--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

Demontaż wykładziny pasażera

ODPOWIEDZ
Axlr
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 17 maja 2017, o 17:48
Auto: Insignia
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2017
Miasto:

Demontaż wykładziny pasażera

Post autor: Axlr » 1 cze 2017, o 13:42

Witam,
jestem po świeżym nabyciu swojej Insignii i auto jest co prawda sprawnie mechanicznie ale ma kilka drobnych bolączek, które w miarę możliwości chciałbym usunąć. W sumie ze wszystkim rzeczami dałem już radę, ale został jeden temat. Poprzedni właściciel trochę zjechał wykładzinę od strony pasażera (większość co prawda jest przykryta dywanikiem i praktycznie tego nie widać). Chciałbym spróbować to naprawić (używka w bardzo dobrym stanie to groszowe sprawy więc myślałem o wymianie).
Moje pytanie czy ktoś z was się orientuje czy to duży problem zdemontować wykładzinę pod nogami pasażera. Z tego co widzę po zdjęciach części to po bokach i z przodu nie ma żadnych mocowań (chyba tylko wchodzi pod elementy plastikowe). Natomiast w tylnej części widać wycięcia (pewnie pod fotele). Może ktoś się orientuje czy to dużo zachodu (może wystarczy tylko odkręcić fotel, wysunąć starą wykładzinę i po sprawie).
Z góry dzięki za pomoc

-- 11 cze 2017, o 09:12 --

Witam.
Postanowiłem zaryzykować i kupiłem nową wykładzinę pasażera (znaczy używana ale w perfekcyjnym stanie). Wczoraj zabrałem się za wymianę. Okazało się że to dość łatwa sprawa. Wystarczy odkręcić 2 śrubki z tyłu fotela i wysunąć go do tyłu tak aby zwolnić przednie zaczepy ( na wszelki wypadek pod szyny fotela podłożyłem karton żeby nic nie porysować z tyłu). Kabli żadnych również nie musiałem odpinać więc akumulator był ciągle podpięty. Jak przesuniemy fotel do tyłu i zwolnią się przednie zaczepy to fotel sam opadnie z tyłu niżej a z przodu podniesie się lekko do góry. To wystarczy żeby wysunąć wykładzinę (tylko zaczepy ja blokują). Nie musiałem również ściągać żadnych boczków ponieważ w miarę łatwo dało się ja wysunąć że wszystkich zakamarków ( z pod plastików konsoli środkowej i progów). Trzeba uważać gdyż wykładzina wsunięta jest pod kabel wpięty do fotela ( to chyba ten odpowiedzialny za poduszki). Wykładzina w tym miejscu jest fabrycznie przecięta więc wystarczy wysunąć zakład spod kabla. Trochę jest gimnastykowania ale ostatecznie z 5 min i po kłopocie. Nowa wkładamy w odwrotny sposób. Ja ją włożyłem tak że najpierw próbowałem wsunąć pod plastiki te elementy które wchodzą najgłębiej (z przodu drzwi). Na koniec zostaje poprawa w okolicach fotela ( trzeba ją wepchnąć pod tylną wykladzine i pod kabel). Jak już wszystko wygląda jak trzeba wsuwamy spowrotem przednie zaczepy fotela i skręcany go z tyłu. Całość zajęła mi może 15 min.

Nokers
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 24 lut 2020, o 10:25
Auto: Insignia
Rok produkcji: 2010
Miasto: Ruda Śląska

Re: Demontaż wykładziny pasażera

Post autor: Nokers » 11 gru 2020, o 15:51

A jak jest ze stroną kierowcy potrzebuje dostać sie do wiazki tylnych drzwi pomocy panowie

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nadwozie i wnętrze”