W kolejnym rzucie poszła ramka.
Ze względu na to, że temat robię etapami ramka została wyjęta ze zderzaka -> zderzak wrzucony na auto -> i ramka się oklejała.
Ramka niestety nie jest do wymontowania i wmontowania bez zrzucenia zderzaka. Niestety. Podjąłem kilka zaawansowanych kombinacji i nic z tego. siedzi na kilkunastu zatrzaskach, które są tak ukształtowane, że nie mając zderzaka "na stole operacyjnym" nie idzie tego zdemontować i zamontować.
Ramka przed oklejeniem jak się przyjrzymy prosi nas o opiekę

Ramka do wyczyszczenia pastą i odtłuszczenia:

Stół operacyjny gotowy:

i pierwsze przymiarki Oracal'a:

Zanim jednak pójdzie folia dałem nieco aktywatora do kleju w newralgicznych punktach.

Folii oczywiście trzeba wziąć z rozsądnym naddatkiem.
Folię z delikatnym naciągiem i dobrze wygrzaną (żeby później można było ściągnąć "pamięcią") położyliśmy w 3 osoby.

I zaczynamy zabawę z przycinaniem:





Tradycyjnie zajmuje to 5 x wiecej czasu niz samo nałożenie folii, ale z każda minuta nagroda jest coraz większa

W komplecie:













