--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
wassermann
Zapaleniec
Posty: 1761
Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
Auto: Insignia GSi 2.0T
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Miasto: nec temere, nec timide
Postawił piwo: 3 razy
Otrzymał  piwo: 42 razy

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: wassermann » 7 lis 2016, o 00:06

Co do sprzęgła/2M zgadzam się - było wadliwe.
Co do spalania - nie zgadzam się. Jednak większości użytkowników 2.0T spala te 17-18/100 w mieście, to wiedziałem już przed zakupem. Muszę jednak zaznaczyć, że miasto to (1) korki, a (2) jak nie ma korków, to dynamiczna jazda. Nazwij ją szarpaną :) Jedynie co, to sprzęgło z umiarem, a biegi zawsze z wyczuciem. Ale jednak gaz/hamulec, niezbyt myślę o oszczędzaniu paliwa. Taka jazda mnie nudzi... Ale nie po to mam 250 KM i 4x4, żeby ich nie czuć... W trasie podobnie - jednak lubię obroty i gaz do końca przy przyspieszaniu. Aż taka mocna ta Insia nie jest, żeby nie musieć z niego korzystać do oporu. Mimo, że jeżdżę "z głową", w trasie hamuję zwykle silnikiem, to jednak diabeł gdzieś tam siedzi i zawsze z przodu czy z tyłu znajdzie się ktoś, kto sprowokuje do głębszego naciśnięcia gazu. I jeszcze taka uwaga - auto w trasy jedzie zwykle z pełnym bagażnikiem, bywa że w 3-4 osoby, siedzi na tył i stawia większy opór czołowy. Jak goniłem ostro, ale pustą, to na autostradzie spaliła mi 15, a nie 18/100, jest duża różnica. No i tryb SPORT używam non stop, a to - jak patrzyłem na wskazanie chwilowe - jakieś 3 litry więcej na 100. Trudno utrzymać równe warunki, ale przy jeździe ustalonej po płaskim odcinku drogi spalanie bez SPORTu wynosiło 11/100, a po włączeniu SPORT, bez zmiany pozycji przepustnicy, skakało od razu do 14/100, o te 3 litry. Jednak dopiero na SPORCIE reakcja na gaz jest odpowiednia, bez niego auto zamula przy płytkich położeniach przepustnicy jakby miało znacznie mniejszą moc i moment, no i ta pewność prowadzenia z twardymi amortyzatorami i napędem rozłożonym na 4 koła - warto spalić więcej.
A płynnie umiem jeździć, uwierz mi, zaczynałem na Polonezie, jeździłem dużo 60-konnym Golfem - nauczyły mnie szacunku i przemyślanej gospodarki energią - a większość aut wyprzedzałem wówczas i nimi, no i zwykle to ja byłem z przodu... A jednak mocniejsze auto wyzwala diabła, no i do tego kryzys wieku średniego się zbliża, bo już myślę o czymś sprawniejszym :P

M.

aallen

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: aallen » 7 lis 2016, o 00:48

Co do spalania - nie zgadzam się. Jednak większości użytkowników 2.0T spala te 17-18/100 w mieście, to wiedziałem już przed zakupem. Muszę jednak zaznaczyć, że miasto to (1) korki, a (2) jak nie ma korków, to dynamiczna jazda. Nazwij ją szarpaną :)
uczciwie ci powiem nie wiem co trzeba robić by spalać aż tyle. Jedyna odpowiedź moim zdaniem to bardzo dynamiczne starty, but w podłodze non stop bez zważania na ograniczenia prędkości albo Insignia z czasem po prostu zaczyna palić więcej. Maksymalne spalanie jakie udało mi się uzyskać w mieście z wymijaniem aut, wykorzystywaniem potencjału silnika to 16l ;o
Taka jazda mnie nudzi... Ale nie po to mam 250 KM i 4x4, żeby ich nie czuć... W trasie podobnie - jednak lubię obroty i gaz do końca przy przyspieszaniu. Aż taka mocna ta Insia nie jest, żeby nie musieć z niego korzystać do oporu.
w takim razie mamy odpowiedź z czego wynika takie spalanie ale przecież nie każdy tak jeździ :) tym tokiem myślenia moja poprzednia Astra 1.6 115km spalała 11 l w mieście :D Wiesz mocna to kwestia tego kto w czym wcześniej siedział. Jest moim zdaniem na tyle mocna by w "konwencjonalnej" jeździe wyprzedzać 90% pojazdów w kraju :)
Prawda jest to że jak wlejesz za 100 zł to za więcej nie spali. Niemniej jednak jestem przy tym że taka jazda między sportową a emerycką to rozsądny wynik jak na takie auto ciężkie i o takiej mocy

Pal sześć spalanie. najgorsze są te awarie o których wspominasz. Mnie mam nadzieje będzie tylko dotyczyć jeśli już i jeśli nie zostało to poprawione (rozrząd) i tego się trzymam :)

sezam

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: sezam » 7 lis 2016, o 10:15

2.0 potrafi spalić 18. W Warszawie to żaden problem....

Awatar użytkownika
yerry
Prezes ICP
Posty: 6192
Rejestracja: 23 maja 2013, o 22:43
Auto: Insignia B GS
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Moje auto: https://insignia-club.pl/viewtopic.php?f=52&t=8653
Miasto: Kraków
Postawił piwo: 26 razy
Otrzymał  piwo: 99 razy
Kontakt:

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: yerry » 7 lis 2016, o 10:36

Moją 2.0T jeżdżę już kilka miesięcy. W mieście spalanie do 16l/100km przy czym głównie krótkie dystanse, skrzyżowania/światła i w korkach. Wypad na obrzeża miasta to od razu spadek spalania do 12l. W trasie to w zależności czy turlanie się po zwykłych drogach (9,5l) czy szybka jazda po autostradzie (11,6l). Co do awaryjności - autko jest MY2014, bez żadnych awarii, problemów, nic. Automatyczna skrzynia biegów działa płynnie i bez jakichkolwiek szarpań.
Co do 2.0 vs 2.8 - chętnie poczytałbym opinie osób które jeździły na obu wersjach i mogą opisać wrażenia, różnice.
Wymiana na HMI2.5 z Android Auto CarPlay | Aktywacja Android Auto | Aktywacja kamery cofania
https://insipro.pl/

Awatar użytkownika
wassermann
Zapaleniec
Posty: 1761
Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
Auto: Insignia GSi 2.0T
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Miasto: nec temere, nec timide
Postawił piwo: 3 razy
Otrzymał  piwo: 42 razy

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: wassermann » 7 lis 2016, o 10:42

aallen pisze:Pal sześć spalanie. najgorsze są te awarie o których wspominasz. Mnie mam nadzieje będzie tylko dotyczyć jeśli już i jeśli nie zostało to poprawione (rozrząd) i tego się trzymam :)
I tego Tobie życzę :)
Na silnik nic nie poradzisz poza wymianą oleju - regularną i częstą. Jeśli masz 4x4, zapoznaj się z wątkiem na temat wymiany oleju w Haldexie i mechanizmie różnicowym. Opel tego nie robi, co nie znaczy, że nie należy tego robić. Można - i należy.

M.

aallen

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: aallen » 7 lis 2016, o 17:38

Co do 2.0 vs 2.8 - chętnie poczytałbym opinie osób które jeździły na obu wersjach i mogą opisać wrażenia, różnice
ja raz jechałem ale ciężko w tym przypadku coś powiedzieć bo to była jednostkowa jazda i to kilka miesięcy przed zakupem Insigni.
Generalnie z tego co sięgam pamięcią jeśli chodzi o osiągi były praktycznie identyczne. pewnie gdyby porównać łeb w łeb było by podobnie bo i prędkość maksymalna taka sama jak i przyspieszanie niewiele większe. Dajmy do tego ciężkie auto i raczej ani ten co mam ani ten mocniejszy. Insignia w fotel nie wbija. Przyspiesza bardzo sprawnie rozpędzona ale tego nie czuć. Z 2.8 było podobnie.

Oczywiście cały czas mówię OPC 325km
nie wiem jednak z czego wynika elastyczność auta (skrzynia biegów ?) bo 2.0 na 6 biegu (80-120) ma o 3-4 sekundy lepszy czas niż najmocniejsze OPC. Trochę o niedopuszczalne moim zdaniem
Na silnik nic nie poradzisz poza wymianą oleju - regularną i częstą. Jeśli masz 4x4, zapoznaj się z wątkiem na temat wymiany oleju w Haldexie i mechanizmie różnicowym. Opel tego nie robi, co nie znaczy, że nie należy tego robić. Można - i należy.
akurat tym się przejmować nie muszę bo mam wersje x2 :)

Awatar użytkownika
wassermann
Zapaleniec
Posty: 1761
Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
Auto: Insignia GSi 2.0T
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Miasto: nec temere, nec timide
Postawił piwo: 3 razy
Otrzymał  piwo: 42 razy

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: wassermann » 7 lis 2016, o 18:39

A pomiary robiłeś, czy z prasy motoryzacyjnej? Jakie to są wartości, tak przez ciekawość? I tak pewnie nowa Astra 1.6 CDTI (136 KM) ma w tej kategorii lepszy czas (na poziomie 10-11 sek.) ;)
Ale kto 2.0T czy tym bardziej V6 przyspiesza na 6. biegu? Redukcja do trójki i wio. 2.0T na III. jedzie do 160 km/h, no i ważne, że na II. przekracza 100 km/h.

Skrzynia manualna jest taka sama, ale nieco różni się przełożeniem głównym:
- 2.0T, obojętnie FWD czy 4x4, przełożenie 3.76
- OPC, przełożenie 3.89 (tak samo jak w mocnych dieslach)
Możliwe, że stopniowanie wyższych biegów też jest zróżnicowane i w OPC celowo wydłużyli VI. żeby mogło pogonić do 270 km/h po zdjęciu kagańca (wersja Unlimited). Wówczas gorsze rozpędzanie od tak małej prędkości nie dziwiłoby.

M.

aallen

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: aallen » 7 lis 2016, o 19:28

pomiary wziałem tylko z prasy i własnie tym najbardziej zastanawiajcym był 6 bieg 80-120 w 2.0T i 2.8T OPC (biore z pamięci) 8,5 sek do 12,5 sek.
Wiesz to chyba takie bardziej testy autostradowe jednakże ciekawe czym jest mimo wszystko taki stan rzeczy spowodowany

myślę że jest jednak tak jak mówisz bo OPC nie służy raczej do mozolnego rozpędzania się tylko jak mówisz 3 lub 4 i wio a w tym zakresie wszystko wydaje się być należycie

sezam

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: sezam » 7 lis 2016, o 21:05

Miałem okazję pojeździć 2.8 v6 bez OPC(nie wiem ile było tam koni) i 2.0T 250KM.

2.8 v6 przyśpiesza podobnie ale w bardziej kulturalny sposób niż 2.0T. 2.0T to taki króliczek.... a 2.8v6 przyśpiesza inaczej ale równie szybko :)

aallen

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: aallen » 7 lis 2016, o 21:07

2.8 V6 bez OPC ma 260 km czyli całe 10 więcej :) Różnica wynika z konstrukcji silnika zapewnie

norbi333
Ekspert
Posty: 5130
Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
Auto: INNE
Rok produkcji: 2020
Miasto: Suwałki
Otrzymał  piwo: 39 razy

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: norbi333 » 7 lis 2016, o 21:17

aallen pisze: Generalnie z tego co sięgam pamięcią jeśli chodzi o osiągi były praktycznie identyczne.
2.8 T w automacie ma 7.3 s
2.0 T w automacie 8.6 s
Dane z katalogów. Także bardzo duża różnica
Co ciekawe to biturbo w takiej konfiguracji ma 9 s.Wiec dobry kierowca w klekocie da radę dla 2.0 T :D

Awatar użytkownika
flcn
Użytkownik
Posty: 310
Rejestracja: 10 cze 2015, o 00:14
Auto: ST Cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2011
Miasto: LDZ

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: flcn » 7 lis 2016, o 21:24

Myślę, że mocno się nie umęczy tym klekotem. Jak szukałem auta dla siebie, to pojechałem insignią Żony oglądać 2.0t ST, 220 km w automacie 4x4. Żonowe HB podkręcone 160 KM na 196 ośka objeżdżało tą benzynę kiedy tylko chciało. Dlatego kupiłem klekota...

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

norbi333
Ekspert
Posty: 5130
Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
Auto: INNE
Rok produkcji: 2020
Miasto: Suwałki
Otrzymał  piwo: 39 razy

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: norbi333 » 7 lis 2016, o 21:40

Swoją po programie zrobiłbym z 2.0 T wiatrak :lol:

sezam

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: sezam » 7 lis 2016, o 22:36

norbi333 pisze:edit
Moja BiT idzie w środę na programowanie, zobaczymy czy będzie taka różnica

@norbi333 a z DPFem jest tak samo szybko? :P
Ostatnio zmieniony 7 lis 2016, o 22:41 przez yerry, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Nie cytuj posta pod postem. Regulamin forum.

aallen

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: aallen » 7 lis 2016, o 23:20

2.8 T w automacie ma 7.3 s
2.0 T w automacie 8.6 s
Dane z katalogów. Także bardzo duża różnica
Co ciekawe to biturbo w takiej konfiguracji ma 9 s.Wiec dobry kierowca w klekocie da radę dla 2.0 T :D
nie mam automatu :D tak więc "robię" i 2.8T i 2.0T w automacie :)

----

abstrahując różnica jest na papierze 1,3 sek. czy duża o pojęcie względne. na torze tak. W codziennej jeździe nazwałbym ją minimalną. W codziennej jeździe mianem duże różnicy nazywam różnicę 3-4 sekund bo to też przekłada się znacząco na resztę osiągów danego silnika

Co do biturbo jechała taka za mną ostatni polski odcinek Wrocław - Jędrzychowice i trzymała się dzielnie na plecach jednak chyba w automacie bo w sytuacjach dępnięcia (na 4 biegu) po zjechaniu wyprzedzających z lewego pasa zostawała znacząco w tyle i by zostawała aż do odcięcia gdyby to była niemiecka autostrada :)

Awatar użytkownika
wassermann
Zapaleniec
Posty: 1761
Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
Auto: Insignia GSi 2.0T
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Miasto: nec temere, nec timide
Postawił piwo: 3 razy
Otrzymał  piwo: 42 razy

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: wassermann » 8 lis 2016, o 00:23

Przez 5 lat jeździłem dieslem w Vectrze (150KM/320Nm), z czego 3 lata po programie na 180KM/400Nm. To był dobry silnik, fiatowski, po programie na II. biegu bez problemu wkręcał się do końca obrotów (5200) i nie słabł. Jeździł jak szatan ]:-> Wówczas naprawdę wydawało mi się, że to lata, ale jednak Insignia 250KM jeździ ogólnie lepiej mimo większej masy. Diesel po programie mielił kołami ledwo trochę deszczu spadło, w benzynie nie ma tego problemu. No i jest 4x4, a tego brakowało w Vectrze przy takim wysokim momencie. Krótkie przyspieszenia, np. 60-100 Vectra robiła pięknie (pomiar = 4 sekundy na III. biegu), ale w 2.0T po prostu redukuję do II. jeśli trzeba atakować lub się bronić w takim przedziale prędkości. Należy stosować inną technikę jazdy, więc z tym robieniem wiatraka byłbym ostrożny ;)

Przyspieszenie za startu do 150 km/h w Vectrze po chipie na 180/400 było po 17 sekundach, w Insi jest po 15 sek. Powyżej magicznej granicy 100 km/h diesel przyspiesza już coraz gorzej z każdą kolejną dziesiątką km/h na liczniku. To kwestia mniejszej mocy, bo do pokonania oporu powietrza potrzebna jest moc, a nie moment obrotowy.

Fajne dane podali na forum Octavii, w którym uczestniczę. Porównanie rozpędzania 100-200 km/h różnych wersji silnikowych Passatów i Superbów. Wyszło na to, że turbobenzyny TSI były wyraźnie górą nad TDI mimo mniejszych niutonometrów.

No i - z własnego doświadczenia - szczerze radzę właścicielom chipowanych diesli uważać na autostradzie - nie jeździć długotrwale z dużym wysiłkiem silnika. Bo jeśli był tylko program, a nie było modyfikacji turbo czy chłodnicy oleju, to szybką jazdę można jeszcze szybciej zakończyć na poboczu - i oby nie w kłębach dymu z rozbieganego silnika.

Natomiast co do czasów - to chyba macie błędne dane...

Na pewno 2.0T nie ma szans, aby przyspieszyło na VI. biegu z 80 do 120 w jedyne 8.5 sekundy. Nie ma mowy. Zaraz wyjdę z domu, bo i tak muszę pójść wyregulować ciśnienie w kołach po wymianie na zimowe, więc pojadę sprawdzić... Stawiam ok. 11-12 sekund realnie. [Nie pojechałem, dokończę post teraz, 1 st. C za oknem, nie pora na takie zabawy]

Ale to idiotyczna kategoria, która na dobrą sprawę nie pokazuje niczego. Nawet w dieslu nikt przy zdrowych zmysłach nie depcze do dna przy 80 km/h na VI. biegu, chyba że chce wysłać w diabły dwumasę - w Vectrze tego próbowałem na cele testu (przyspieszenid od 75 do 120, z pomiarem od 80), miała wówczas ok. 1400-1500 rpm na początku i wciśnięcie gazu bolało ją potwornie... Wyszło mi wówczas 11 sekund (po chipie). A na V. biegu to samo zajęło już 7.5 sekundy, podczas gdy na IV. tylko 6 sekund. I normalnie do takiego rozpędzania używałem IV. biegu właśnie. Czasy mierzyłem tylko ze sobą na pokładzie, opony 215 16".

Opel podaje w cennikach Insignii na Niemcy czasy rozpędzania 80-120 - tylko dla skrzyni manualnej i to na biegu V. - a nie na VI. :!: Przytaczam (dla sedana/hatchbacka):
2.0T 220 KM FWD = 8.9 s
2.0T 250 KM FWD = 8.1 s
2.0T 250 KM 4x4 = 7.7 s (dziwne że mniej od FWD, bo jednak 4x4 jest 120 kg cięższa, chyba powinno być odwrotnie)
2.8 V6 260 KM 4x4 = brak danych
2.8 V6 325 KM 4x4 (OPC) = 7.1 s
2.0 BiCDTI 195 KM = 7.6 s
2.0 BiCDTI 195 KM 4x4 = 7.9 s
2.0 CDTI 170 KM = 8.4 s
2.0 CDTI 170 KM 4x4 = 8.9 s

Czyli moja Insignia 2.0T przyspiesza 80-120 na V. biegu praktycznie identycznie jak moja była Vectra diesel po chipie. Mimo to ogólnie odczucia z jazdy wskazują na większą sprawność Insignii. Diesel ma swoje momenty glorii, ale są one krótkie. Benzyna pozwala na więcej w szerokim zakresie, tyle że w sytuacji podbramkowej trzeba umieć sprawnie zredukować bieg.

Co do Insignii BiCDTI. Za czasów Vectry (już po chipie) miałem z taką pojedynek na drodze nr 5 między Gnieznem a Bydgoszczą. Nawet raz, na długiej i czystej prostej, po wyjściu z łuku ją podpuściłem i poczekałem chwilę z prędkością około przepisowych 90 km/h aż ruszy na wyprzedzanie. Wówczas wcisnąłem na III. biegu do końca i chwilę się posiłowaliśmy, bo na drodze było pusto daleko naprzód. Za chwilę się schowała za mnie, ale cisnęła i tak prawie do 200 km/h mnie przytrzymała, ale bez szans na wyprzedzenie. Potem kilkadziesiąt km jechała za mną, moim tempem, nie próbując wyprzedzać. W Bydgoszczy puściłem ją przed siebie, chciałem na skrzyżowaniu odczytać wersję silnika, no i to było Biturbo. Pewnie gdyby dać jej program, jeździłaby świetnie, ale bez 4x4 raczej bym się nie skusił. No i przy tych prędkościach Insignia 2.0T przyspiesza odczuwalnie lepiej od Vectry, więc myślę, że to BiCDTI wówczas za Vectrą się równo utrzymało, ale dziś za Insignią zostałoby nieco z tyłu. Pogoniłem się ostatnio na pomorskiej A1 z nową (nie tą najnowszą) BMW 520d, chłopak mocno chciał odejść, ale w którymś momencie go wyprzedziłem, a potem przez 100 km broniłem własnego ogona, bo gościu uparty cisnął mnie tą BMW nie powiem do ilu... No, do jego V max. Ale było widać, jak tylko musieliśmy zwolnić i rozpędzać od nowa, że po chwili rozpędzania zostaje z tyłu, niewiele, ale jednak coraz bardziej się oddala (ja cisnąłem wszystko co mam, redukcja, obroty, dno). Tyle że w ogóle nie odpuszczał natręt jeden i gdybym ja odpuścił, zaraz by mnie doszedł... Ale honor Opla obroniony, choć przyznam, że ostatecznie to on wybrał lepszą bramkę na zjeździe :lol: Gdyby to było 530d o mocy takiej jak Insignia, nie miałbym czego przed nim szukać, na pewno by mnie zmiótł. A ja i tak zaraz po zjeździe z tej krótkiej, bo szybkiej, wycieczki po A1 udałem się uzupełnić paliwo, bo coś za szybko zeszło...

M.

norbi333
Ekspert
Posty: 5130
Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
Auto: INNE
Rok produkcji: 2020
Miasto: Suwałki
Otrzymał  piwo: 39 razy

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: norbi333 » 8 lis 2016, o 05:58

sezam pisze:
norbi333 pisze:edit
Moja BiT idzie w środę na programowanie, zobaczymy czy będzie taka różnica

@norbi333 a z DPFem jest tak samo szybko? :P
Nie wiem,bo nie wycinałem Dpf, także nie wiem czy jest jakaś różnica

-- 8 lis 2016, o 06:02 --
aallen pisze: nie mam automatu :D tak więc "robię" i 2.8T i 2.0T w automacie
Mógłbyś się zdziwić i to bardzo.Nie wiem jak jedzie biturbo w automacie, bo mam manual.Ale 2.8 już w automacie. i jestem pewny,że automatem bez problemu zrobię witam z Twego 2.0 T.
Biturbem prawie pewien ;D
Ostatnio zmieniony 8 lis 2016, o 06:51 przez norbi333, łącznie zmieniany 1 raz.

aallen

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: aallen » 8 lis 2016, o 06:32

@up

Dlatego tez napisałem ze "zrobie" bo na papierze to 0,2 sek roznicy a w tym wypadku wszystko zalezy od szczegolow jak kierowca, dany faktyczny egzeplarz auta i silnika, stan podzespolow, w automacie Opla dochodzi kaprysnosc skrzyni biegow. Tak wiec 2.8 w automacie bez problemu 2.0 nie zrobi. Bez problemu byloby wtedy gdyby byla przynajmniej roznica dlugosci auta z lekkim powietrzem

Wlasnie zaraz startuje z Niemiec do Polski wiec tez z ciekawosci sprawdze ta cala elastycznosc

norbi333
Ekspert
Posty: 5130
Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
Auto: INNE
Rok produkcji: 2020
Miasto: Suwałki
Otrzymał  piwo: 39 razy

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: norbi333 » 8 lis 2016, o 06:52

Automat jest wolny przy redukcji.

Awatar użytkownika
kuba89
Zapaleniec
Posty: 1326
Rejestracja: 27 lut 2015, o 21:48
Auto: Insignia 2.0 T 4x4
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2009
Miasto: Berlin
Otrzymał  piwo: 8 razy

Re: Zakup 2.8T czy 2.0T - 4x4

Post autor: kuba89 » 8 lis 2016, o 08:25

Taka propozycja!
Zróbmy jakieś duże spotkanie i porównajmy każda wersje z każda :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zakup Insigni”