbardzoej dopiero gdy sie silnik wkreci troche bardziej na obroty wieksze niz jałowe .
Ewidentnie gdzies po stronie rorządu , poniewaz z perspektywy kierowcy jak wspomnialem w kabinie slychac to tylko po stronie pasażera.
Ciezka sprawa poniewaz mieszkam w UK a za 2 tygodnie jade do PL (1500km) i nie chce jakiejś nie milej niespodzianki w trasie.
Tutejszy mechanik stwierdzil ,że kazda insignia ma taki podzwięk w dieslu i zeby z tym jezdzić . ( bullshit bo na 100 % tego wczesniej nie miałem a sluch mam dobry )
Koledzy pomożcie , moze ktos ma jakis trop gdzie szukac przyczyny? Bo nie chce znowu wymienic rozrzadu albo co gorsze turbiny bo ktoś strzela z diagnozami na ślepo.
Mam nadzieje ze jakaś mądra głowa mi cos podpowie tutaj


