--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

Cykliczny dźwięk lewego tylnego koła

ODPOWIEDZ
fierev
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 22 wrz 2019, o 14:41
Auto: Opel Insignia
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2014
Miasto: Gdańsk

Cykliczny dźwięk lewego tylnego koła

Post autor: fierev » 2 gru 2019, o 10:45

Cześć,

Spotkałem się z problemami załączonymi na filmikach. Filmiki są mojego autorstwa dotyczą tego konkretnego problemu.

Tak jest cały czas = Cykliczne "ciapanie" tylnego koła:
Czy to może być objaw wyząbkowanej opony?


Czasem przechodzi w następujący dźwięk = Cykliczny metaliczny dźwięk tylnego koła:

Zgodnie z opisem pod filmikiem:
Brak wibracji, brak wpływu skręcania na dźwięk, zwiększenie prędkości powoduje przyśpieszenie powtarzalności dźwięku. Opony zimowe, rozpoczęty drugi sezon. Koła są dokręcone. Samochód nieobciążony, ciśnienie przód 2.7, a tył 2.5. Po jeździe felgi są chłodne. Okładzina hamulców widoczna przez obręcz tylnego koła charakteryzuje się dużą grubością. Dźwięk często słyszalny dopiero po wychyleniu się przez okno. Natomiast potrafi zamienić się w większy metaliczny dźwięk/pisk przy prędkości 60-80 km/h, który jest słyszalny ze środka pojazdu. Hamowanie potrafi obudzić ten dźwięk w tylnym kole, bądź go wyłączyć, ciężko przewidzieć, kiedy rozpocznie się emitowanie dźwięku. Niemniej jednak wciskanie i wyciskanie pedału hamulca powoduje wyciszenie bądź pobudzenie podczas swobodnego obrotu koła metalicznego dźwięku.

Natomiast określony przeze mnie dźwięk "ciapania" jest słyszalny tylko na równym asfalcie z otwartym oknem przy małych prędkościach. Możliwe, że są to dwa niezależne problemy.

Awatar użytkownika
rataj73
Zapaleniec
Posty: 1671
Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
Auto: Opel Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2014
Miasto: Stolica Mazur
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 18 razy

Re: Cykliczny dźwięk lewego tylnego koła

Post autor: rataj73 » 2 gru 2019, o 11:16

Albo kamyk w opinie albo jakiś gwóźdź.
Zdejmij koło i szukaj świecącego kawałka metalu po obwodzie.

Awatar użytkownika
Rooff_
Zapaleniec
Posty: 4119
Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
Auto: Insignia ST przedlif
Kod silnika: A20DTR
Rok produkcji: 2012
Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
Postawił piwo: 9 razy
Otrzymał  piwo: 128 razy

Re: Cykliczny dźwięk lewego tylnego koła

Post autor: Rooff_ » 2 gru 2019, o 15:08

Koła można wykluczyć zmieniając przód z tyłem (tylko dwa po tej stronie oczywiście ;) ).
Metaliczny dźwięk mogą dawać osłony tarcz hamulcowych jeśli się trą o nie. U mnie się to zdarzyło tylko z przodu. Osłony można dogiąć bez zdejmowania koła (jeśli masz odpowiednio duże szpary w felgach). Jeśli jednak zdejmiesz tylne koło to popatrz na ciałą obce w oponie, a w drugiej kolejności na te osłony. W sumie to możesz też zaraz po podniesieniu auta pokręcić niezdjętym kołem.
Pozdrawiam, Michał
*Nie jestem mechanikiem samochodowym! ;)

fierev
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 22 wrz 2019, o 14:41
Auto: Opel Insignia
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2014
Miasto: Gdańsk

Re: Cykliczny dźwięk lewego tylnego koła

Post autor: fierev » 3 gru 2019, o 15:12

Dziękuję za wskazane sugestie, niestety problem okazał się bardziej złożony.

Na początku przyszłego tygodnia miałem odbyć coroczny przegląd, ale przyspieszyłem go na dziś. Pojechałem do rekomendowanego mi miejsca w Gdańsku, gdzie według polecających mi to miejsce jak im się coś wskaże to będą szukać, aż znajdą. Tak się stało, bardzo dokładnie do tego podeszli. Na tyle, że Insignia, która ma niecałe 5 lat w rezultacie nie przeszła przeglądu. Kolejny przegląd 21 zł także, warto nawet, chociażby dlatego, aby zweryfikować czy mechanicy dobrze wykonali pracę w innym serwisie. Jadąc do nich wspomniane "ciapanie" opon występowało już z lewej i prawej strony tylnej osi.

Po tej zimie przymierzałem się do wymiany kompletu tarcz i klocków (przód i tył) niestety wykryto, że lewa tylna tarcza jest pofalowana, czego nie widać było gołym okiem od zewnętrznej strony + klocek od wewnętrznej strony był znacznie mocniej zużyty niż od zewnętrznej (to właśnie ten metaliczny dźwięk). Natomiast dźwięk określonego przeze mnie jak na filmiku "ciapania" to rezultat pojawienia się luzu na tylnym wahaczu poprzecznym (górnym) z lewej i prawej strony. Samochód właśnie minął 200k km i teraz pytanie, czy to nie za szybko?

Zamówiłem komplet tarcz + klocki firmy Zimmermann(zwykłe, niesportowe) od oficjalnego dystrybutora. Jutro rano jadę na spotkanie z mechanikami serwisu w celu ustalenia, czy istnieje możliwość wymiany samej tulei i dograć koszta.

Komplet (przód i tył) Zimmermann tarcze + klocki = 1200 zł na allegro od dystrybutora (hamulcesklep).
Gdańsk usługa wymiany tarcz i klocków (z pełnym czyszczeniem i smarowaniem): 365 zł + mają wątpliwości do elektrycznego ręcznego czy przy wymianie klocków nie potrzeba komputera tj. 40 zł więcej.
Średnia cena usługi wymiany wahacza (z tego, co dzwoniłem do serwisów) to: 100-120 zł za wahacz.
Koszt wahacza górnego poprzecznego do tyłu do Insigni to koszt w serwisach 250 zł za sztukę.

Czy ma ktoś doświadczenie, czy Insigni poliftowej warto wymienić (i czy można) tuleje zamiast wahacza (górny, poprzeczny, tył)?
Czy według Was koszta są na dobrym poziomie?
Czy warto szukać wahacza tylnego, górnego, poprzecznego na własną rękę? Jeżeli tak, to na jakie firmy zwrócić uwagę?
Ostatnio zmieniony 5 gru 2019, o 09:11 przez fierev, łącznie zmieniany 1 raz.

gpawel

Re: Cykliczny dźwięk lewego tylnego koła

Post autor: gpawel » 4 gru 2019, o 09:44

Nie trzeba komputerowo zwalniać tloczka przy elektrycznym ręcznym. Nie ma konieczności żebyś dopłacał dodatkowo 40 PLN.

fierev
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 22 wrz 2019, o 14:41
Auto: Opel Insignia
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2014
Miasto: Gdańsk

Re: Cykliczny dźwięk lewego tylnego koła

Post autor: fierev » 5 gru 2019, o 10:24

Dzięki za informacje. Nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji w tej całej sprawie, po tym, jak serwis, do którego miałem przyjechać na wycenę obiektywnie spojrzał na podwozie. W rezultacie ocenił, że nie będzie niczego naprawiał ani wymieniał, ponieważ do podwozia z punktu widzenia konserwacji oraz sprawności mechanicznej auto jest bardzo dobrej kondycji.

Zaproponowano mi wymianę wahaczy na wahacze z dystrybucji opla. 400 zł za wahacz po rabacie + usługa 150 zł. Łącznie 1100 zł, aby zrobić to "porządnie" bez udziału zamienników. Kwota nie mała, jak na fakt, że wady nie wykryto + w samochodzie od nowości nie było robione nic przy zawieszeniu. Pomijając koszt, słabo o pewność, że sprawne dwa wahacze wymienione na nowe będą porównywalnie wytrzymałe do montażu z fabryki. Ostatecznie zaproponowano mi wymianę wahaczy z jednego powodu. Otóż skoro na przeglądzie zapisali w systemie informacje o ich wymianie, to trzeba to wymienić, bo każdy inny serwis będzie to weryfikował na przeglądzie i będzie doszukiwał się problemu.

Zastanowiłem się, czy jest sens wydawać 1100 zł w tym momencie, aby tylko przejść przegląd? Na pewno w serwisie diagnostycznym jak wrócę to sprawdzą czy śruby były odkręcane itp.

Po otrzymanych informacjach, postanowiłem odbyć weryfikację zawieszenia jeszcze w dwóch niezależnych firmach! (w jednym w celu ustalenia usterki nie odpłatnie, w drugim zlecając szarpaki i potem przegląd)

Wynik to: nie ma powodów do obaw, całe zawieszenie (w tym wahacze) są w bardzo dobrym stanie. W jednym z nim nich najpierw zleciłem szarpaki hydrauliczne. Odpowiedź dwóch mechaników była w stylu "po co, żeś tu przyjechał, to jakaś ukryta kamera?". Powiedziałem, że zbliża mi się koniec przeglądu, więc proszę o uruchomienie procedury przeglądu. Z tym że proszę o obiektywne podejście do sprawy nie zaglądając w wyniki poprzedniego (tym bardziej iż, już ocenili zawieszenie przed chwilą jako bardzo dobre jako już trzeci serwis). Starszy kierownik i młodsi mechanicy zmieszali się i sprawdzili wyniki poprzedniego przeglądu w systemie. Wykonali cały proces przeglądu jeszcze raz, dodatkowo geometrię i zbieżność oraz kolejny raz amortyzatory (wszystko w cenie klasycznego przeglądu = 99 zł).

Auto bez problemu przeszło przegląd, a w poprzedniej stacji diagnostycznej ktoś zbyt subiektywnie podszedł do sprawy (bądź zadecydowało ego serwisu w szukaniu czegokolwiek, uwzględniając fakt, że to stacja diagnostyczna, która nie podejmuje się napraw). W rezultacie 78 zł poszło w kosmos. (odejmując 21 zł, które zapłaciłbym w firmie diagnostycznej według której miałem wymienić wahacze za 1100 zł). Niemniej jednak jest to relatywnie niski koszt uwzględniając ilość pozyskanych informacji i przeprowadzonych weryfikacji przez niezależne osoby.

Podsumowanie, warto było zwiedzić parę serwisów, porozmawiać z mechanikami, nagrać sobie spód samochodu do dokumentacji stanu w celu późniejszej konserwacji itp. Niemniej jednak najważniejsza nauczka z tego jest taka, że jeżeli komuś zbliża się przegląd, to nie szukać najlepszego miejsca diagnostycznego, które będzie szukało rzeczy, których nie ma do naprawy i dodatkowo wpisze to w system, tylko po prostu pojechać na weryfikacje zawieszenia za 35 zł i zobaczyć co powiedzą.

Dodatkowo dodam, że podczas tego całego zwiedzania serwisów w Trójmieście usłyszałem kwotę za samą usługę wymiany przednich tarcz+klocków za 250 zł i za tył 200 zł oraz komputer 150 zł! Także rozpiętość cenowa na wysokim poziomie w momencie jak ktoś kompletnie nie orientuje się w temacie. W trójmieście za samą usługę kompletu tarcz/klocków możemy zapłacić od 300 zł do nawet 600 zł!

edit: po wymianie okazało się, że:

Wynik filmików: Dźwięki wywołane na powyższych nagraniach dotyczą pofalowanej tarczy z tyłu i zużytego klocka, co jednak nie było tak oczywiste na początku.

Rad
Nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 19 paź 2020, o 19:30
Auto: Insignia
Kod silnika: A18XER
Rok produkcji: 2009
Miasto: Gdańsk
Postawił piwo: 1 raz

Re: Cykliczny dźwięk lewego tylnego koła

Post autor: Rad » 31 paź 2020, o 06:30

Fierev , a gdzie byś polecał te diagnozy porobić w Gdańsku? Mam nową (starą2009) Insygnie, chciał bym zasięgnąć bezstronnej opinii eksperta nt stanu zawieszenia, skrzyni biegów, hamulców. Dostać jakiś papierek stwierdzający stan faktyczny pojazdu.

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zawieszenie + układ hamulcowy”