nie zdążyłem go poprawić i planowaną poprawkę zastosowałem jako naprawę. Potrzebny jest łącznik silikonowy o średnicy 57mm i długości około 10cm a do tego dwie opaski/obejmy skręcane 64-67mm. Łącznik 10zł na allegro, obejmy ok. 5zł/szt. Efekt jak niżej. Plastik fabrycznego mocowania rury rozpadał się w palcach... Jeśli ktoś chce uniknąć dużego wydatku oraz uchronić się przed ponownym strzałem (w tym miejscu) to chyba można polecić takie rozwiązanie.
Objaw: głośny strzał pod maską, utrata mocy, dziwny zapach w kabinie, dziwne zachowanie jednostki napędowej (kichanie, kaszel itp.), po chwili ograniczona moc, check i kilka błędów.
Wykonanie: pozbywamy się resztek mocowania rury, rurę skracamy o tyle, żeby obciąć "zgrubienie" powiększające średnicę, zakładamy łącznik i skręcamy.




póki co, do ok. 2.1 bara wytrzymuje 
a mozna było zamiast fikuśnego i drogiego rozwiązania, zrobić zwykła opaskę za 1 euro. 




