Post
autor: Bodex » 15 kwie 2016, o 19:35
Nowoczesność, bajery , ledy , linia lekkość .....
To nie wózek sportowy, to limuzyna ! Jeśli nic nie poprawili na tylnej kanapie, wiecej miejsca, lub przesuwaną kanapę , czy oparcie , to dalej będzie lipa.
To nie jest auto wyłącznie dla kordupli 1,60m , u mnie w rodzinie niestety geny słowiańskie , długie nogi i nie wyobrażam sobie z kolanami pod brodą by podróżować 2 tyś km. Jakoś w passacie cc można było .
Lampy według mnie najładniejsze były w 1 wersji przed liftem , potem już kombinacje na siłę tak żeby tanim kosztem wyszło że mają model po lifcie ? Żenada.
No i idąc z tradycją i modą by 9dbić sobie kryzys zafundują nam wodotryski krzywe tarcze , które się pokrzywiky od szybkiej jazdy lub kałuży ??? Kuźwa w moim Espace IV ( 1800 kg )orginalne tarcze maja 190 tys , już 3 kół. klocków i są proste ,a van dęba staje i nie jedną kałuże zaliczył.
Rury turbo i wspomagania sa jak nowe , turbina ładuje 1,8 Bara, i jest sucha,
Więc niech Opel poprawi jakość elementów , które w normalnym aucie zwyczajnie się nie psują ..
Mimo wad mojej insigni ( i reszty ) to lubię to auto i uwielbiam nim jeździć .
To jak w automacie się zbiera na autostradzie ( niemieckiej ) do 200 km/ h to po prostu poezja .
Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka