--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuOdpadające maskownice zaślepki spryskiwaczy
- peja-1991
- V-ce Prezes ds organizacyjnych
- Posty: 4450
- Rejestracja: 24 kwie 2013, o 14:39
- Auto: Insignia
- Kod silnika: D16SHT
- Rok produkcji: 2019
- Miasto: Warszawa
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 98 razy
- Kontakt:
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
Ooooooo kur...unia ale rzemioslo ktos strzelil
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński
-
Luk
- Użytkownik
- Posty: 911
- Rejestracja: 21 paź 2013, o 19:07
- Auto: opel
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2013
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 6 razy
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
Pytanie dlaczego tylko na jednej maskownicy ktoś taką rzeźbę zrobił - może jest uszkodzona.
- peja-1991
- V-ce Prezes ds organizacyjnych
- Posty: 4450
- Rejestracja: 24 kwie 2013, o 14:39
- Auto: Insignia
- Kod silnika: D16SHT
- Rok produkcji: 2019
- Miasto: Warszawa
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 98 razy
- Kontakt:
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
może i skuteczne ale jakbyśmy szli takim tokiem rozumowania to progi, dokładki zderzaków itp. montowalibyśmy na blachowkręty bo przecież są skuteczne.P405 pisze:Dosyć skuteczne, a to się liczy.
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński
-
Samp
- Forumowicz
- Posty: 98
- Rejestracja: 23 mar 2014, o 13:58
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto:
- Postawił piwo: 1 raz
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
Nie jestem również zwolennikiem takiego rzemiosła.
Już mogli zapodać wkręta do płyt K-G bo chociaż czarny jest
Jak mi się trafią nie za drogie dysze do spryskiwaczy to trzeba będzie je zakupić.
Już mogli zapodać wkręta do płyt K-G bo chociaż czarny jest
Jak mi się trafią nie za drogie dysze do spryskiwaczy to trzeba będzie je zakupić.
-
leone1104
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
Oto sprawdzony sposób: Zamocować zaślepkę, wysunąć i zablokować spryskiwacz. Wcześniej przygotować cieniutki gwoździk (szpilkę) i założyć nań odpowiednią podkładkę, gwoździk skrócić do ok. 0,5 cm. Uchwycić gwoździk w kombinerki, podgrzać np. na gazie (do czerwoności) i wsunąć w jeden z trzpieni przytrzymujących.
- wojtekski
- Użytkownik
- Posty: 494
- Rejestracja: 4 sty 2015, o 16:16
- Auto: insignia, 207cc
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Suwałki
- Postawił piwo: 1 raz
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
U mnie też wypadła ale na postoju i oczywiście dysza uszkodzony jeden uchwyt zamówiona w aso koszt 26 zł także spoko wymiana samemu stara zdjęta i na razie jeździ tak w drugim jak uchwyty całe to nic nie wypada.
-
Andrzej
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
czy ta zaślepka jest tylko wciskana na jeden bolec przy palcu, zdjęcie wyżej, a czy po drugiej stronie jest też taki sam bolec, który na zdjęciu jest niewidoczny ?
- peja-1991
- V-ce Prezes ds organizacyjnych
- Posty: 4450
- Rejestracja: 24 kwie 2013, o 14:39
- Auto: Insignia
- Kod silnika: D16SHT
- Rok produkcji: 2019
- Miasto: Warszawa
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 98 razy
- Kontakt:
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
też jest bolecA.M. pisze:czy ta zaślepka jest tylko wciskana na jeden bolec przy palcu, zdjęcie wyżej, a czy po drugiej stronie jest też taki sam bolec, który na zdjęciu jest niewidoczny ?
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński
-
Andrzej
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
dzięki,
I to właśnie do tych bolców należałoby przykleić klapkę (maskownicę spryskiwacza) ????
I to właśnie do tych bolców należałoby przykleić klapkę (maskownicę spryskiwacza) ????
- peja-1991
- V-ce Prezes ds organizacyjnych
- Posty: 4450
- Rejestracja: 24 kwie 2013, o 14:39
- Auto: Insignia
- Kod silnika: D16SHT
- Rok produkcji: 2019
- Miasto: Warszawa
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 98 razy
- Kontakt:
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
tak, ona na dołkach pracuje i odpina się przy wyższych prędkościach.
Ja zrobiłem to klejem do szyb
Ja zrobiłem to klejem do szyb
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński
-
prokop
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
Po małej przygodzie na drodze, miałem do wymiany zaślepkę spryskiwacza reflektorów, ceny w ASO i używek na alleego to ździerstwo w czystej postaci. Zamontowałem dokładnie od tego sprzedającego http://allegro.pl/zaslepka-spryskiwacza ... 09779.html za 38 zł , pasuje idealnie. Rzekłbym lepiej od oryginału. Do tego zestaw lakieru do zaprawek w sprayu w ASO za 50 zł (kolor + bezbarwny).
-
Andrzej
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
tak tylko te zaślepki które kupiłeś to widać że nie są wciskane na bolce tylko nakładane i po montażu raczej nie ma możliwości aby same spadły czyli lepsze niż oryginał
-
prokop
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
Identyczne jak oryginały , na dłuższym ramieniu są 2 otwory , na krótszym 1 otwór. I są nakładane tak jak oryginał, tylko jak zapiąłem je na dyszy spryskiwacza bardzo dobrze się trzymają. Oryginały miały pewien delikatny luz na mocowaniu, a te siedzą sztywno.A.M. pisze:tak tylko te zaślepki które kupiłeś to widać że nie są wciskane na bolce tylko nakładane i po montażu raczej nie ma możliwości aby same spadły czyli lepsze niż oryginał
-
Andrzej
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
no tak być może ta na pierwszym zdjęciu jest już wyłamana dlatego jest wkręcony wkręt
Ja jeszcze mam całe ale jutro spróbuje profilaktycznie swoje podkleić i zobaczę jak to wygląda
-- 6 sty 2015, o 14:50 --
ZROBIONE. potrzebna druga osoba, światła wyłączyć z automatu i włączyć spryskiwanie, złapać wysunięty spryskiwacz i podłożyć jakiś element aby się nie schował.
Od strony środka karoserii są dwa kołeczki jeden trzymający drugi aby klapka nie opadała
ten trzymający jest zbyt krótki i klapka może z niego wyskoczyć, posmarowałem klejem poxipol
i puściłem klapka musi ułożyć się do zderzaka.
jak zaschnie to powinien być spokój do końca żywota
Operacja bardzo prosta i trochę kasy zaoszczędzone.
A tak dla tych którzy demontują spryskiwacze: klapka wraz z spryskiwaczami jest wkręcana na dyszę, zbyt mocne wkręcenie spowoduje duży nacisk na klapkę podczas chowania co może doprowadzić do pęknięcia kołeczków, zbyt luźne klapka nie schowa się do końca i będzie odstawać.
Ja jeszcze mam całe ale jutro spróbuje profilaktycznie swoje podkleić i zobaczę jak to wygląda
-- 6 sty 2015, o 14:50 --
ZROBIONE. potrzebna druga osoba, światła wyłączyć z automatu i włączyć spryskiwanie, złapać wysunięty spryskiwacz i podłożyć jakiś element aby się nie schował.
Od strony środka karoserii są dwa kołeczki jeden trzymający drugi aby klapka nie opadała
ten trzymający jest zbyt krótki i klapka może z niego wyskoczyć, posmarowałem klejem poxipol
i puściłem klapka musi ułożyć się do zderzaka.
jak zaschnie to powinien być spokój do końca żywota
Operacja bardzo prosta i trochę kasy zaoszczędzone.
A tak dla tych którzy demontują spryskiwacze: klapka wraz z spryskiwaczami jest wkręcana na dyszę, zbyt mocne wkręcenie spowoduje duży nacisk na klapkę podczas chowania co może doprowadzić do pęknięcia kołeczków, zbyt luźne klapka nie schowa się do końca i będzie odstawać.
-
prokop
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
Spryskiwacze nie są wkręcone ,są montowane na zatrzask na zdjęciu poniżej jest kilka takich ząbków które służą do regulacji głębokościA.M. pisze:wkręcenie spowoduje duży nacisk na klapkę podczas chowania co może doprowadzić do pęknięcia kołeczków, zbyt
http://sklep.dixi-car.pl/dysza-spryskiw ... -6519.html
A nową dyszę spryskiwacza należy po prostu z zamontowaną zaślepką włożyć w siłownik spryskiwacza do oporu (Tzn zaślepka oprze się na zderzaku).
Przy wyjmowaniu dyszy i zaślepki w celu podklejenia, jak się źle chwyci można przez przypadek dyszę przestawić głębiej na następny ząbek i wtedy będzie jak piszesz - mogą pęknąć kołeczki i odpadnie zaślepka.
-
Andrzej
Re: Uwaga na odpadające maskownice spryskiwaczy
O.K masz rację Ja tylko trzymałem palcami i mogłem obracać dyszami dlatego myślałem że są wkręcane ale na twoim linku widać że jest tak jak piszesz http://sklep.dixi-car.pl/dysza-spryskiw ... -6519.html
- wojtekski
- Użytkownik
- Posty: 494
- Rejestracja: 4 sty 2015, o 16:16
- Auto: insignia, 207cc
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Suwałki
- Postawił piwo: 1 raz
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Odpadające maskownice zaślepki spryskiwaczy
U mnie siedzą głębiej i jak kolega piszę wciskane na zatrzaski ,faktycznie może potem dlatego te bolce pękają.
-
Andrzej
Re: Odpadające maskownice zaślepki spryskiwaczy
z opisów wynika że klapki odpadają najczęściej zimą, plastik przy ujemnych temperaturach twardnieje przez co jest bardziej podatny na pękanie zwłaszcza jak występują duże naprężenia
Zbyt mocne spasowanie klapki do zderzaka.
Zbyt mocne spasowanie klapki do zderzaka.
-
Daniel81
Re: Odpadające maskownice zaślepki spryskiwaczy
Ja dla odmiany mam inny problem dotyczacy odpadania. Odpadla mi zatyczka od wlewu plynu do spryskiwaczy ten plastikowy dekielek. Da sie go dokupic? Lub czyms zastapic?


