--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuProblem z elektryką zapłonem
-
spagus
Problem z elektryką zapłonem
Witam wszystkich forumowiczów.
Mam problem z samochodem właściwie to auto niestety musiałem oddać do elektromechanika zawiodłem się na ASO bo 3 dni po serwisie auto zaczęło mieć problem z elektryka...
Ale zaczynając od początku zaczęło się od problemu z zapłonem to znaczy wstaje rano próbuje odpalic auto a tu zonk no to do sąsiada i na klemy odpalilo nie było żadnych komunikatów dzień wcześniej na desce typu brak ładowania pomyślałem pewnie aku się rozładował bo Dnia następnego nie było żadnych problemów z odpaleniem wszystko działało dobrze pojechałem w rodzinne strony 350km od obecnego miejsca zamieszkania i tam niestety poraz kolejny auto nie chciało odpalic więc poszedłem do sąsiada mechanika przyszedł aku po sprawdzeniu miernikiem miało 12.3v po odpaleniu auta ladowanie było na poziomie 15v i tak się utrzymywalo sąsiad mechanik stwierdził że coś z alternatorem ale komunikatu na desce rozdzielczej brak. Powrót do domu wszystko ładnie wróciłem 350 km. Dzień po powrocie znowu problem z odpaleniem auta to poprosiłem mechanika z okolicy żeby sprawdził miernikiem auto wyszło że brak ładowania. Niestety żaden komunikat się nie wyswietlil. Wymieniłem alternator zrobiłem skutkiem 1500 km wszystko było dobrze a tu nagle wszystko zaczęło wysiadac najpierw komunikat brak ładowania potem brak wspomagania itd... generalnie piszę to tutaj żeby się dowiedzieć gdzie może być problem... może ktoś z forumowiczów spotkał się z podobnym problemem.
Nie wiem czy to ma znaczenie ale autko rok 2013 przelot 213tys silnik 2.0 cdti 160km do tej pory w ASO serwisowany ale po tej akcji uznałem że nigdy więcej ASO jeżeli auto jest po gwarancji
Mam problem z samochodem właściwie to auto niestety musiałem oddać do elektromechanika zawiodłem się na ASO bo 3 dni po serwisie auto zaczęło mieć problem z elektryka...
Ale zaczynając od początku zaczęło się od problemu z zapłonem to znaczy wstaje rano próbuje odpalic auto a tu zonk no to do sąsiada i na klemy odpalilo nie było żadnych komunikatów dzień wcześniej na desce typu brak ładowania pomyślałem pewnie aku się rozładował bo Dnia następnego nie było żadnych problemów z odpaleniem wszystko działało dobrze pojechałem w rodzinne strony 350km od obecnego miejsca zamieszkania i tam niestety poraz kolejny auto nie chciało odpalic więc poszedłem do sąsiada mechanika przyszedł aku po sprawdzeniu miernikiem miało 12.3v po odpaleniu auta ladowanie było na poziomie 15v i tak się utrzymywalo sąsiad mechanik stwierdził że coś z alternatorem ale komunikatu na desce rozdzielczej brak. Powrót do domu wszystko ładnie wróciłem 350 km. Dzień po powrocie znowu problem z odpaleniem auta to poprosiłem mechanika z okolicy żeby sprawdził miernikiem auto wyszło że brak ładowania. Niestety żaden komunikat się nie wyswietlil. Wymieniłem alternator zrobiłem skutkiem 1500 km wszystko było dobrze a tu nagle wszystko zaczęło wysiadac najpierw komunikat brak ładowania potem brak wspomagania itd... generalnie piszę to tutaj żeby się dowiedzieć gdzie może być problem... może ktoś z forumowiczów spotkał się z podobnym problemem.
Nie wiem czy to ma znaczenie ale autko rok 2013 przelot 213tys silnik 2.0 cdti 160km do tej pory w ASO serwisowany ale po tej akcji uznałem że nigdy więcej ASO jeżeli auto jest po gwarancji
-
psajtex
- Użytkownik
- Posty: 184
- Rejestracja: 13 wrz 2015, o 22:30
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DTC
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Głogówek / opolskie
- Otrzymał piwo: 1 raz
- Kontakt:
Re: Problem z elektryką zapłonem
Mogę się mylić, ale u mnie w MY2011 choinkę na zegarach robi padnięty akumulator.
Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka
- KaMYk
- Zapaleniec
- Posty: 2234
- Rejestracja: 2 lis 2014, o 16:33
- Auto: Dodge Charger R/T
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Mochowo
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 12 razy
Re: Problem z elektryką zapłonem
Pierwsza sprawa, to nie widzę żadnego związku z opisanymi problemami a serwisem w ASO.
Auto oddali Ci sprawne, a że 3 dni później zaczęły sie pojawiać objawy padniętego AKU, to co temu ASO winne?
Druga sprawa, obydwaj Ci mechanicy, u których byłeś powinni pozostać przy tym co robią, a nie brać się za elektrykę w insigni. W tym linku jest opis działania układu ładowania w insigni:
http://insignia-club.pl/viewtopic.php?p=61558#p61558
Napięcie ładowania na poziomie 15V jest jak najbardziej prawidłowe i świadczy tylko o tym, że poziom naładowania aku jest niski i układ ładowania usiłuje go skutecznie naładować.
Tylko zapewne Twój mechanik nie ma bladego pojęcia jak to w insigniach jest i założył, że jak kiedyś to było, regulator ma trzymać stałe napięcie 14,4V.
Interwencja drugiego mechanika i stwierdzenie braku ładowania, to zupełnie czarna dziura, bo żadnych danych nie podałeś, poza diagnozą mechanika, która pewnie jest tyle samo warta co i pierwszego.
Niestety, elektronika insigni jest wrażliwa na poziom napięcia zasilania i starsze aku potrafią takie cuda zdziałać w insigniach.
Nie raz to było poruszane i zawsze wymiana aku rozwiązywała problem.
Prawie zawsze testy u mechaników wskazywały, że aku jeszcze dobre
i tu jest haczyk, bo pomimo testów, jednak te aku już nie są tak dobre, jak tego system elektroniczny insigni tego oczekuje.
Powodzenia u kolejnych mechaników
Auto oddali Ci sprawne, a że 3 dni później zaczęły sie pojawiać objawy padniętego AKU, to co temu ASO winne?
Druga sprawa, obydwaj Ci mechanicy, u których byłeś powinni pozostać przy tym co robią, a nie brać się za elektrykę w insigni. W tym linku jest opis działania układu ładowania w insigni:
http://insignia-club.pl/viewtopic.php?p=61558#p61558
Napięcie ładowania na poziomie 15V jest jak najbardziej prawidłowe i świadczy tylko o tym, że poziom naładowania aku jest niski i układ ładowania usiłuje go skutecznie naładować.
Tylko zapewne Twój mechanik nie ma bladego pojęcia jak to w insigniach jest i założył, że jak kiedyś to było, regulator ma trzymać stałe napięcie 14,4V.
Interwencja drugiego mechanika i stwierdzenie braku ładowania, to zupełnie czarna dziura, bo żadnych danych nie podałeś, poza diagnozą mechanika, która pewnie jest tyle samo warta co i pierwszego.
Niestety, elektronika insigni jest wrażliwa na poziom napięcia zasilania i starsze aku potrafią takie cuda zdziałać w insigniach.
Nie raz to było poruszane i zawsze wymiana aku rozwiązywała problem.
Prawie zawsze testy u mechaników wskazywały, że aku jeszcze dobre
Powodzenia u kolejnych mechaników
- profek
- Użytkownik
- Posty: 821
- Rejestracja: 15 maja 2015, o 16:47
- Auto: INSIGNIA
- Kod silnika: A20DTJ
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Problem z elektryką zapłonem
Znakomita większość tych tzw.mechaników nie uczestniczy w szkoleniach branżowych na których poruszane są różnego rodzaju zagadnienia dotyczące nowoczesnych technologii.Nie dawno dowiedziałem się przypadkiem że np.w hybrydach nie wolno zmienić nawet klocków hamulcowych jeśli nie posiadasz uprawnień elektrycznych do 1kV.
Układ ładowanie w oplach jeszcze nie jednego mechanika wyprowadzi w pole a za jego niekompetencje zapłaci klient.Za ten altek i usługę miałbyś nowy akumulator i pewnie zostałoby na dobrą wódeczkę
Układ ładowanie w oplach jeszcze nie jednego mechanika wyprowadzi w pole a za jego niekompetencje zapłaci klient.Za ten altek i usługę miałbyś nowy akumulator i pewnie zostałoby na dobrą wódeczkę
-
spagus
Re: Problem z elektryką zapłonem
Czyli aku według was w sumie auto u gościa stoi i go jeszcze nie ruszył bo czasu nie ma kupię aku dzisiaj jeśli to nie pomoże to wrócę zawracać wam głowę dalej dzięki za rady zobaczmy jak będzie
Edi
Auto po wymianie aku ponownie wyciągnięty alternator okazał się szrotem...
Auto nadal u mechanika zobaczymy co dalej
Edit2
Mieliście rację problemem był aku a dzisiejsi mechanicy faktycznie się nie szkolą sam ogarnąłem problem.
Dzięki za podpowiedź temat uważam za zamknięty
Edi
Auto po wymianie aku ponownie wyciągnięty alternator okazał się szrotem...
Auto nadal u mechanika zobaczymy co dalej
Edit2
Mieliście rację problemem był aku a dzisiejsi mechanicy faktycznie się nie szkolą sam ogarnąłem problem.
Dzięki za podpowiedź temat uważam za zamknięty
-
Artur61
Re: Problem z elektryką zapłonem
Od trzech miesięcy jestem włascicielem Opla Insigni z 2015 roku,
2,0 cdti w automacie
Niestety mam problem z uruchomieniem samochodu.Próba odpalenia skutkuje tym że samochód zachowuje się jakby miał rozładowany akumulator. Niestety pomiar akumulatora pokazuje 100% naładowania , prąd rozruchowy z fabrycznych 720 jest 630 . Jako że to nie pierwszy raz poprzednio po podłączeniu za pomocą kabli samochód odpalił natychmiast i jezdził tydzień kiedy to przed chwilą znowu nie zagadał. Opel (oczywiście jak do nich dotarłem to samochód udawał że wszystko jest ok) przeprogramował moduł sterowania nadwoziem ( chyba tylko profilaktycznie przecież klient musi za coś zapłacić ) a samochód znowu nie pali.
Pomóżcie mam z dziecmi wyjeżżać na wakacje ale jak jechać czymś co nie wiadomo czy następnym razem odpali.
Janusz
2,0 cdti w automacie
Niestety mam problem z uruchomieniem samochodu.Próba odpalenia skutkuje tym że samochód zachowuje się jakby miał rozładowany akumulator. Niestety pomiar akumulatora pokazuje 100% naładowania , prąd rozruchowy z fabrycznych 720 jest 630 . Jako że to nie pierwszy raz poprzednio po podłączeniu za pomocą kabli samochód odpalił natychmiast i jezdził tydzień kiedy to przed chwilą znowu nie zagadał. Opel (oczywiście jak do nich dotarłem to samochód udawał że wszystko jest ok) przeprogramował moduł sterowania nadwoziem ( chyba tylko profilaktycznie przecież klient musi za coś zapłacić ) a samochód znowu nie pali.
Pomóżcie mam z dziecmi wyjeżżać na wakacje ale jak jechać czymś co nie wiadomo czy następnym razem odpali.
Janusz
-
bunioopl
- Użytkownik
- Posty: 215
- Rejestracja: 29 wrz 2015, o 08:41
- Auto: Chevi Orlando
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Opole
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: Problem z elektryką zapłonem
Musisz sprawdzić jeszcze rozrusznik , może on się gdzieś blokuje. Jakie napięcie jest na aku podczas odpalania. Sprawdź czy masz dobrze dokręconą masę na silniku.
Wysłane z mojego SM-T533 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-T533 przy użyciu Tapatalka
- Zbyszek01
- Klubowicz
- Posty: 3469
- Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
- Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Moje auto: https://insignia-club.pl/viewtopic.php? ... &start=280
- Miasto: DZA
- Postawił piwo: 27 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
Re: Problem z elektryką zapłonem
Może jeszcze być tak że aku jest do du.y i jakiś syfek pływa w elektrolicie i robi zwarcie na jednej celi.
Skoro po podpięciu drugiego działa to wymiana. Już tu koledzy pisali że w Insigni aku nie działało a sprawdzany i dobry a w innym aucie działał jak nówka
Skoro po podpięciu drugiego działa to wymiana. Już tu koledzy pisali że w Insigni aku nie działało a sprawdzany i dobry a w innym aucie działał jak nówka
Insignia 2.0D MY2012.
Jag XE 2,0D AWD ,MY2020
Jag XE 2,0D AWD ,MY2020
-
Artur61
Re: Problem z elektryką zapłonem
Dzięki za porady które były trafione .
Faktycznie wymiana akumulatora rozwiązała problem.
Jedyne co martwi to indolencja serwisu Opla w którym samochód stał i jedyne na co ich było stać to " podładowaliśmy Panu akumulator bo był słaby" (najdroższe łądowanie akumulatora w moim życiu " T R A G E D I A .
Po zamiszczeniu postu przeglądałem forum i trafiłem na tłumaczenie problemu ze skomplikowinym sposobem ładowania w Insigni .W tym miejscu szczególe dzięki KaMykowi z wyjaśnienia .
Faktycznie wymiana akumulatora rozwiązała problem.
Jedyne co martwi to indolencja serwisu Opla w którym samochód stał i jedyne na co ich było stać to " podładowaliśmy Panu akumulator bo był słaby" (najdroższe łądowanie akumulatora w moim życiu " T R A G E D I A .
Po zamiszczeniu postu przeglądałem forum i trafiłem na tłumaczenie problemu ze skomplikowinym sposobem ładowania w Insigni .W tym miejscu szczególe dzięki KaMykowi z wyjaśnienia .
-
Artur61
Re: Problem z elektryką zapłonem
Nie Powiedzieli że w związku z tym że samochód był często palony i gaszony akumulator był rozładowany.
Fakt jest taki że akumulator jest już złomowaniu a ja mam świadomość że zostałem nacięty na 1/2 akumulatora .
Fakt jest taki że akumulator jest już złomowaniu a ja mam świadomość że zostałem nacięty na 1/2 akumulatora .
-
Bodex
Re: Problem z elektryką zapłonem
Układ ładowania nie jest skomplikowany , jest po prostu adaptacyjny ,ładuje wtedy kiedy trzeba ,gdy aku naładuje to zmniejsza napięcie do roboczego dla modułów 12,5v .
Obecnie większość aut tak ma , a tamci mechanicy niech dalej piją krzakówkę .
Ja jeżdżę autem do ASO i lub serwis Boscha u kolegi .
Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka
Obecnie większość aut tak ma , a tamci mechanicy niech dalej piją krzakówkę .
Ja jeżdżę autem do ASO i lub serwis Boscha u kolegi .
Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka
-
kok
Re: Problem z elektryką zapłonem
Po 4-ktortnym zamknieciu i otworzeniu auta z pilota w kluczyku od samochodu pojawia sie informacja"sprawdz system antykradzieżowy". Auto nie uruchamia się. Wie ktoś moze jak to naprawić? z gory dziekuje za pomoc.
Dodam jeszcze, że przed pojawieniem sie komunikatu sprawdzalem bezpieczniki.
Dodam jeszcze, że przed pojawieniem sie komunikatu sprawdzalem bezpieczniki.
-
Panek
- Użytkownik
- Posty: 303
- Rejestracja: 20 lip 2017, o 17:34
- Auto: insignia kombi
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2017
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: Problem z elektryką zapłonem
w takim razie proponuje sprawdzic jeszcze raz bezpieczniki moze ktorys jest zle wlozony.
takie komunikat wyskakuje gdy zostanie wykryta proba otwarcia auta lub we wnetrzu zostanie wykryty ruch itd.
ale ten komunikat nie powinien byc problemem do odpalenia auta.
Sent from my SM-G955F using Tapatalk
takie komunikat wyskakuje gdy zostanie wykryta proba otwarcia auta lub we wnetrzu zostanie wykryty ruch itd.
ale ten komunikat nie powinien byc problemem do odpalenia auta.
Sent from my SM-G955F using Tapatalk
Ostatnio zmieniony 17 wrz 2017, o 18:46 przez yerry, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę o stosowanie zasad polskiej pisowni. Regulamin forum par.5 pkt.8
Powód: Proszę o stosowanie zasad polskiej pisowni. Regulamin forum par.5 pkt.8
-
kok
Re: Problem z elektryką zapłonem
Dzięki za radę, faktycznie pomyliłem gniazda bezpiecznikow.
-- 16 wrz 2017, o 10:12 --
Dzięki za radę, faktycznie pomyliłem gniazda bezpiecznikow.
-- 16 wrz 2017, o 10:12 --
Dzięki za radę, faktycznie pomyliłem gniazda bezpiecznikow.
-
kw8
- Forumowicz
- Posty: 52
- Rejestracja: 29 cze 2015, o 12:49
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20NFT
- Rok produkcji: 2013
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Problem z elektryką zapłonem
Panowie,
Czytam i czytam i wychodzi na to, że po 5 latach padł aku. Prośba o potwierdzenie czy to co poniżej wskazuje na to.
W czwartek po pracy wsiadam do samochodu, przekręcam kluczyk i nie odpalił. Rozrusznik zaczął "terkotać" a wyświetlacz między zegarami migać. Po puszczeniu np. sprzęgła albo po wyłączeniu stacyjki, zegary ruszyły i wywaliło komunikaty np. sprawdź ESP, układ poziomowania reflektorów itp. Kilka prób i za każdym tym razem to samo. Jak włączyłem radio to nawet wyskoczył komunikat o odłączeniu urządzenia z USB bo zakłóca inne urządzenie. Odłączyłem akumulator, odczekałem chwilę i nic. Poza tym wszystko działało. Alarm, radio, szyby, bagażnik itd.
Zadzwoniłem po znajomego mechanika. Podjechał po około 2 godzinach i wtedy samochód odpalił z bardzo dużym trudem i od razu wywaliło komunikat "sprawdź ESP" i zaczęło piszczeć. Chwilę pochodził, zgasiłem go i odpalił bez problemu i bez komunikatów. Mechanik zmierzył napięcie aku i stwierdził, że ok. Powiem szczerze, że nawet nie dopytałem jakie było. Było po 22 i chciałem już do domu pojechać. W trakcie jazdy wszystko ok.
Wczoraj rano odpalił z trudem i na chwilę wyskoczył komunikat "sprawdź układ poziomowania reflektorów". Po sekundzie zniknął i wszystko w normie. Podjechałem załatwić jedną sprawę, zgasiłem silnik, po chwili odpaliłem i to samo tylko komunikat "sprawdź ESP". Samochód postał kilka godzin i przy kolejnym odpaleniu dokładnie to samo z komunikatem o ESP. Gadałem z mechanikiem i po opisie stwierdził, że gubi masę. No ale po przeczytaniu kilku wątków na forum skłaniam się ku akumulatorowi.
Teraz przez tydzień auto stoi u lakiernika i dopiero w piątek będę mógł podjechać do mechanika żeby to wszystko porządnie ogarnął.
Przed czwartkiem nie było żadnych oznak, że coś jest nie tak.
Jakieś rady?
Czytam i czytam i wychodzi na to, że po 5 latach padł aku. Prośba o potwierdzenie czy to co poniżej wskazuje na to.
W czwartek po pracy wsiadam do samochodu, przekręcam kluczyk i nie odpalił. Rozrusznik zaczął "terkotać" a wyświetlacz między zegarami migać. Po puszczeniu np. sprzęgła albo po wyłączeniu stacyjki, zegary ruszyły i wywaliło komunikaty np. sprawdź ESP, układ poziomowania reflektorów itp. Kilka prób i za każdym tym razem to samo. Jak włączyłem radio to nawet wyskoczył komunikat o odłączeniu urządzenia z USB bo zakłóca inne urządzenie. Odłączyłem akumulator, odczekałem chwilę i nic. Poza tym wszystko działało. Alarm, radio, szyby, bagażnik itd.
Zadzwoniłem po znajomego mechanika. Podjechał po około 2 godzinach i wtedy samochód odpalił z bardzo dużym trudem i od razu wywaliło komunikat "sprawdź ESP" i zaczęło piszczeć. Chwilę pochodził, zgasiłem go i odpalił bez problemu i bez komunikatów. Mechanik zmierzył napięcie aku i stwierdził, że ok. Powiem szczerze, że nawet nie dopytałem jakie było. Było po 22 i chciałem już do domu pojechać. W trakcie jazdy wszystko ok.
Wczoraj rano odpalił z trudem i na chwilę wyskoczył komunikat "sprawdź układ poziomowania reflektorów". Po sekundzie zniknął i wszystko w normie. Podjechałem załatwić jedną sprawę, zgasiłem silnik, po chwili odpaliłem i to samo tylko komunikat "sprawdź ESP". Samochód postał kilka godzin i przy kolejnym odpaleniu dokładnie to samo z komunikatem o ESP. Gadałem z mechanikiem i po opisie stwierdził, że gubi masę. No ale po przeczytaniu kilku wątków na forum skłaniam się ku akumulatorowi.
Teraz przez tydzień auto stoi u lakiernika i dopiero w piątek będę mógł podjechać do mechanika żeby to wszystko porządnie ogarnął.
Przed czwartkiem nie było żadnych oznak, że coś jest nie tak.
Jakieś rady?
- IBZI
- Moderator
- Posty: 4601
- Rejestracja: 7 lis 2015, o 20:12
- Auto: Insignia 2.0
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: Gliwice
- Postawił piwo: 8 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Problem z elektryką zapłonem
Wygląda na akumulator. Ale niekoniecznie padł. Może po prostu się rozładował, do tego nie jest nowy, dlatego też trudno aby miał parametry nominale. Może najpierw spróbuj go podładować. Podłącz pod prostownik i sprawdź.
-
kw8
- Forumowicz
- Posty: 52
- Rejestracja: 29 cze 2015, o 12:49
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20NFT
- Rok produkcji: 2013
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Problem z elektryką zapłonem
Jak go ten mój znajomy mierzył w czwartek to pokazywało, że jest w 71% naładowany.
Nie wiem czy to jest wystarczający poziom.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nie wiem czy to jest wystarczający poziom.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Trytus
- Nowicjusz
- Posty: 3
- Rejestracja: 26 sty 2019, o 12:31
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Sosnowiec
Re: Problem z elektryką zapłonem
Witam
Mam problem z Insignia , auto palilo dobrze ale przyszly mrozy. Zmierzylem napiecie na akumulatorze bylo male bo kolo 12.5 wiec wyjolem akumulator podladowalem, wlozylem z powrotem i wogole nie kreci dodatkowo kluczyk zblokowal mi sie w stacyjce ktos wie w czym tkwi problem?
Mam problem z Insignia , auto palilo dobrze ale przyszly mrozy. Zmierzylem napiecie na akumulatorze bylo male bo kolo 12.5 wiec wyjolem akumulator podladowalem, wlozylem z powrotem i wogole nie kreci dodatkowo kluczyk zblokowal mi sie w stacyjce ktos wie w czym tkwi problem?
Ostatnio zmieniony 26 sty 2019, o 23:19 przez IBZI, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę o stosowanie zasad polskiej pisowni. Regulamin forum par.5 pkt.8
Powód: Proszę o stosowanie zasad polskiej pisowni. Regulamin forum par.5 pkt.8
-
sebekoo
- Nowicjusz
- Posty: 33
- Rejestracja: 17 maja 2015, o 14:56
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Problem z elektryką zapłonem
Napięcie 12.5V - napiecie spoczynkowe całkiem dobre. Jeśli to napięcie podczas pracy silnika to też dobrze, bo oznacza że Aku jest w pełni naładowany.
Poczytaj ten temat to będziesz widział jakie napięcia inżyniwerowie Opla wymyślili
https://r.tapatalk.com/shareLink?url=ht ... re_type=t
Wysłane z mojego Mi Note 3 przy użyciu Tapatalka
Poczytaj ten temat to będziesz widział jakie napięcia inżyniwerowie Opla wymyślili
https://r.tapatalk.com/shareLink?url=ht ... re_type=t
Wysłane z mojego Mi Note 3 przy użyciu Tapatalka


