--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuProblem z wybudzającym się samochodem
-
fierev
- Nowicjusz
- Posty: 13
- Rejestracja: 22 wrz 2019, o 14:41
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Gdańsk
Problem z wybudzającym się samochodem
Cześć,
Pacjent to Opel Insignia A FL 2.0 CDTI z polskiego salonu. Auto właśnie kończy 7 lat i zbliża się zakup czwartego akumulatora. Zaznaczę, że auto jest fabryczne tj. brak indywidualnych modyfikacji. Aktualny akumulator został sprawdzony przez lokalny serwis oraz ASO (w załączniku wynik testu z ASO). Został sprawdzony również alternator, rozebrana była tylna klapa oraz klamki keyless (tak twierdzi ASO) - w rezultacie nic nie zostało wymienione, poza wykonanymi aktualizacjami i programowaniem auta na nowo. W zeszłym tygodniu auto zostało podpięte do interfejsu diagnostycznego w ASO, co pozwoliło na zrzucenie 12 stron błędów (załącznik). ASO siedziało nad samochodem w zeszłym tygodniu kilkanaście godzin rozbierając i sprawdzając instalacje elektryczną pojazdu. ASO powiedziało, że nie jest w stanie znaleźć usterki i nie będzie nad nim więcej siedzieć, ponieważ występuje niemożliwy do namierzenia wysoki pobór prądu przy zamkniętym i otwartym samochodzie (coś go wybudza - link do nagranego zjawiska (wygląda jakby ktoś wciskał przycisk keyless w klamce nie mając kluczyka w pobliżu):
(wybudzenie następuje w 0:38 oraz 1:28)
Żaden interfejs i żadna metoda nie pozwala na namierzenie tego, co powoduje pobór prądu. Elektryk w ASO siedział i patrzył na samochód przy odłączeniu różnych elementów po kolei. Prywatnie odpiąłem wszystkie bezpieczniki w trzech skrzynkach w różnych kombinacjach - niestety bez pozytywnych rezultatów. ASO mówi, że to musi być któryś z modułów (BCM sprawdzony testerem w ASO + jest suchy tak jak reszta modułów) - w przypadku gdy nie mamy pewności, wymiany ich są nieopłacalne. Jedyny trop, jaki znalazłem to odłączenie wszystkich bezpieczników pod kierownicą - wtedy pobór znika.
Zaznaczę, że od samego początku kiedy zakupiłem ten pojazd (auto po leasingowe 4-letnie) pojawiają się problemy, że np. kluczyk jest często niewidoczny (problem z wyłączeniem/włączeniem auta), auto sygnalizuje zatrzaśnięty kluczyk (trąbi), w których momentach nie powinno (np. jestem w samochodzie z kluczykiem i zamknąłem drzwi kierowcy), ponadto czasem środkowy ekran nie wstaje, czasem pojawia się komunikat wybita szyba, komunikat związany z systemem antykradzieżowym, komunikat z układem wspomagania kierownicy, komunikat "zamknij otwórz każdą szybę", alarm włącza się w dni kiedy świeci w auto słońce (została odpięta syrena), dodatkowo auto systemowo gubi tylne koła podczas jazdy powyżej 140 km/h.
Ponadto:
Auto uruchamia się ciężko, ale skutecznie przy 11.00 V (pomiar miernikiem bądź interfejsem)
Auto potrafi się w noc rozładować do 4 V (w zależności od humoru), natomiast przeciętnie proces trwa 2 dni tj. w dwa dni napięcie spada z 12.3 V na 11.3 V.
Auto na trasie z Warszawy do Gdańska (za dnia lub w nocy) maksymalnie ładuje do napięcia 12.35 V.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, ponieważ dotychczas to auto pod kątem elektryki pozostawia wiele do życzenia.
Załącznik: https://drive.google.com/drive/folders/ ... EnrP19GHBH
Pacjent to Opel Insignia A FL 2.0 CDTI z polskiego salonu. Auto właśnie kończy 7 lat i zbliża się zakup czwartego akumulatora. Zaznaczę, że auto jest fabryczne tj. brak indywidualnych modyfikacji. Aktualny akumulator został sprawdzony przez lokalny serwis oraz ASO (w załączniku wynik testu z ASO). Został sprawdzony również alternator, rozebrana była tylna klapa oraz klamki keyless (tak twierdzi ASO) - w rezultacie nic nie zostało wymienione, poza wykonanymi aktualizacjami i programowaniem auta na nowo. W zeszłym tygodniu auto zostało podpięte do interfejsu diagnostycznego w ASO, co pozwoliło na zrzucenie 12 stron błędów (załącznik). ASO siedziało nad samochodem w zeszłym tygodniu kilkanaście godzin rozbierając i sprawdzając instalacje elektryczną pojazdu. ASO powiedziało, że nie jest w stanie znaleźć usterki i nie będzie nad nim więcej siedzieć, ponieważ występuje niemożliwy do namierzenia wysoki pobór prądu przy zamkniętym i otwartym samochodzie (coś go wybudza - link do nagranego zjawiska (wygląda jakby ktoś wciskał przycisk keyless w klamce nie mając kluczyka w pobliżu):
(wybudzenie następuje w 0:38 oraz 1:28)
Żaden interfejs i żadna metoda nie pozwala na namierzenie tego, co powoduje pobór prądu. Elektryk w ASO siedział i patrzył na samochód przy odłączeniu różnych elementów po kolei. Prywatnie odpiąłem wszystkie bezpieczniki w trzech skrzynkach w różnych kombinacjach - niestety bez pozytywnych rezultatów. ASO mówi, że to musi być któryś z modułów (BCM sprawdzony testerem w ASO + jest suchy tak jak reszta modułów) - w przypadku gdy nie mamy pewności, wymiany ich są nieopłacalne. Jedyny trop, jaki znalazłem to odłączenie wszystkich bezpieczników pod kierownicą - wtedy pobór znika.
Zaznaczę, że od samego początku kiedy zakupiłem ten pojazd (auto po leasingowe 4-letnie) pojawiają się problemy, że np. kluczyk jest często niewidoczny (problem z wyłączeniem/włączeniem auta), auto sygnalizuje zatrzaśnięty kluczyk (trąbi), w których momentach nie powinno (np. jestem w samochodzie z kluczykiem i zamknąłem drzwi kierowcy), ponadto czasem środkowy ekran nie wstaje, czasem pojawia się komunikat wybita szyba, komunikat związany z systemem antykradzieżowym, komunikat z układem wspomagania kierownicy, komunikat "zamknij otwórz każdą szybę", alarm włącza się w dni kiedy świeci w auto słońce (została odpięta syrena), dodatkowo auto systemowo gubi tylne koła podczas jazdy powyżej 140 km/h.
Ponadto:
Auto uruchamia się ciężko, ale skutecznie przy 11.00 V (pomiar miernikiem bądź interfejsem)
Auto potrafi się w noc rozładować do 4 V (w zależności od humoru), natomiast przeciętnie proces trwa 2 dni tj. w dwa dni napięcie spada z 12.3 V na 11.3 V.
Auto na trasie z Warszawy do Gdańska (za dnia lub w nocy) maksymalnie ładuje do napięcia 12.35 V.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, ponieważ dotychczas to auto pod kątem elektryki pozostawia wiele do życzenia.
Załącznik: https://drive.google.com/drive/folders/ ... EnrP19GHBH
- Rooff_
- Zapaleniec
- Posty: 4119
- Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
- Auto: Insignia ST przedlif
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 128 razy
Re: Problem z wybudzającym się samochodem
Czy to wybudzanie jest mniej więcej stałe w czasie tzn. że nie zanika (lub inaczej mówiąc - nie ma jakiś dłuższych przerw w jego występowaniu)?
-
kizior11
- Użytkownik
- Posty: 253
- Rejestracja: 3 sty 2020, o 20:10
- Auto: insignia
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2015
- Miasto: Raszówka
- Postawił piwo: 8 razy
- Otrzymał piwo: 5 razy
Re: Problem z wybudzającym się samochodem
Pisałeś o bezpiecznikach i od sprawdzenia tego zacznij, który dokładnie układ powoduje taki pobór.
- zubek
- Zapaleniec
- Posty: 1212
- Rejestracja: 19 sie 2015, o 20:03
- Auto: IB/ST
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2017
- Moje auto: https://insignia-club.pl/viewtopic.php?f=53&t=8662
- Miasto: WWL
- Postawił piwo: 23 razy
- Otrzymał piwo: 58 razy
-
fierev
- Nowicjusz
- Posty: 13
- Rejestracja: 22 wrz 2019, o 14:41
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Gdańsk
Re: Problem z wybudzającym się samochodem
Rooff - charakterystyka wybudzania jest losowa. Są dni kiedy wybudzanie następuje sekwencyjnie lub jednokrotnie. Jednego dnia słychać, że auto sobie sprawdza coś cyklicznie, a drugiego dnia tylko w losowych godzinach.
kizior11 oraz zubek - niestety, ale zostało to wykonane. Natomiast ASO powiedziało, że zgodnie z dźwiękiem, który słychać (również na nagraniu) to nie jest żaden element końcowy samochodu (brakuje jeszcze jednego "tyknięcia"). Dlatego w tym przypadku wyciągnięcie bezpieczników po kolei nie przynosi pozytywnych rezultatów(ani w żadnej innej kombinacji). Powiedziano mi, że wyciągnięciem bezpieczników nie wyłączymy modułów, które są w samochodzie. Jedyne co mogło się wydarzyć w przypadku wyciągnięcia wszystkich bezpieczników pod kierownicą to wprowadzenie któregoś z modułów/systemów w tryb awaryjny.
kizior11 oraz zubek - niestety, ale zostało to wykonane. Natomiast ASO powiedziało, że zgodnie z dźwiękiem, który słychać (również na nagraniu) to nie jest żaden element końcowy samochodu (brakuje jeszcze jednego "tyknięcia"). Dlatego w tym przypadku wyciągnięcie bezpieczników po kolei nie przynosi pozytywnych rezultatów(ani w żadnej innej kombinacji). Powiedziano mi, że wyciągnięciem bezpieczników nie wyłączymy modułów, które są w samochodzie. Jedyne co mogło się wydarzyć w przypadku wyciągnięcia wszystkich bezpieczników pod kierownicą to wprowadzenie któregoś z modułów/systemów w tryb awaryjny.
- Rooff_
- Zapaleniec
- Posty: 4119
- Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
- Auto: Insignia ST przedlif
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 128 razy
Re: Problem z wybudzającym się samochodem
Ja bym zaczął od kupienia używanego modułu nadwozia, zaprogramowanie i obserwację czy ustąpi.
Porada może trochę nie fair, ale taki moduł zawsze możesz oddać do 14 dni
Jedyne ryzyko, że się może uszkodzić...
Albo jeszcze drugi pomysł, ale brak konkretnej metody na jego przeprowadzenie. Mianowicie podpięcie w obwód bezpiecznika, konkretnie większości pod kierownicą "czegoś" co pokaże zmianę zużycia prądu w obwodzie. Najlepiej byłoby zrobić to w jednym momencie dla wszystkich, ale można spróbować jakoś po kolei. Coś musi być jakos pierwsze wzbudzone.
Porada może trochę nie fair, ale taki moduł zawsze możesz oddać do 14 dni
Albo jeszcze drugi pomysł, ale brak konkretnej metody na jego przeprowadzenie. Mianowicie podpięcie w obwód bezpiecznika, konkretnie większości pod kierownicą "czegoś" co pokaże zmianę zużycia prądu w obwodzie. Najlepiej byłoby zrobić to w jednym momencie dla wszystkich, ale można spróbować jakoś po kolei. Coś musi być jakos pierwsze wzbudzone.
-
Holios
- Użytkownik
- Posty: 490
- Rejestracja: 13 lut 2016, o 14:05
- Auto: BMW G31
- Rok produkcji: 2019
- Miasto: Poznań
- Postawił piwo: 7 razy
- Otrzymał piwo: 25 razy
Re: Problem z wybudzającym się samochodem
To co mogę podpowiedzieć po analizie raportu to zmień na początek mechanika (aso) na inne lub innego. Po co dawać klientowi wypis wszystkich błędów które w większości powstały przez problemy z prądem, czyli rozładowanie. Trzeba skasować wszystkie błędy i wtedy sprawdzać nowe.
Proponuję zrób taki test tego wybudzania, zostaw kluczyki w domu, wszystkie jakie masz, najlepiej zamknij w metalowej puszcze i wtedy obserwuj czy następuje wybudzanie. Tym testem wyeliminujesz kluczyki czy nie są uszkodzone. Możliwe że problem jest w klamkach (przyciskach) nie wiem dokładnie jak są skonstruowane ale może da się odłączyć od klamek wtyczki i wyeliminujesz przyciski włącznie z tym w klapie (mikrostyk).
Podsumowując mój wywód
skupił bym się na keyless, i wszystkim co z tym związane. Wybudzanie pojazdu inicjuje każda klamka oraz otwarcie bagażnika. Możliwe że coś zwiera i cały czas inicjuje otwieranie.
PS. Sam test akumulatora nie świadczy że aku jest on ok
Proponuję zrób taki test tego wybudzania, zostaw kluczyki w domu, wszystkie jakie masz, najlepiej zamknij w metalowej puszcze i wtedy obserwuj czy następuje wybudzanie. Tym testem wyeliminujesz kluczyki czy nie są uszkodzone. Możliwe że problem jest w klamkach (przyciskach) nie wiem dokładnie jak są skonstruowane ale może da się odłączyć od klamek wtyczki i wyeliminujesz przyciski włącznie z tym w klapie (mikrostyk).
Podsumowując mój wywód
PS. Sam test akumulatora nie świadczy że aku jest on ok
-
Kub@
- Użytkownik
- Posty: 550
- Rejestracja: 25 paź 2017, o 18:46
- Auto: Insignia
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Warszawa
- Postawił piwo: 6 razy
- Otrzymał piwo: 8 razy
Re: Problem z wybudzającym się samochodem
Taka przyszła mi głowy podpowiedź - może ktoś chodzi po okolicy z walizką-neseserem i szuka samochodu do wyszarpania na części lub za Bug 
-
fierev
- Nowicjusz
- Posty: 13
- Rejestracja: 22 wrz 2019, o 14:41
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Gdańsk
Re: Problem z wybudzającym się samochodem
Rooff_ dzięki za wskazówkę, co prawda skrajna wskazówka, ale jak najbardziej cenna. Jak najbardziej rozważam w ostateczności podmianę modułu komfortu. Nie mniej jednak ani lokalny mechanik, ani ASO nie chcą wziąć odpowiedzialności za tę decyzję jeszcze
Crazy383 - niestety, ale ta wersja nie posiada czujników martwego pola
Holios - kluczyki są codziennie w specjalnym pokrowcu i ten pokrowiec bądź folię aluminiową również użyłem wcześniej do testów. W rezultacie bez znaczenia czy kluczyki są w pobliżu, czy nie, czy auto jest otwarte, czy również nie to problem niestety wciąż występuje. Natomiast co do akumulatora to na pewno jak wymienię (najprawdopodobniej niedługo) to będę obserwować wszystko od początku (ostatnim razem to zaniedbałem). Spodziewam się, że po kilku mocniejszych rozładowaniach może być już zasiarczony.
Kub@ oraz mazmarcin - dobra teoria, ale w praktyce byłem w różnych miejscach w tym kompletnie oddalonych od cywilizacji/sygnałów i auto potrafiło przy mnie pomrugać ekranem
Crazy383 - niestety, ale ta wersja nie posiada czujników martwego pola
Holios - kluczyki są codziennie w specjalnym pokrowcu i ten pokrowiec bądź folię aluminiową również użyłem wcześniej do testów. W rezultacie bez znaczenia czy kluczyki są w pobliżu, czy nie, czy auto jest otwarte, czy również nie to problem niestety wciąż występuje. Natomiast co do akumulatora to na pewno jak wymienię (najprawdopodobniej niedługo) to będę obserwować wszystko od początku (ostatnim razem to zaniedbałem). Spodziewam się, że po kilku mocniejszych rozładowaniach może być już zasiarczony.
Kub@ oraz mazmarcin - dobra teoria, ale w praktyce byłem w różnych miejscach w tym kompletnie oddalonych od cywilizacji/sygnałów i auto potrafiło przy mnie pomrugać ekranem
- Crazy383
- Użytkownik
- Posty: 414
- Rejestracja: 15 lis 2019, o 09:34
- Auto: Insignia B
- Kod silnika: B15XFT
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Rzeszów
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 13 razy
Re: Problem z wybudzającym się samochodem
Szkoda że taka odległość bo chetnie bym Ci pomógł u siebie na miejscu, ale postaram sie cos podpowiedzieć na przykladzie z ktorymi mialem do czynienia, w bagazniku po lewej stronie kolo skrzynki bezpiecznikow będziesz miał wiazke ktora idzie do klapy, sprawdź ta wtyczke , mialem taki przypadek ze klient sie skarżył na pobór pradu a wtyczka niemalze juz calkiem stopiona, az sam sie.dziwilem jak to jeździło.
Jeśli chciałbys sprawdzić BCM 100% moge pomoc wysylkowo i sklonować go 1:1 wkładasz i sprawdzasz czy nadal jest problem.
Jeśli chciałbys sprawdzić BCM 100% moge pomoc wysylkowo i sklonować go 1:1 wkładasz i sprawdzasz czy nadal jest problem.
-
fierev
- Nowicjusz
- Posty: 13
- Rejestracja: 22 wrz 2019, o 14:41
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Gdańsk
Re: Problem z wybudzającym się samochodem
Crazy383 dzięki za sugestie, sprawdziłem wtyczki — wygląda w porządku.
Jeżeli chodzi o BCM to dziękuję za propozycję i na pewno będę się kontaktować, w sytuacji gdy nie pozostanie mi nic innego niż BCM. Na ten moment jeszcze postaram się kilka rzeczy po kolei posprawdzać.
Jeżeli chodzi o BCM to dziękuję za propozycję i na pewno będę się kontaktować, w sytuacji gdy nie pozostanie mi nic innego niż BCM. Na ten moment jeszcze postaram się kilka rzeczy po kolei posprawdzać.
-
adammKielce
- Nowicjusz
- Posty: 41
- Rejestracja: 20 wrz 2020, o 21:39
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2015
- Miasto: Kielce
Re: Problem z wybudzającym się samochodem
Hej.
Udało się ustalić przyczynę?
U mnie auto też wariuje pod kątem elektryki.
Wzbudzanie się jest na tyle dziwne i na tyle w różne sposoby że aż ciężko to jednoznacznie opisać.
Do tego potrafił się czasami wyłączyć ekran radia a dziś przestał działać całkowicie pilot (oba piloty), keyless nie widzi kluczyka, nie działają przyciski w klamkach.
Próba otworzenia bagażnika kończy się miganiem awaryjnych i dziwnym mruganiem tylnych postojówek, jakby zwarcie się robiło.
W lato bagażnik sam mi się otwierał więc odłączyłem wtyczkę od zasilania pompy. Aso nic nie znalazło.
Coś siedzi w elektryce, pytanie tylko co takiego i gdzie.
Udało się ustalić przyczynę?
U mnie auto też wariuje pod kątem elektryki.
Wzbudzanie się jest na tyle dziwne i na tyle w różne sposoby że aż ciężko to jednoznacznie opisać.
Do tego potrafił się czasami wyłączyć ekran radia a dziś przestał działać całkowicie pilot (oba piloty), keyless nie widzi kluczyka, nie działają przyciski w klamkach.
Próba otworzenia bagażnika kończy się miganiem awaryjnych i dziwnym mruganiem tylnych postojówek, jakby zwarcie się robiło.
W lato bagażnik sam mi się otwierał więc odłączyłem wtyczkę od zasilania pompy. Aso nic nie znalazło.
Coś siedzi w elektryce, pytanie tylko co takiego i gdzie.
-
fierev
- Nowicjusz
- Posty: 13
- Rejestracja: 22 wrz 2019, o 14:41
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Gdańsk
Re: Problem z wybudzającym się samochodem
mazmarcin nie posiadam niestety modułu martwej strefy (brak tego w wyposażeniu)
adammKielce, niestety udało się ustalić przyczyny — ASO poddało się i między wersami nie chce tego auta więcej widzieć (600 zł skasowali za komputer, sprawdzanie instalacji elektrycznej itp), natomiast prywatnie wymieniłem przycisk tylnej klapy na nowy, ponieważ w środku był cały zgniły i objawy, które opisujesz wyglądają bardzo podobnie — jeżeli jeszcze nie zaglądałeś do tylnego przycisku to polecam, bo może robić zwarcie. Ponadto wymieniłem nowy akumulator na jeszcze nowszy (poprzedni okazało się, że się zasiarczył w 1,5 roku — dziwne, aby było inaczej).
Postęp jest taki, że od 2 miesięcy czujniki parkowania odmawiają posłuszeństwa, początkowo jeden pokazywał ciągłą przeszkodę to wymieniłem na nowy, potem kolejne dwa to też wymieniłem na nowe (w trakcie oczywiście też wysypywało cały system parkowania, bywały dni, że wszystkie działały) ostatecznie system ani jednego tygodnia nie działał poprawnie, zatem podmieniłem 8 czujników na nowe i system jak nie wstawał tak nie wstaje jest tylko coraz gorzej (tj. coraz mniej przypadków, że czujniki działają), następnie podpiąłem wszystkie stare czujniki zamiast nowych (bo bywało tak, że pokazywały ciągłą przeszkodę, ale system wstawał) tak teraz czy mam 8 nowych czujników, czy 8 starych to system nie wstaje tj. mruga dioda od czujników parkowania i wysyła komunikat między zegary (bez zależności czy wciskam guzik, czy dojeżdżam do pojazdu, czy włączam wsteczny, czy wyłączę akumulator na noc)
Rozbierając zderzaki przejrzałem wszystkie wtyczki/kable i wyglądają na zdrowe (nie ściągałem izolacji, skoro nie była rozszarpana). Rozebrałem tylne lewe światło wewnętrzne (kombi), za którym schowany jest moduł parkowania. Okazuje się, że w tym miejscu zbiera się woda, bo śruba jest zardzewiała i samemu przetarłem kilka kropel. Sam moduł parkowania jest znacznie wyżej podwieszony i po rozebraniu wyglądał na suchy. Nie mniej jednak mam wątpliwości co do lutów:
ASO mówiło, że jedyne na co liczyć to na to, że "to coś co to powoduje" w końcu odmówi posłuszeństwa. Czyżby to coś z czujnikami parkowania? czy one mogą wzbudzać auto? Będę próbował nawiązać dialog z ASO ponownie.
adammKielce, niestety udało się ustalić przyczyny — ASO poddało się i między wersami nie chce tego auta więcej widzieć (600 zł skasowali za komputer, sprawdzanie instalacji elektrycznej itp), natomiast prywatnie wymieniłem przycisk tylnej klapy na nowy, ponieważ w środku był cały zgniły i objawy, które opisujesz wyglądają bardzo podobnie — jeżeli jeszcze nie zaglądałeś do tylnego przycisku to polecam, bo może robić zwarcie. Ponadto wymieniłem nowy akumulator na jeszcze nowszy (poprzedni okazało się, że się zasiarczył w 1,5 roku — dziwne, aby było inaczej).
Postęp jest taki, że od 2 miesięcy czujniki parkowania odmawiają posłuszeństwa, początkowo jeden pokazywał ciągłą przeszkodę to wymieniłem na nowy, potem kolejne dwa to też wymieniłem na nowe (w trakcie oczywiście też wysypywało cały system parkowania, bywały dni, że wszystkie działały) ostatecznie system ani jednego tygodnia nie działał poprawnie, zatem podmieniłem 8 czujników na nowe i system jak nie wstawał tak nie wstaje jest tylko coraz gorzej (tj. coraz mniej przypadków, że czujniki działają), następnie podpiąłem wszystkie stare czujniki zamiast nowych (bo bywało tak, że pokazywały ciągłą przeszkodę, ale system wstawał) tak teraz czy mam 8 nowych czujników, czy 8 starych to system nie wstaje tj. mruga dioda od czujników parkowania i wysyła komunikat między zegary (bez zależności czy wciskam guzik, czy dojeżdżam do pojazdu, czy włączam wsteczny, czy wyłączę akumulator na noc)
Rozbierając zderzaki przejrzałem wszystkie wtyczki/kable i wyglądają na zdrowe (nie ściągałem izolacji, skoro nie była rozszarpana). Rozebrałem tylne lewe światło wewnętrzne (kombi), za którym schowany jest moduł parkowania. Okazuje się, że w tym miejscu zbiera się woda, bo śruba jest zardzewiała i samemu przetarłem kilka kropel. Sam moduł parkowania jest znacznie wyżej podwieszony i po rozebraniu wyglądał na suchy. Nie mniej jednak mam wątpliwości co do lutów:
ASO mówiło, że jedyne na co liczyć to na to, że "to coś co to powoduje" w końcu odmówi posłuszeństwa. Czyżby to coś z czujnikami parkowania? czy one mogą wzbudzać auto? Będę próbował nawiązać dialog z ASO ponownie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Baryla2007
- Nowicjusz
- Posty: 2
- Rejestracja: 5 maja 2022, o 13:20
- Auto: Opel Insignia 4x4
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: Przemyśl
- Postawił piwo: 1 raz
Re: Problem z wybudzającym się samochodem
Witam i u mnie zacza sie problem z wybudzaniem samochodu narazie odpiolem mikrostyk i czekam na nowy czy może udało się komuś dojść do rozwiązania tego problemu ???
-
Insignia201412
- Nowicjusz
- Posty: 5
- Rejestracja: 7 kwie 2022, o 15:30
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Pszczyna
Re: Problem z wybudzającym się samochodem
Witam u mnie tez nie działa keyless go też auto się wzbudza co jakiś czas. Nie dziala też radar aktyny kupiłem tą insignie z uszkodzonym modułem martwego pola standardowo zalany i skorodowany w środku moduł nie jest jeszcze zaprogramowany do auta czy przez to że nie jest mogą się dziać takie cuda?
- mazmarcin
- Klubowicz
- Posty: 9528
- Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Wodzisław Śląski
- Postawił piwo: 18 razy
- Otrzymał piwo: 143 razy
Re: Problem z wybudzającym się samochodem
Musisz sprawdzić jakie błędy zgłasza auta , bez tego nic nie zrobisz. Jak jest wszystko ok a tylko moduł nie zaprogramowany to pokaże tylko błąd na liczniku od martwej strefy a wszystko inne powinno działać.


