Za nowy komplet (DM + tarcza + docisk + łożysko) zapłaciłem ~2200 zł, za robotę 500 zł (razem z zakupem przez mechanika i wymianą uszczelniacza wału).
Póki co 10kkm przejechane od wymiany i nic się nie dzieje - to w nawiązaniu do różnych historii, gdzie słyszałem o padających kołach Sachsa tuż po montażu itd.
Poprzedni komplet wytrzymał 220 kkm (oryginał, jeździł od nowości) i tarcza z dociskiem jeszcze by pojeździły; zachowałem je do regeneracji. DM i łożysko - złom.

