--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

Przeładowanie Turbo

ODPOWIEDZ
krzysztof1

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: krzysztof1 » 4 lut 2016, o 15:13

Szanowni Państwo,
przeczytałem wszystkie opisy awarie odcinania turbo i ich przyczyny oraz pojawiający się błąd.
Mam insygnię z 2009 roku w czerwcu 2015 uaktywnił mi się błąd, który określał nadciśnienie turbiny, i tak jak we wszystkich przypadkach problem występował gdy jazda była w granicach 120km wzwyż i pojawiał się gdy zdejmowałem nogę z gazu.
Udałem się do mechanika, który od razu stwierdził turbina, choć tłumaczyłem mu, że turbina nie cieknie nie traci mocy przy normalnym przyspieszaniu i w ogóle ma wydajność macową. Mechanik się zaklinał, że zna ten problem i na pewno to, a więc przystałem na jego propozycje.
Wymienił turbinę zapłaciłem 2000 tysie i jeszcze żeby mieć gwarancje musiałem mieć zrobiony, oprócz wymiany oleju, sprawdzone wtryski - akurat to wyszło moje isnsi na zdrowie, ponieważ po ich przeglądzie, samochód bardzo dynamicznie zaczął reagować na gaz ( polecam to zrobić jeśli samochód jeździ już np. 5 lat). Po regeneracji turbiny problem z odcięciem turbiny się pojawiał jak puściłem się A4 do Krakowa, a więc znów do mechanika, a ten że turbina uszkodzona- ( rozmowa była dość nie przyjemna ale zregenerował ja w ramach gwarancji)
Po jej wymianie kazał sprawdzić kolektor ssący, co się okazało, a no ( tak jak już przedmówcy pisali) właśnie kolektor - nie maił jednej klapy, a druga była luźna ( kolektor wymieniłem w ASO w Oplu, wyszło taniej niż u zwykłych mechaników o 200 zł).
Podsumowując problem z odcięciem może być z dwóch powodów z czujnika doładowania turbiny zamontowanym na kolektorze ssący, a najprawdopodobniej z powodu luźnej klapy w kolektorze ssącym nie licząc tego, że oderwana klapa może zniszczyć turbo wtedy już mammy lawinę skutków.
U mnie po wymianie kolektora problem ustąpił i jadąc nawet 200km na dłużysz odcinku i puszczając gaz nic się nie dzieję.

Dobra rada kiedy usłyszycie dzwonienie jakby w dolnej części silnika ( bardzo delikatne ) to nie czekajcie tylko wymieniajcie kolektor to znak że klapa jest luźna i nie domyka otworu powodując nadciśnienie turbiny i wiadomo lub jak wam się pojawi pierwszy raz odcięci turba to przynajmniej sprawdźcie kolektor

Pozdrawiam

-- 6 lut 2016, o 13:52 --

Pilnie sprawdź kolektor - na pewno klapy luźne

blade2

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: blade2 » 8 mar 2016, o 05:15

Witam,
I nadszedł czas na chwilę refleksji …..i baaardzo dużego kaca … a więc do rzeczy :
Opowiem wam jak przebiegło urwanie się klapki z kolektora ,
( mogę potwierdzić , krótko przed wystąpieniem awarii ,chyba z trzy dni wcześniej ale tylko na kostce brukowej było słychać lekkie brzęczenie/dzwonienie z silnika, dla obcego w ogóle nie słyszalne, w sumie mogę stwierdzić że tylko ja słyszałem i nikt więcej ze znajomych)
Oprócz tego delikatnego dzwonienia zero objawów, a więc do rzeczy ;
- dojazd do skrzyżowania , z 50 metrów przed zatrzymaniem wrzuciłem na luz i nagle silnik zaczyna stukać … ale tak głośno że obok z przystanku ludzie się patrzą , myślę sobie co jest ? –aaha już wiem stuka z dołu silnika .., 5 sekund później stukało z lewej góry silnika …. Myślę sobie co jest ???? wychodzę z auta, podnoszę maskę a tu stuka ze środka ….myślę sobie ku… o co chodzi , zamykam maskę wracam do auta bo silnik zaczyna nie równo chodzić , zaczynał się dławić, a tu nagle dup, silnik przestał stukać i dźwięk ( tyrkotanie) podobne jak byłem małym chłopakiem i jeździło się na wigry 3 i wkładało się między szprychy blistry po tabletkach …. Dźwięk w początkowej fazie był bardzo wysokich tonów i coraz ciszej..ciszej…i ciszej…aż znikł całkowicie ….. silnik zero objawów …
- całość operacji trwała może z minutę, – urwała się klapka z kolektora ( a dokładniej jej połowa) – silnik stukał bo sobie przez niego przeleciała – a te terkotanie to był dźwięk tej urwanej klapki jak załatwiała mi moją turbinę,
Dochodzenie :
- silnik chodził normalnie , zero objawów , do czasu jak wyjechałem na autostradę , w palnik zmieniam bieg bach tryb awaryjny….włączenie wyłącznie auta – wszystko wraca do normy, myślę sobie zrobię tak samo drugi raz : no to w palnik , zmieniam bieg bach tryb awaryjny …
no to komputer : przeładowanie turbo :
1- Wymieniony elektrozawór – problem nadal
2- Wymieniony map sensor – problem nadal
3- Sprawdzenie wszystkiego węży , przewodów do czasu jak zdemontowaliśmy turbo … wtedy już było wiadomo że klapka się urwała , reszta dochodzenia itp., na szczęście w moim przypadku silnik ocalał !!!!
4- Mam 2009 rok i muszę wam trochę namieszać z tym że klapki są plastikowe w tych rocznikach – u mnie klapki były metalowe – po zdemontowaniu kolektora okazało się że cały mechanizm jest na wykończeniu ….reszta klapek wyglądała jak by się zaraz miała urwać –
Tak więc turbina poszła do regeneracji , nowy kolektor – już ten poprawiony – klapka jest teraz mocowana po całej długości ,
- doznania po wymianie : nie te auto , chyba mam dodatkowe z 30 niutków , wrażenie mam takie samo/nawet lepiej jak dwa miesiące temu jak wyjechałem od heko….,;) w dodatku zmienił się dźwięk silnika , plus spalanie spadło ,
Tak więc polecam wszystkim z pierwszych lat produkcji by wymienić kolektor , bo może skończyć się awaria silnika bo klapka zrobi swoje,
(chyba nawet o tym myślałem by to zrobić jak na forum ogłosiła się firma auto-krak , nawet chyba podajże pisałem w temacie czy przed urwaniem są jakieś objawy …… no ale nie zrobiłem …, )
Na sam koniec jak się okazało że silnik jest cały poszedł gruby litr ;))
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 9 mar 2016, o 01:20 przez blade2, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Dan
Użytkownik
Posty: 907
Rejestracja: 6 sie 2014, o 12:07
Auto: ST 160HP
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2009
Miasto: Łódź
Otrzymał  piwo: 13 razy

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: Dan » 8 mar 2016, o 08:44

A jakby ktoś chciał zobaczyć jak wygląda urwana połowa klapki i jak to wygląda w kolektorze to proszę:

Obrazek



Wysłane przez tapatalk

Awatar użytkownika
KaMYk
Zapaleniec
Posty: 2234
Rejestracja: 2 lis 2014, o 16:33
Auto: Dodge Charger R/T
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2014
Miasto: Mochowo
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 12 razy

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: KaMYk » 8 mar 2016, o 08:54

Dlatego trzeba zaślepiać EGR, taki kolektor dolotowy to wyłącznie zasługa EGR.

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: hubertus » 8 mar 2016, o 09:36

Jaki jest mniej więcej koszt takiej usługi? Mechanicznie mogę sam blaszkę włożyć. Ale elektronikę musi ktoś mi zrobić. Trzeba wyjmować sterownik, czy przez gniazdo diagnostyczne da radę? Przy jakich przebiegach wam klapki urywało?
No i pytanie czy ta operacja zmienia jakoś skład spalin. Wydaje mi się, że nie. Ale czy ewentualnie jest możliwość włączenia z powrotem jak by co?
Moja ma 111 tys km. Planuje póki co wyczyścić czujnik doładowania i egr.

thomazzo
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: 14 sty 2016, o 09:25
Auto: Opel Insignia
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2009
Miasto:

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: thomazzo » 8 mar 2016, o 11:16

Ja przy 140000 nie miałem 2 klapek. Wymieniłem na kolektor nowszej generacji, używany i wyczyszczony. Koszt z uszczelka 450. Wyczyściłem też egr i dałem blaszkę z dziurą. Mam rocznik 2009. Klapy uszkodziły turbo.

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: hubertus » 8 mar 2016, o 14:00

Od kiedy te nowsze kolektory zaczęli montować? Bo ja mam z 10 - 2010 roku.

thomazzo
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: 14 sty 2016, o 09:25
Auto: Opel Insignia
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2009
Miasto:

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: thomazzo » 8 mar 2016, o 14:48

Wadliwy ma numer 55566258 poprawiony 55571993. 2009 raczej cały rocznik, a 2010 jak model 2011 to poprawiony

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: hubertus » 8 mar 2016, o 15:21

Dzięki

krzysztof1

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: krzysztof1 » 8 mar 2016, o 16:23

blade2
Czy po regeneracji turbo, nie gwiżdże ono delikatnie gdy jest jeszcze zimne? Czy w okolicach gruszki nie moczy się olejem? Czy przy wypalaniu nie czujesz spalin w kabinie?

Podobno ciężko jest dobrze zregenerować turbiny do insigni, a już na pewno był problem z ich uszczelnieniem

Pozdrawiam

blade2

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: blade2 » 8 mar 2016, o 16:52

Turbo po regeneracji nie gwiżdże, przed tą awarią ]:-> to od około 150 tyś jak było zimne to gwizdało- nie mogę się na razie przyzwyczaić...

Nie, mam całe suche - jak do teraz - zrobiłem 3tyś km - mam nadzieje że nie zacznie lać, no i podczas wypalania tylko za pierwszym razem poczułem, a tak to nic nie śmierdoli, dpf wypala mi się co 700 - to jakby lało to chyba częściej by się wypalał.

Skąd masz takie info że ciężko jest zregenerować turbo? Części zamienne poszły z melleta, jest już chyba troche forumowiczów po regeneracji i jeżdżą - mam nadzieje że ta moja troche jeszcze pociągnie, mam 12 miesięcy gwarancji, zastanawiałem się nad kupnem używanej. Zawsze mogę kupić jakby coś się działo.

Najbardziej zastanawia mnie dlaczego miałem klapki metalowe - w sumie dobrze że silnik cały
Ostatnio zmieniony 8 mar 2016, o 17:16 przez Engine, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę o stosowanie zasad poprawnej pisowni - regulamin par. 5 pkt 8

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: hubertus » 8 mar 2016, o 18:28

Panowie z której strony są naniesione te numery na kolektor. Od rozrządu czy bliżej przepustnicy? Sprawdzę co mi tam włożyli. O ile da się je dojrzeć w ogóle na samochodzie.

-- 8 mar 2016, o 20:05 --

Już wiem, od strony przepustnicy a dokładniej na boku kanału dolotowego do pierwszego zaworu licząc od akumulatora. Jutro spróbuje się do tego dobrać.

krzysztof1

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: krzysztof1 » 9 mar 2016, o 11:08

blade2
informację o problemach z uszczelnieniem turbo, doczytałem na różnych forach, jak i doświadczam tego na swoim przykładzie. U mnie po drugiej regeneracji ( jak i tej pierwszej ) turbo się delikatnie moczy i olej widać na tzw gruszce, dodatkowo jak jest zimne ( szczególnie teraz w okresie zimowym) delikatnie gwiżdże, a jak się wypala ( ale tylko gdy się zatrzymam np. na światłach ) spaliny czuć w kabinie ( wydaje mi się że przyczyną jest własnie ta niewielka nieszczelność, która dla spalin nie stanowi bariery, które tą drogą przedostają się na zewnątrz z turbiny i rozchodzą się pod maską). Mam ją obecnie na gwarancji lecz z braku czasu nie zareklamowałem ale w najbliższym czasie udam się do warsztatu zobaczymy co oni na to szczególnie, ze już jedną na gwarancji mi naprawiali, jak pisałem wcześniej. Dodatkowo uzyskałem informację w ASO, że oni regenerują turbo tylko w jednej firmie sprawdzonej i autoryzowanej ( w Chorzowie), i nigdy nie mieli reklamacji od klientów.

Co do klap w kolektorze to ja też miałem metalowe wychodzi na to że insygnie z 2009 mają kolektory z metalowymi klapami lub ten rodzaj silników 130 KM.
Zgadzam się z tobą, że miałeś szczęście z tą klapą, że ci silnika nie uszkodziło, bo to co opisywałeś wyglądało groźnie ( sprawdzaj przez jakiś czas, czy ci oleju nie bieżę, po tym wszystkim) u mnie klapa oderwała się przy prędkości około 190 k/h więc nawet nie poczułem tego, spaliła się, a szczątki i tak uszkodziły turbo.


Pozdrawiam

-- 9 mar 2016, o 11:23 --



-- 9 mar 2016, o 11:23 --

Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

blade2

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: blade2 » 9 mar 2016, o 12:44

No to leje ci te turbo, ja mam sucho, może ciec ci z przewodu z odpływu te turbo i kapać na ta gruchę ? Ten przewód robi sie z biegiem czasu w tak zwana łychę, trzeba go zjechać pilnikiem na płasko i dopiero uszczelkę,
Jeżeli chodzi o Chorzów, to pewnie o motoremo, dzwoniłem do nich: Powiedzieli mi ze nie regenerują do insigni bo garet nie przewiduje , i nie ma turbin do insigni po fabrycznej regeneracji przez gareta- tak wiec jak co to używka,
A turbo twoje dobrze dmucha ? Czytałem ze niekiedy po regeneracji nie ma mocy np na wyższych biegach...,

krzysztof1

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: krzysztof1 » 9 mar 2016, o 16:35

no własnie trochę się moczy, może masz rację z tym wężem, ponieważ po pierwszej regeneracji bardziej mi ciekło, mechanik mówił coś o konieczności wymiany tego przewodu na nowy ( czemu od razu tego nie zrobił, to już jego tajemnica ), a później nie zdążył bo turbo szlak trafił. Ale przy drugiej regeneracji został już wymieniony ale może tak jak piszesz, nie został zeszlifowany.
Natomiast co do wydajności turbiny to nie narzekam, dobrze reaguje na przyspieszeni i dobrze sobie radzi z obciążeniem ale jest moje odczucie i nie widzę tu różnicy kiedy jeździłem z oryginalnym przed jego regeneracją.
Ale na poprawę elastyczności pracy silnika i przyspieszenia miało regeneracja/czyszczenie wtrysków, może to mnie myli.

Pozdrawiam

-- 10 mar 2016, o 16:15 --

blade2
wtryski musiałem sprawdzić ponieważ był to jeden z warunków gwarancji na zregenerowane turbo.

Pozdrawiam

lynx6
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 29 paź 2015, o 07:20
Auto: insignia
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2009
Miasto:

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: lynx6 » 11 mar 2016, o 20:19

Może ma ktoś wiedzę jaka jest przyczyna przeładowania turbo występujące tylko gdy przytrzymam gaz w podłodze jadać pod gore po około 5 sekundach awaria , dodam ze po ponownym odpaleniu samochodu jest ok problem nie występuje wciskam maksymalnie gaz i insignia rozpędza bez problemu . Wymieniłem elektrozawór wyczyściłem czujnik ciśnienia i nic nie pomogło .

Awatar użytkownika
k.olix
Klubowicz
Posty: 901
Rejestracja: 21 paź 2014, o 20:49
Auto: Insignia 2.0 160PS
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2009
Miasto: Kraków
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 7 razy

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: k.olix » 11 mar 2016, o 20:42

Sprawdź dobrze sławną rurę turbo. Zwykle pęka z tyłu i nie zawsze jest to zauważalne.
Krzysztof

P405
Zapaleniec
Posty: 3180
Rejestracja: 18 gru 2013, o 08:03
Auto: Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2009
Miasto: Leszno
Otrzymał  piwo: 28 razy

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: P405 » 11 mar 2016, o 20:46

Zobacz elektrozawór w gruszce od turbo.

Xperia Z3

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: hubertus » 11 mar 2016, o 22:16

Od pękniętej słynnej rury turbo przeładowanie nie wystąpi nigdy w życiu. Wręcz przeciwnie.

blade2

Re: Przeładowanie Turbo

Post autor: blade2 » 12 mar 2016, o 01:18

- z czystej ciekawości: Jakie są objawy gdy zepsuty jest elektrozawór w gruszce?

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „silnik diesla”