--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

Narastające i cichnące syczenie bez względu czy klima wł

ODPOWIEDZ
rafko_g
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 15 kwie 2019, o 22:53
Auto: Opel Insignia ST
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2012
Miasto: ZGY

Narastające i cichnące syczenie bez względu czy klima wł

Post autor: rafko_g » 13 kwie 2017, o 07:30

Witam wszystkich.

Czytałem forum i nie znalazłem informacji, żeby ktoś miał i opisał coś takiego. Opiszę problem.
Najpierw trochę danych: Insignia Sports Tourer, rok 2012, A20DTH, klimatyzacja dwustrefowa.
Po odpaleniu silnika (obojętnie czy jest ciepły czy zimny) po chwili zaczyna jakby się coś sprężać (takie syczenie jak lodówka spręża czynnik to tak sobie szumi - stąd myślę że to może coś z klimatyzacją). I to syczenie narasta, narasta po czym cichnie. Jak dodam gazu i potrzymam na 1500 obr. To szybciej narasta i cichnie to syczenie. I to tak sobie syczy cyklicznie. Jeden cykl na minutę na obrotach jałowych. Kiedy jadę syczenie cichnie prawie do zera. Jak się zatrzymam to znowu zaczyna narastać. Jak wyłączę silnik syczenie cichnie aż do zera ale nie od razu tylko jakby jakieś ciśnienie schodziło a przy końcu jakby bąbelkuje (jak cola w butelce). Zauważyłem też, że chyba nie włącza mi się klima - nie wzrasta spalanie chwilowe, nie widzę też, żeby wentylatory pod maską się załączyły. W otoczeniu jest około 6 stopni (nie wiem może za zimno żeby klima się załączała?).
O co chodzi? Wcześniej nic takiego się nie działo a klima zimą (nie sprawdzałem tego szczególnie ale kojarzę, że raczej działała). Dodam, że w sierpniu ubiegłego roku Insignia przeszła szczegółowy serwis klimatyzacji w ASO w Szczecinie. Taki z upuszczaniem i ważeniem czynnika, wymianą filtrów oraz czyszczeniem czy tam ozonowaniem.
W grudniu/styczniu byłem w DE, na początku marca w trasie w POL... Fakt, że auto od początku marca autko postało 3 tygodnie i po tym zauważyłem właśnie tę przypadłość. Potem znowu postało 2 tygodnie i się nasiliło.
Proszę, jeśli ktoś coś wie, niech pomoże :) Strzelam, że to może coś z klimą bo dźwięk przypomina sprężanie czegoś no i jakby klima mi się nie załącza.

P405
Zapaleniec
Posty: 3180
Rejestracja: 18 gru 2013, o 08:03
Auto: Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2009
Miasto: Leszno
Otrzymał  piwo: 28 razy

Re: Narastające i cichnące syczenie bez względu czy klima wł

Post autor: P405 » 13 kwie 2017, o 09:54

Obstawiam brak czynnika w klimie. Wyłącz całkiem klime i słuchaj.

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

rafko_g
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 15 kwie 2019, o 22:53
Auto: Opel Insignia ST
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2012
Miasto: ZGY

Re: Narastające i cichnące syczenie bez względu czy klima wł

Post autor: rafko_g » 14 kwie 2017, o 06:50

Wczoraj poczyniłem dokładniejsze obserwacje.

Na zewnątrz było 11 stopni, słonecznie.
Przy wyłączonej klimie cisza i spokój absolutny. Natomiast po włączeniu zaobserwowałem takie coś.
Załącza się sprężarka (zaobserwowałem po kręcącej się skrajnie lewej części koła pasowego - takiej z łebkami śrub). Spręża czynnik - cieniutki wężyk robi się ciepły a następnie gorący, a gruby na dole robi się zimny ale nie aż lodowany. Następnie załącza się wentylator, schładza czynnik, cieniutka rurka przystyga i znowu się nagrzewa i tak cyklicznie. I teraz to syczenie w kabinie jest zależne od temperatury czynnika, syczy coraz mocniej, aż włączają się wentylatory i syczenie przycicha. Jak jadę to syczenie jest znikome bo wiatr chłodzi stale chłodnice. Jak wyłączę klimatyzację to syczenie cichnie (widzę, że wyłączyło klimę po spalaniu oraz po tym że koło pasowe sprężarki się kręci, a skrajna lewa jego część z łebkami śrub stoi w miejscu). To tłumaczy fakt czemu latem nie słyszałem czegoś takiego, bo latem jak się włączy klimę wentylatory włączają się prawie od razu i działają stale - a więc chłodzą czynnik.

Teraz wieczorem, temperatura 7 stopni.
Sytuacja jak opisania powyżej i we wcześniejszym moim poście. Wyłączam klimę - dalej to samo - a za dnia cichło. Patrzę na sprężarkę i wężyki. Klima dalej pracuje (koło pasowe całe się obraca a wężyk cienki gorący). Kilkakrotnie sprawdzałem, nie ważne czy ma się włączoną czy wyłączoną klimę przy 7 stopniach na zewnątrz i ciepłym silniku - klima pracuje u mnie non stop - stąd w poprzednim mym poście myślałem ze nie załącza bo była już załączona (też sprawdzałem wtedy to wieczorem przy 6 stopniach).

I teraz koledzy powiedzcie czy to wszystko jest OK. Czy to tak jest w tych autach ze poniżej jakiegoś progu sprężarka cały czas pracuje? I czy wszystko jest w porządku, że jak czynnik jest cieplejszy to sobie szumi a jak się jedzie i jest chłodzony to może i szumi ale niesłyszalnie prawie? Czy może ja mam coś pokopane? Szczerze nie spotkałem się żeby poniżej jakiejś temperatury sprężarka była automatycznie załączana bez mojej wiedzy.

P405
Zapaleniec
Posty: 3180
Rejestracja: 18 gru 2013, o 08:03
Auto: Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2009
Miasto: Leszno
Otrzymał  piwo: 28 razy

Re: Narastające i cichnące syczenie bez względu czy klima wł

Post autor: P405 » 14 kwie 2017, o 09:55

Szumi jak jest mało czynnika. Musisz sprawdzić czy nie ucieka.

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

Andrzej

Re: Narastające i cichnące syczenie bez względu czy klima wł

Post autor: Andrzej » 14 kwie 2017, o 10:03

U mnie też słychać piszczenie-syczenie (klima sprawna) też twierdzono że brak czynnika. Przyswoiłem ten dźwięk po prostu tak ma być.
Przez Twoją dociekliwość :) muszę się temu przyjrzeć.

rafko_g
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 15 kwie 2019, o 22:53
Auto: Opel Insignia ST
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2012
Miasto: ZGY

Re: Narastające i cichnące syczenie bez względu czy klima wł

Post autor: rafko_g » 14 kwie 2017, o 10:31

Andrzeju zobacz czy u ciebie pracuje sprężarka (czy przez wężyki czy patrząc na sprężarkę) nawet jak masz wyłączoną klimę a na zewnątrz jest około 5-7 stopni i daj znać. Ja postaram się jeszcze sprawdzić czy klima chłodzi. Wczoraj na dworze było 11 stopni i nie byłem w stanie tego stwierdzić bo powietrze z zewnątrz i tak było zimne :) Jak będzie ciepło sprawdzę. Do samego szumu się przyzwyczaję jeśli klima chodzi dobrze. Jak nie będzie chłodziło jak należy to pojadę na sprawdzenie. Mechanik mi mówił, że jakby mi uciekało, to nawet jak ucieknie trochę czynnika, to czujniki to wyłapią i nie włączy się sprężarka. Mówił, że skoro się załącza to znaczy, że jest ok. Więc na razie czekam na ciepłe dni.

2nec
Użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 17 lut 2017, o 00:41
Auto: Insignia
Kod silnika: A20DTL
Rok produkcji: 2010
Miasto:

Re: Narastające i cichnące syczenie bez względu czy klima wł

Post autor: 2nec » 14 kwie 2017, o 23:32

Czesc przylacze sie do tematu, mam identyczna sytuacje przy czym nie sprawdzałem nigdy żadnych wezykow a wiem bo sprawdzałem klima chłodzi moze nie mrozi ale chłodzi i jest sprawna a jeszcze z tego co kojarzę to w ustawieniach masz mozliwosc ustawienia żeby klima sie zalaczala odrazu przy odpaleniu auta za każdym razem lub nie poprzedni wlasciciel mial ON wiec non stop jeździł na klimie przy czym pewnie jak komputer odczytal zbyt niska temperaturę to poprostu jej nie wlaczal


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

rafko_g
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 15 kwie 2019, o 22:53
Auto: Opel Insignia ST
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2012
Miasto: ZGY

Re: Narastające i cichnące syczenie bez względu czy klima wł

Post autor: rafko_g » 18 kwie 2017, o 06:52

Temat nie dawał mi spokoju. Obserwowałem dalej i zauważyłem, że klima chodzi mi nawet przy 12 stopniach... Myślę sobie co tu chodzi... Przecież dzień wcześniej przy 11 stopniach włączało się i wyłączało normalnie.

@2nec, mam w ustawieniach wyłączoną klimatyzację - sprawdziłem wszystko.

Doszedłem do tego czemu klima się włącza pomimo wyłączonej w konfiguracji i na panelu. Przez przypadek.
Otóż sami sprawdźcie. Jak ustawi się wyłącznie nawiew na szybę przednią - opel za nas myśli że na pewno chodzi nam o to by odparować, pomimo, że mamy taką opcję a nawet osobny przycisk - i załącza klimatyzację. A ja zawsze jak na miasto albo krótkie dystanse miałem ustawione żeby mi szybę tylko dmuchało. Jak tylko dołączam nogi, albo nawiew na twarz - klima się wyłącza - jak wyłączam wszystko inne i zostawiam na szybę - klima się automatycznie załącza bez żadnej kontrolki...
Więc to nie temperatura na zewnątrz determinowała u mnie działanie klimatyzacji lecz nawiew :)

Pozostaje u mnie jednak sprawdzić w jakiś ciepły dzień czy chłodzi u mnie. Bo sobie syczy jak pisałem i jeśli nie chłodzi to już będę pewny, że czynnik trzeba uzupełnić i sprawdzić szczelność.

Ale sprawdźcie sobie czy jak zostawicie sobie wyłącznie nawiew na szybę (wyłączona klimatyzacja i odparowywanie przedniej szyby) to czy wam nie załącza klimatyzacji.

Ja nie wiedząc o tym - bo i skąd - jeździłem sobie jesień i zimę z włączoną klimatyzacją :)

-- 15 maja 2017, o 09:32 --

Witam ponownie.
Nareszcie kilka ciepłych dni pozwoliło mi stwierdzić, że klima nie chłodzi.
Ciśnienie w układzie, na wyłączonym silniku jest 1079 (czegoś tam - nie zdążyłem zapamiętać jednostki jak znajomy podpiął auto pod komputer).
Widać muszę tak jak sugerował P405 sprawdzić czynnik i czy układ jest szczelny.

-- 18 maja 2017, o 08:19 --

No i po wizycie u mechanika wszystko jasne (prawie).
Podobno nie było w ogóle czynnika - że coś było ale nie czynnik. Podobno przez pół godziny maszyna do napełniania klimy robiła próżnię i układ szczelny, naładowano czynnika i klima chłodzi i nie syczy - może delikatnie tylko.
Więc problemem było brak czynnika. Ale czemu? skoro i maszyna do klimy i mechanik podobno dwukrotnie wszystko oglądał (bo z kontrastem dali) i wszędzie jest OK. Serwis zrobił babola? Jak nieszczelne to znowu ucieknie i będzie jasne ze gdzieś ukryte coś jest. Jak na razie śmiga dobrze. Więc tyle w moim przypadku.
Przynajmniej wyjaśniło się, że jak się włącza tylko nawiew na szybę czołową to automatycznie włączana jest klimatyzacja.
Wszystko starałem się opisać dokładnie dla potomnych, których może spotkać to samo i nie będą wiedzieli o co chodzi.

-- 25 października 2020, o 22:05 --

Trochę późno po 3 latach ale opowiem finał tej historii. Oczywiście w maju 2017 mechanik "napełnił" mi klimę. Wszystko fajnie, ale we wrześniu już się nie włączała. Na następny sezon, czyli 2018 wysłał mnie na sprawdzenie szczelności układu. Sprawdzono azotem i co się okazało? Skraplacz był jak ser szwajcarski. podobno miliony mikroskopijnych dziureczek. Podobno nie uciekało szybko tylko lekka pianka się robiła po spryskaniu go czymś tam do sprawdzania takich przypadłości. Więc potwierdziło się, że czynnik w maju naładowany do września znikał aż zniknął tak, że sprężarka się nie załączała. Wymieniono skraplacz na NRF. Do dzisiaj nic nie robiłem przy klimie, działa co sezon.

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „Układ ogrzewania + chłodzenia”